<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632</id><updated>2011-07-07T15:17:17.855-07:00</updated><title type='text'>Spółka jawna w orzecznictwie</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://spolkajawna.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>16</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-6048848981667169545</id><published>2010-07-11T12:47:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T12:47:25.607-07:00</updated><title type='text'>Spółka komandytowa</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcanie, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Komplementariusz i komandytariusz w spółce komandytowej&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Spółka komandytowa jest typem spółki, w której występują obowiązkowo dwa rodzaje wspólników, to jest: komplementariusze oraz komandytariusze (art. 102 kodeksu spółek handlowych). Tak więc spółkę komandytową zawiązać mogą co najmniej dwaj wspólnicy (na temat możliwości bycia wspólnikiem zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Wspólnicy spółki komandytowej&lt;/em&gt;), z których jeden będzie komplementariuszem, a drugi komandytariuszem. Nie jest natomiast dopuszczalne &lt;strong&gt;łączenie funkcji&lt;/strong&gt; komplementariusza i komandytariusza w jednej i tej samej spółce komandytowej. Ta sama osoba nie może zatem w tej samej spółce komandytowej być wspólnikiem komandytariuszem oraz komplementariuszem. Różnice pomiędzy wspólnikiem komplementariuszem, a wspólnikiem komandytariuszem dotyczą w szczególności uprawnień w zakresie prowadzenia spraw spółki oraz jej reprezentacji oraz odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Różnice te wynikają z posiadania przez tych wspólników odmiennego statusu prawnego w spółce komandytowej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;I tak wspólnik &lt;strong&gt;komplementariusz&lt;/strong&gt; jest co do zasady uprawniony do &lt;strong&gt;reprezentacji&lt;/strong&gt; spółki komandytowej oraz &lt;strong&gt;prowadzenia jej spraw&lt;/strong&gt; (art. 117 kodeksu spółek handlowych). Komplementariusz jest zobowiązany do wniesienia do spółki wkładu oraz uczestniczy w zysku spółki komandytowej (art. 111 i art. 123 kodeksu spółek handlowych). Komplementariusz odpowiada za zobowiązania spółki komandytowej względem jej wierzycieli osobiście, to znaczy całym swoim majątkiem, bez ograniczenia oraz solidarnie z pozostałymi wspólnikami. Komplementariusz jest zatem wspólnikiem co do zasady kierującym i zarządzającym spółką komandytową i ponoszącym z tej racji nieograniczoną odpowiedzialność względem wierzycieli spółki, zobowiązany jest do wniesienia do spółki ustalonego wkładu oraz jest uprawniony do uczestniczenia w zysku spółki komandytowej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Komandytariusz&lt;/strong&gt; natomiast może reprezentować spółkę komandytową jedynie jako &lt;strong&gt;pełnomocnik&lt;/strong&gt; (art. 118 § 1 kodeksu spółek handlowych), to jest na podstawie i w granicach udzielonego mu przez spółkę komandytową pełnomocnictwa lub też jako &lt;strong&gt;prokurent&lt;/strong&gt; spółki, jeżeli zostanie mu udzielona prokura (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Znaczenie i zakres przedmiotowy prokury&lt;/em&gt;). Komandytariusz nie jest natomiast wspólnikiem uprawnionym z mocy ustawy do reprezentacji spółki komandytowej. Prawo i obowiązek do prowadzenia spraw spółki komandytowej przez komandytariusza może powstać dopiero wtedy, gdy zostanie to wyraźnie postanowione w umowie spółki komandytowej. W braku odpowiednich postanowień w umowie spółki, komandytariusz nie ma zatem prawa do prowadzenia spraw spółki komandytowej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Komandytariusz ma natomiast &lt;strong&gt;prawo do otrzymywania informacji o stanie spółki i prowadzonych przez nią interesach&lt;/strong&gt;, którego nie można wyłączyć przez odpowiednie postanowienia umowy spółki (art. 120 § 1 kodeksu spółek handlowych). O ile wspólnicy, a zatem również komandytariusz lub komandytariusze, w umowie spółki nie postanowią inaczej, sprawy wykraczające poza zakres zwykłych czynności spółki nie mogą być podjęte bez zgody komandytariusza.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Komandytariusz jest zobowiązany do &lt;strong&gt;wniesienia do spółki wkładu&lt;/strong&gt; oraz uczestniczy w zysku spółki komandytowej (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Wniesienie wkładu przez komandytariusza&lt;/em&gt;).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Inny jest także &lt;strong&gt;zakres odpowiedzialności komandytariusza&lt;/strong&gt; za zobowiązania spółki komandytowej. Komandytariusz odpowiada za zobowiązania spółki co prawda osobiście, to jest całym swoim majątkiem i solidarnie z pozostałymi wspólnikami, lecz odpowiedzialność ta jest ograniczona do wysokości sumy komandytowej (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Odpowiedzialność komandytariusza za zobowiązania spółki komandytowej&lt;/em&gt;).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Komandytariusz jest zatem wspólnikiem, który co do zasady nie kieruje i nie zarządza spółką i z tego tytułu ponosi ograniczoną odpowiedzialność za jej zobowiązania, mającym jednak prawo do kontroli i nadzoru nad jej działalnością. Podobnie natomiast jak komplementariusz jest zobowiązany do wniesienia do spółki ustalonego wkładu oraz jest uprawniony do uczestniczenia w jej zysku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcanie, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Spółka komandytowa jako pracodawca&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Spółka komandytowa może zatrudniać pracowników. Jeżeli to uczyni, staje się pracodawcą w rozumieniu art. 3 kodeksu pracy. &lt;strong&gt;Nie istnieją szczególne uregulowania z zakresu prawa pracy odnoszące się wyłącznie do spółek komandytowych&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wydaje się, że nie ma przeszkód, aby w spółce komandytowej mógł zostać zatrudniony jako jej pracownik, także &lt;strong&gt;wspólnik&lt;/strong&gt; tej spółki. Zatrudnienie takiego wspólnika wymagać będzie jednak &lt;strong&gt;zgody pozostałych wspólników&lt;/strong&gt; (w umowie spółki albo później w stosownej uchwale wspólników). Zgodnie z art. 3[1] kodeksu pracy, za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy (np. zawieranie i wypowiadanie umów, zmiana treści umów o pracę) dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonywać może w spółce jawnej każdy wspólnik uprawniony do jej reprezentowania. Może ich zatem dokonywać w pierwszej kolejności komplementariusz nie pozbawiony prawa reprezentacji spółki komandytowej. Do reprezentacji spółki przy czynnościach związanych z prawem pracy może zostać upoważniony również komandytariusz, który działa wtedy jako pełnomocnik lub prokurent, jeżeli została mu udzielona prokura w spółce komandytowej (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Reprezentacja spółki komandytowej&lt;/em&gt;). Niezależnie jednak od zasad reprezentacji zasadnym jest wskazanie w ramach wewnętrznego podziału spraw spółki jednego wspólnika, który prowadziłby sprawy pracownicze, a zarazem reprezentował spółkę jako pracodawcę przy czynnościach tego rodzaju. Nie ma także przeszkód, w świetle powołanego przepisu, aby czynności te wykonywał pracownik spółki wyznaczony do tego na mocy stosownej decyzji wspólników.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcanie, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Aktualne do: &lt;/strong&gt;2007-04-25&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Utworzenie spółki komandytowej&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Do utworzenia spółki komandytowej potrzebne jest w pierwszej kolejności zawarcie umowy spółki komandytowej (zobacz wzór przykładowej umowy spółki komandytowej), a następnie wpisanie spółki do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, przy czym spółka komandytowa powstaje dopiero z chwilą jej wpisu do rejestru przedsiębiorców. Wpis do rejestru przedsiębiorców skutkuje zatem powstaniem spółki komandytowej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zawrzeć umowę spółki komandytowej może &lt;strong&gt;co najmniej dwóch wspólników&lt;/strong&gt;, z których jeden będzie miał status komplementariusza, natomiast drugi komandytariusza (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Komplementariusz i komandytariusz w spółce komandytowej&lt;/em&gt;).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zawarcie umowy spółki komandytowej wymaga zachowania formy &lt;strong&gt;aktu notarialnego&lt;/strong&gt; pod rygorem nieważności takiej umowy. Umowa spółki komandytowej podlega &lt;strong&gt;opodatkowaniu&lt;/strong&gt; podatkiem od czynności cywilnoprawnych, który jest liczony od wartości wkładów wnoszonych przez wspólników do spółki i wynosi, gdy wartość wkładów:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- nie przekracza 20.000 złotych - 1%,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- od 20.000 złotych do 30.000 złotych - 200 złotych oraz 0,5% od nadwyżki ponad 20.000 złotych,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- ponad 30.000 złotych - 250 złotych oraz 0,1% nadwyżki ponad 30.000 złotych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z brzmieniem art. 105 kodeksu spółek handlowych &lt;strong&gt;umowa&lt;/strong&gt; spółki komandytowej powinna zawierać:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- firmę, czyli nazwę, pod którą spółka prowadzi swoją działalność (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Firma spółki komandytowej&lt;/em&gt;) oraz siedzibę spółki,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- przedmiot działalności spółki (określony zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- czas trwania spółki, jeżeli jest oznaczony,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- oznaczenie wkładów wnoszonych przez każdego wspólnika oraz ich wartość,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- oznaczony kwotowo zakres odpowiedzialności każdego komandytariusza wobec wierzycieli tzw. sumę komandytową (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Suma komandytowa).&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Natomiast stosownie do treści art. 107 § 1 kodeksu spółek handlowych, jeżeli &lt;strong&gt;wkładem komandytariusza&lt;/strong&gt; do spółki jest w całości lub części świadczenie niepieniężne - przedmiot tego świadczenia, jego wartość jak również określenie wspólnika wnoszącego taki wkład winny zostać wskazane w umowie spółki (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Wniesienie wkładu przez komandytariusza&lt;/em&gt;). Powyżej opisana treść umowy spółki komandytowej jest treścią minimalną umowy spółki. Oznacza to, iż wspólnicy są uprawnieni do uregulowania w umowie spółki komandytowej również innych kwestii istotnych z ich punktu widzenia dla działalności spółki. W szczególności kwestiami takimi są: podział zysku i pokrywanie strat w spółce, prowadzenie spraw spółki (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Stosunki wewnętrzne spółki komandytowej&lt;/em&gt;), czy też jej reprezentacja (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Reprezentacja spółki komandytowej&lt;/em&gt;).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Po podpisaniu umowy spółki komandytowej winien zostać złożony &lt;strong&gt;wniosek o wpis&lt;/strong&gt; spółki komandytowej do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Co to jest Krajowy Rejestr Sądowy?&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Przedsiębiorcy podlegający wpisowi do KRS-u&lt;/em&gt;). Do złożenia stosownego wniosku wpis jest uprawniony i zobowiązany &lt;strong&gt;każdy ze wspólników&lt;/strong&gt; spółki komandytowej. Wniosku takiego nie muszą zatem podpisywać wszyscy wspólnicy łącznie ani też wszyscy komplementariusze łącznie. Wniosek taki może zostać również złożony przez &lt;strong&gt;pełnomocnika&lt;/strong&gt;, przy czym ponieważ postępowanie o wpis do rejestru przedsiębiorców jest rodzajem sądowego postępowania cywilnego (nieprocesowego), pełnomocnikiem może być adwokat lub radca prawny.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wniosek o wpis spółki komandytowej do rejestru przedsiębiorców, podobnie jak każdej innej spółki handlowej, składa się na &lt;strong&gt;urzędowym formularzu&lt;/strong&gt;. Zgodnie z art. 22 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (t.jedn.: Dz. U. 2007 r. Nr 168 poz. 1186; dalej jako - ustawa o KRS) wniosek o wpis do rejestru przedsiębiorców powinien być złożony nie później niż w terminie &lt;strong&gt;7 dni&lt;/strong&gt; od dnia zdarzenia uzasadniającego dokonanie wpisu, to jest od dnia zawarcia umowy spółki komandytowej. Urzędowe formularze są dostępne w sądach gospodarczych, prowadzących rejestr przedsiębiorców (sądy rejonowe) oraz w centrali Centralnej Informacji Krajowego Rejestru Sądowego. Niektóre z formularzy są udostępniane także w urzędach gmin. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z art. 110 § 1 kodeksu spółek handlowych zgłoszenie do rejestru powinno zawierać:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- firmę, siedzibę i adres spółki,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- przedmiot działalności (ustalony według Polskiej Klasyfikacji Działalności),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- nazwiska, imiona albo firmy (nazwy) komplemenatariuszy oraz odrębnie nazwiska i imiona albo firmy (nazwy) komandytariuszy, a także okoliczności dotyczące ograniczenia zdolności wspólnika do czynności prawnych, jeżeli takie istnieją,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- nazwiska i imiona osób uprawnionych do reprezentacji spółki i sposób reprezentacji. W przypadku, gdy komplementariusze powierzyli tylko niektórym spośród siebie prowadzenie spraw spółki, zaznaczenie tej okoliczności.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Oprócz powyższych danych zgłoszeniu do rejestru przedsiębiorców podlegają inne dane ujęte w formularzu zgłoszeniowym oraz załącznikach do takiego formularza. Formularz taki winien zostać wypełniony ściśle zgodnie z zawartą w nim instrukcją, gdyż zgodnie z art. 19 ust. 3 ustawy o KRS nieprawidłowe wypełnienie formularza skutkuje jego zwrotem bez wzywania do uzupełniania braków lub poprawiania błędów.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wniosek składa się w sądzie rejonowym właściwym ze względu na siedzibę rejestrowanej spółki. Wniosek podlega następującym opłatom:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- opłacie sądowej, która w przypadku wpisu nowo utworzonej spółki do rejestru przedsiębiorców wynosi 1.000 złotych (750 złotych pobiera się od wniosku o zarejestrowanie spółki osobowej)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- opłaty za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, która w przypadku wpisu nowo utworzonej spółki do rejestru przedsiębiorców wynosi 500 złotych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Do wniosku o wpis sporządzonego na urzędowym formularzu dołączyć należy następujące dokumenty:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- umowę spółki komandytowej (w formie aktu notarialnego),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- uwierzytelnione notarialnie albo złożone przed sędzią lub upoważnionym pracownikiem sądu wzory podpisów osób upoważnionych do reprezentowania spółki komandytowej,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- potwierdzenie zapłaty opłaty sądowej od wniosku, jak również opłaty za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- pełnomocnictwo, jeżeli wniosek o wpis jest składany przez pełnomocnika.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zobacz samoedytowalny formularz &lt;strong&gt;wniosku o wpis&lt;/strong&gt; spółki komandytowej do rejestru przedsiębiorców oraz załączniki do niego:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- załącznik określający prokurentów,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- załącznik określający przedmiot działalności,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- załącznik określający sprawozdanie finansowe i inne dokumenty,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;a także samoedytowalny formularz &lt;strong&gt;wniosku o zmianę danych&lt;/strong&gt; spółki komandytowej w rejestrze przedsiębiorców wraz z załącznikami:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- załącznikiem określającym zmianę prokurentów,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- załącznikiem określającym zmianę przedmiotu działalności spółki,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- załącznikiem określającym zmianę sprawozdania finansowego i innych dokumentów,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- załącznikiem określającym zmianę numeru identyfikacyjnego REGON.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcanie, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Kto może zostać wspólnikiem w spółce komandytowej?&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Krąg podmiotów, które mogą być wspólnikami w spółce komandytowej, czy to komplementariuszami, czy to komandytariuszami (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Komplementariusz i komandytariusz w spółce komandytowej&lt;/em&gt;) jest bardzo szeroki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Komplementariuszem&lt;/strong&gt; w spółce komandytowej może być w pierwszej kolejności &lt;strong&gt;osoba fizyczna, posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych&lt;/strong&gt;, a zatem co do zasady osoba, która ukończyła 18 lat i nie została przez sąd ubezwłasnowolniona całkowicie lub częściowo (art. 10 i 12 kodeksu cywilnego). Komplementariuszem może być również &lt;strong&gt;osoba prawna&lt;/strong&gt;, jak w szczególności spółka z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółka akcyjna. W przypadku, gdy komplementariuszem spółki komandytowej będzie osoba prawna, taki komplementariusz działa przez swój organ uprawniony do reprezentacji, to jest przykładowo w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością lub w spółce akcyjnej przez jej zarząd (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością&lt;/em&gt;). Komplementariuszami mogą być również &lt;strong&gt;inne spółki&lt;/strong&gt;, uregulowane w kodeksie spółek handlowych, to jest spółka jawna, komandytowa, komandytowo -akcyjna, czy też spółka partnerska, działające przez odpowiednie organy lub osoby uprawnione do ich reprezentacji. Komplementariuszem spółki komandytowej &lt;strong&gt;nie może być&lt;/strong&gt; natomiast &lt;strong&gt;spółka cywilna&lt;/strong&gt;, gdyż nie posiada ona zdolności prawnej, to jest prawa do bycia podmiotem praw i obowiązków, a w naszym przypadku do bycia wspólnikiem spółki komandytowej (na temat spółki cywilnej zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Charakter prawny spółki cywilnej&lt;/em&gt;). Ewentualnie wspólnikami spółki komandytowej mogą zostać wspólnicy spółki cywilnej (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Wspólnicy spółki cywilnej&lt;/em&gt;).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Krąg osób, które mogą być komandytariuszem w spółce komandytowej jest zbliżony do kręgu osób mogących być komplementariuszem w spółce komandytowej. &lt;strong&gt;Komandytariuszem&lt;/strong&gt; może być zatem &lt;strong&gt;osoba fizyczna&lt;/strong&gt;, przy czym w związku z faktem, iż komandytariusz co do zasady nie prowadzi spraw spółki, ani jej nie reprezentuje (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Reprezentacja spółki komandytowej&lt;/em&gt;), przyjąć można, że osoba taka &lt;strong&gt;nie musi posiadać zdolności do czynności prawnych&lt;/strong&gt; (nieukończone 13 lat lub ubezwłasnowolnienie) lub &lt;strong&gt;może posiadać ograniczoną zdolność do czynności prawnych&lt;/strong&gt; (ukończone 13 lat lub ubezwłasnowolnienie częściowe). Oczywiście w przypadku, gdy zamiarem wspólników jest, iż dany komandytariusz będzie reprezentować spółkę (jako pełnomocnik lub prokurent) rozsądnym byłoby, ażeby osoba taka miała pełną zdolność do czynności prawnych (ukończone 18 lat, brak ubezwłasnowolnienia przez sąd).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Analogicznie jak w przypadku komplementariusza, komandytariuszem w spółce komandytowej może być również &lt;strong&gt;osoba prawna&lt;/strong&gt;, jak w szczególności spółka z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółka akcyjna. W przypadku, gdy komandytariuszem spółki komandytowej będzie osoba prawna, wspólnik taki działa przez swój organ uprawniony do reprezentacji, to jest przykładowo w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością lub w spółce akcyjnej przez jej zarząd. Komandytariuszami mogą być również &lt;strong&gt;inne spółki&lt;/strong&gt;, uregulowane w kodeksie spółek handlowych, to jest spółka jawna (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Prowadzenie spraw spółki jawnej i jej reprezentacja&lt;/em&gt;), komandytowa, komandytowo-akcyjna (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Zasady reprezentacji spółki komandytowo-akcyjnej&lt;/em&gt;), czy też spółka partnerska (zobacz wyjaśnienie: &lt;em&gt;Reprezentacja spółki partnerskiej&lt;/em&gt;), działające przez odpowiednie organy lub osoby uprawnione do ich reprezentacji. Komandytariuszem spółki komandytowej &lt;strong&gt;nie może&lt;/strong&gt; być natomiast &lt;strong&gt;spółka cywilna&lt;/strong&gt;, gdyż nie posiada ona zdolności prawnej, to jest prawa do bycia podmiotem praw i obowiązków, a w naszym przypadku do bycia wspólnikiem spółki komandytowej. Ewentualnie wspólnikami komandytariuszami spółki komandytowej mogą zostać wspólnicy spółki cywilnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-6048848981667169545?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/6048848981667169545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/6048848981667169545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/spoka-komandytowa.html' title='Spółka komandytowa'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-1988169168409837027</id><published>2010-07-11T01:11:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T01:11:14.642-07:00</updated><title type='text'>Likwidacja spółki jawnej</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 4 września 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III CZP 52/2009&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wykreślenie spółki jawnej z rejestru przedsiębiorców nie wyłącza nadania na podstawie art. 778[1] k.p.c. tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikowi ponoszącemu odpowiedzialność za zobowiązania wymienione w tytule egzekucyjnym. &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Jacek Gudowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca), Dariusz Zawistowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tomasza R. przeciwko Augustynowi B. i Wandzie H.-B. o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikom spółki jawnej, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 4 września 2009 r., zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w T. postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2009 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;"Czy sąd nadaje klauzulę wykonalności przeciwko wspólnikom spółki jawnej na podstawie art. 778[1] kpc po wykreśleniu spółki z rejestru?"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;podjął uchwałę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Rejonowy w T. postanowieniem z dnia 12 stycznia 2009 r. oddalił wniosek o nadanie tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko &lt;em&gt;"E."&lt;/em&gt; spółce jawnej Producent Stolarki Budowlanej Augustyn B., Wanda H.- B. w E. klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikom tej spółki Augustynowi B. i Wandzie H.- B. albowiem spółka jawna, przeciwko której tytuł był wydany została wykreślona z rejestru. Zdaniem Sądu Rejonowego nadanie klauzuli wykonalności na podstawie art. 778[1] kpc jest możliwe tylko przeciwko wspólnikom, którzy mają ten status w chwili nadania klauzuli.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Rozpoznając zażalenie, jakie na to postanowienie złożył wierzyciel, Sąd Okręgowy w T. na podstawie art. 390 § 1 kpc w związku z art. 397 § 2 kpc przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu sformułowane wyżej zagadnienie prawne.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem Sądu Okręgowego, brzmienie art. 778[1] kpc rzeczywiście przemawia za tym, że klauzula wykonalności nie może być wydana przeciwko byłym wspólnikom handlowej spółki osobowej, co obejmuje również sytuację, w której w chwili orzekania w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności przedmiotowa spółka nie istnieje. Jednocześnie w ocenie tego sądu można bronić odmiennego poglądu opartego na rozwiązaniach materialnoprawnej odpowiedzialności wspólników. Wszyscy wspólnicy odpowiadają za zobowiązania spółki powstałe, gdy byli wspólnikami jak i za zobowiązania powstałe przed ich przystąpieniem do spółki (22 § 2 k.s.h. w związku z art. 31 k.s.h.). Odpowiedzialność ta trwa po ustąpieniu wspólnika ze spółki i istnieje po wykreśleniu spółki z rejestru. Z tej przyczyny klauzula wykonalności na podstawie art. 778[1] kpc odnosi się zarówno do obecnych, jak i byłych wspólników, jeśli tylko zobowiązanie spółki powstało przed wyłączeniem lub wystąpieniem wspólnika. Odmienna wykładnia uzależniałaby od zachowania wspólnika możliwość uzyskania na tej postawie klauzuli wykonalności.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Problematyka prowadzenia egzekucji przeciwko wspólnikom osobowej spółki handlowej na podstawie tytułu egzekucyjnego wydanego przeciwko handlowej spółce osobowej sięga swą genezą okresu obowiązywania w Polsce regulacji obcych państw zaborczych. Do tych zagadnień nie odniósł się Kodeks handlowy (rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Dz. U. 1934 r. Nr 57 poz. 502 ze zm.). Dopiero na mocy dekretu z dnia 21 listopada 1938 r. o usprawnieniu postępowania sądowego (Dz. U. 1938 r. Nr 89 poz. 609) wprowadzono do dawnego kodeksu postępowania cywilnego (d. Kpc) art. 534 § 4&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt;, który stanowił, że: &lt;em&gt;"na podstawie tytułu egzekucyjnego przeciwko spółce jawnej lub komandytowej sąd nada klauzulę wykonalności przeciwko każdemu wspólnikowi odpowiadającemu osobiście bez ograniczenia za zobowiązania spółki"&lt;/em&gt;. Jednak i ten przepis nie rozstrzygnął teoretycznych sporów, które koncentrowały się na możliwości nadania klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikowi, który wystąpił ze spółki lub został z niej wyłączony albo po wykreśleniu spółki z rejestru handlowego. W literaturze dominowało stanowisko dopuszczające nadanie w opisanych sytuacjach klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikom spółki jawnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W uchwalonej dnia 17 listopada 1964 r. ustawie Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 1964 r. Nr 43 poz. 296 ze zm.) nie było początkowo odpowiednika art. 534 § 4 d. Kpc. W tym stanie prawnym Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 kwietnia 1966 r. (I CZ 27/66 OSNCP 1967/2 poz. 23) uznał za dopuszczalne nadanie tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce jawnej klauzuli wykonalności przeciwko jej wspólnikowi. Przyjął bowiem, że regulacje dotyczące odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej zawarte w art. 85 § 1 i art. 86 § 1 kodeksu handlowego wskazywały, że proces spółki jest &lt;em&gt;"jednocześnie i automatycznie"&lt;/em&gt; procesem jej wspólników.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Artykuł 778[1] kpc został wprowadzony do kodeksu postępowania cywilnego z dniem 1 stycznia 2001 r. na podstawie art. 597 pkt 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. 2000 r. Nr 94 poz. 1037 ze zm.). W związku z jego treścią - prawidłowo zmodyfikowaną ustawą zmieniającą z dnia 2 lipca 2004 r. (Dz. U. 2004 r. Nr 172 poz. 1804) i przez to jednocześnie bardziej zbliżoną do brzmienia art. 534 § 4 d. Kpc - w literaturze zarysowały się dwa przeciwstawne stanowiska. Według jednego z nich, nadanie klauzuli wykonalności jest możliwe tylko przeciwko osobie, która jest wspólnikiem w chwili rozstrzygania o nadaniu klauzuli. Wskazuje na to wyjątkowy charakter wymienionej normy procesowej i związany z nim zakaz dokonywania wykładni rozszerzającej (por. też uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008 r. III CZP 126/2008 OSNC 2009/11 poz. 150).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z odmiennym zapatrywaniem, pojęcie &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; jest użyte w art. 778[1] kpc w znaczeniu konkretnym tj. odnoszącym się do osoby ponoszącej odpowiedzialność za konkretne zobowiązania spółki powstałe w chwili, gdy była ona jej wspólnikiem lub przed jej przystąpieniem do spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy opowiada się za pozytywną odpowiedzią na pytanie postawione przez Sąd Okręgowy w T.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Brzmienie art. 778[1] kpc, które stawia się na pierwszym miejscu w porządku preferencji metod wykładni, mogłoby wskazywać, że skoro przepis ten używa pojęcia &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt;, to nie obejmuje swym zakresem byłego wspólnika. Z tym wnioskiem korespondowałoby założenie, że art. 778[1] kpc jako norma o charakterze wyjątkowym, pozwalająca na nadanie klauzuli wykonalności przeciwko innemu podmiotowi niż wskazany w treści tytułu egzekucyjnego, nie powinna być wykładana rozszerzające. Do podobnych argumentów odwołał się Sąd Najwyższy w wymienionej uchwale z dnia 18 grudnia 2008 r. przy ocenie zdolności upadłościowej wspólnika spółki jawnej przyjmując, że wspólnik traci tę zdolność w razie wystąpienia ze spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem Sądu Najwyższego, właściwe jest inne stanowisko, zakładające, że art. 778[1] kpc umożliwia nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności także przeciwko jej byłemu wspólnikowi w sytuacji, w której wystąpił on ze spółki albo spółka została wykreślona z rejestru, pod warunkiem, że tytuł ten obejmowałby zobowiązanie spółki, za które ten wspólnik ponosiłby odpowiedzialność, czyli zobowiązanie powstałe w czasie uczestnictwa tego wspólnika w spółce albo przed jego przystąpieniem do spółki (por. 10 § 3, 32 k.s.h.). Za takim ujęciem przemawia przyjęcie rozumienia pojęcia &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; użytego w art. 778[1] kpc w znaczeniu konkretnym, tj. odnoszącym się do osoby ponoszącej odpowiedzialność za konkretne zobowiązania spółki. Podobnie interpretuje się pojęcie &lt;em&gt;"członek zarządu"&lt;/em&gt; użyte w art. 299 § 1 k.s.h. dla określenia kręgu podmiotów ponoszących odpowiedzialność odszkodowawczą wobec wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (por. uchwałę Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 r. III CZP 72/2008 OSNC 2009/2 poz. 20). Według zgodnej oceny doktryny i orzecznictwa, odpowiedzialność tę ponoszą osoby będące członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna i bez znaczenia jest, czy osoby te sprawują tę funkcję w chwili, kiedy wierzyciel występuje do sądu z roszczeniem na podstawie art. 299 k.s.h. Pojęcie &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; w postępowaniu klauzulowym użyte w art. 778[1] kpc może być rozumiane podobnie i podlega ocenie nie w chwili występowania przez wierzyciela z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności, ale w chwili istotnej z punktu widzenia odpowiedzialności za zobowiązania spółki. W odniesieniu do wspólnika spółki jawnej, do nadania klauzuli wykonalności wystarczy stwierdzenie, iż osoba, przeciwko której ma być nadana klauzula wykonalności była wspólnikiem w chwili powstania zobowiązania spółki lub później przystąpiła do spółki. Przykładem takiego rozumienia pojęcia &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; w różnych konfiguracjach czasowych jest art. 10 § 3 k.s.h., który regulując odpowiedzialność za zobowiązania spółki osobowej w przypadku przeniesienia &lt;em&gt;"udziału spółkowego"&lt;/em&gt;, wymienia jednocześnie wspólnika występującego ze spółki oraz wspólnika przystępującego do spółki, pomimo iż w zwykłym trybie zbywca &lt;em&gt;"udziału spółkowego"&lt;/em&gt; przestaje być wspólnikiem a nabywca wstępuje w jego miejsce (por. też art. 65 § 5 k.s.h.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ten sposób pojęcie &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; spółki jawnej będzie rozumiane jednolicie w kontekście ponoszenia odpowiedzialności za zobowiązania spółki także w normie procesowej zawartej w art. 778[1] kpc, która stanowi dopełnienie regulacji tej kwestii w kodeksie spółek handlowych. Wprawdzie chodzi o wykładnię zawartą w różnych aktach prawnych, należy jednak pamiętać, że art. 778[1] kpc w swym pierwotnym brzmieniu został wprowadzony na mocy art. 597 k.s.h. a więc tego samego aktu prawnego, w którym zawarte są art. 22 § 2, 31, 32 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak wskazano, odpowiedzialność za zobowiązania spółki jawnej i to bez ograniczenia całym swoim majątkiem ponoszą także wspólnicy, którzy wystąpili ze spółki. Poza bezpośrednim unormowaniem tej kwestii w art. 10 § 3 k.s.h. w przypadku zbycia &lt;em&gt;"udziału spółkowego"&lt;/em&gt; kontynuację odpowiedzialności występującego wspólnika wyprowadza się między innymi z treści art. 22 § 2 i 31 k.s.h. (por. wymienioną uchwałę Sądu Najwyższy z dnia 18 grudnia 2008 r.). Nie budzi także istotnych sporów w doktrynie i orzecznictwie kwestia utrzymania odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej pomimo jej wykreślenia z rejestru przedsiębiorców. Różne są tylko argumenty, które przytacza się dla usprawiedliwienia tej tezy. Uznaje się, że na podstawie art. 22 § 2 k.s.h., podobnie jak według przepisów kodeksu handlowego, każdy wspólnik za zobowiązania spółki jawnej odpowiada bezterminowo bez ograniczenia, osobiście i solidarnie z pozostałymi wspólnikami aż do chwili zaspokojenia wierzycieli spółki i odpowiedzialność ta istnieje także wówczas, gdy dłużnik główny (spółka) uległ likwidacji. Nie wyłącza jej subsydiarny i gwarancyjny charakter odpowiedzialności wspólników spółki jawnej (por. wyrok Sądu Apelacyjny w Warszawie z dnia 3 lutego 2005 r. I ACa 439/2004 LexPolonica nr 376263 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 grudnia 2008 r. I ACa 726/2008 Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Katowicach i Sądów Okręgowych 2009/2 poz. 5 str. 20). W literaturze podkreśla się, że ta koncepcja nie przełamuje akcesoryjności zobowiązań wspólników i nie ma podstaw do przyjęcia, że wraz z rozwiązaniem spółki dochodzi do zmiany natury prawnej odpowiedzialności za jej zobowiązania albowiem nie zachodzą żadne zmiany w treści stosunków łączących wierzyciela ze spółką oraz jej wspólnikami. Utrata bytu prawnego przez jednego ze współdłużników solidarnych nie ma wpływu na odpowiedzialność pozostałych, co najwyżej, zmniejsza się liczba podmiotów odpowiedzialnych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Według innej, aprobowanej w doktrynie koncepcji, do czasu rozliczenia się spółki z innymi uczestnikami obrotu wspólnicy spółki jawnej powinni być uznani za następców prawnych spółki w zakresie praw i obowiązków tej spółki. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lipca 2009 r. (II CSK 134/2009 Biuletyn Sądu Najwyższego 2009/10), kontynuując interpretację art. 67 § 1 k.s.h. przyjętą w wyroku z dnia 28 października 2005 r. (II CK 275/2005 OSP 2006/11 poz. 126), zgodnie z którą w razie, gdy wspólnicy przewidując inny sposób zakończenia działalności spółki niż przez jej likwidację nie wskażą sposobu zaspokojenia długów spółki, także innych sukcesorów spółki, powinni być uznani za następców prawnych spółki jawnej w zakresie jej zobowiązań aż do czasu rozliczenia się z wierzycielami spółki. Sąd Najwyższy uznał, że w razie ustania bytu prawnego spółki jawnej proces może toczyć się dalej z udziałem jej wspólników, a to, przy obecnej wyraźnej odrębności podmiotowej spółki jawnej i jej wspólników, musi być zapewnione w drodze odpowiedniej wykładni art. 67 § 1 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W piśmiennictwie podnosi się, że następstwo prawne wspólników spółki jawnej i samej spółki jest trudne do przyjęcia ze względu na odrębną - wobec odpowiedzialności spółki - subsydiarną odpowiedzialność jej wspólników (art. 31 k.s.h.). Dodać jednocześnie należy, że przepisy dotyczące cywilnoprawnej odpowiedzialności wspólników spółki jawnej w relacjach pomiędzy spółką i wspólnikami a osobami trzecimi mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Stosunki zewnętrzne z udziałem spółki, w tym także odpowiedzialność za jej zobowiązania - jako przepisy, które mają chronić osoby trzecie - nie mogą być uchylane lub zmieniane przez wspólników ze skutkiem wobec tych osób. Wynika to z art. 34 k.s.h. obejmującego swym zakresem art. 31 k.s.h. Wprawdzie ogólna norma zawarta w art. 22 § 2 k.s.h. znajduje się poza Rozdziałem 2. &lt;em&gt;"Stosunek do osób trzecich"&lt;/em&gt;, to jednak pozostaje w silnym związku z postanowieniami o subsydiarnej odpowiedzialności. Na gruncie kodeksu handlowego kwestia ta była jednoznacznie uregulowana w art. 85, który wymieniał art. 88 - odpowiednik obecnego art. 34 kodeksu spółek handlowych. Obecne usytuowanie normy zawartej w art. 22 § 2 k.s.h., określającej odpowiedzialność cywilnoprawną miało - w uzasadnieniu projektu tej ustawy - jedynie na celu podkreślenie istotnej cechy spółki jawnej, jaką jest osobista, nieograniczona oraz solidarna pomiędzy wspólnikami oraz ze spółką ale subsydiarną w zakresie egzekucji odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki. Z tych względów wspólnicy nie mogą w żaden sposób, ze skutkiem wobec osób trzecich, swej odpowiedzialności wyłączyć, czy też zmienić a jedynym wykładnikiem tej odpowiedzialności jest spełnienie normatywnych przesłanek. Według nich, wspólnicy spółki jawnej ponoszą odpowiedzialność za wszystkie zobowiązania tej spółki, zarówno za te, które powstały po ich przystąpieniu do spółki, jak i za te, które powstały wcześniej (art. 22 § 2 i 32 k.s.h.). Reguła ta pozwala stwierdzić bez żadnych wątpliwości, że osoby będące wspólnikami spółki jawnej przed jej wykreśleniem z rejestru przedsiębiorców odpowiadają za wszystkie wcześniejsze zobowiązania spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Dlatego nie można przyjąć, że art. 67 k.s.h. zawiera skuteczne wobec osób trzecich upoważnienie do wskazania sukcesora lub sukcesorów spółki a tylko brak odpowiedniej uchwały wspólników uprawnia do uznania wszystkich wspólników za następców prawnych spółki. Podzielenie poglądu, iż wspólnicy mogą swobodnie modyfikować swą odpowiedzialność wobec wierzycieli spółki zwłaszcza wtedy, kiedy zaszły okoliczności prowadzące do rozwiązania spółki a wspólnicy rezygnując z przeprowadzenia likwidacji spółki postanowili w inny sposób zakończyć jej działalność, pozbawiłoby wierzycieli spółki jakiejkolwiek ochrony.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ratione legis unormowania art. 778[1] kpc było wzmocnienie ochrony wierzycieli w przypadkach niewypłacalności osobowych spółek handlowych. Gdyby sprowadzić jego zastosowanie jedynie do sytuacji, w której dana osoba jest wspólnikiem spółki jawnej w chwili nadawania klauzuli wykonalności, wtedy znaczenie i funkcja tego przepisu zastałyby znacznie ograniczone. Poza tym nie ma żadnych powodów, aby w różny sposób traktować osoby odpowiedzialne za zobowiązania spółki jawnej w zależności od tego, czy są to &lt;em&gt;"aktualni"&lt;/em&gt;, czy też &lt;em&gt;"byli"&lt;/em&gt; jej wspólnicy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie, jak w uchwale.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 24 lipca 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;II CSK 134/2009&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wspólnicy spółki jawnej, którzy podjęli uchwałę o jej rozwiązaniu bez przeprowadzenia likwidacji, nie określając sposobu zaspokojenia długów, są następcami prawnymi tej spółki.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Antoni Górski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Teresa Bielska-Sobkowicz, Józef Frąckowiak (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa &lt;em&gt;"L."&lt;/em&gt; S.A. w Ż. przeciwko Leszkowi F. i Grzegorzowi N. - następcom prawnym Przedsiębiorstwa Handlowego &lt;em&gt;"S.S."&lt;/em&gt; Leszek F., Grzegorz N., spółka jawna w T.M. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 24 lipca 2009 r. skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 14 listopada 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;oddalił skargę kasacyjną.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W związku z niewykonaniem przez pozwaną Przedsiębiorstwo Handlowe &lt;em&gt;"S.S."&lt;/em&gt; - Leszek F., Grzegorz N., spółka jawna w T.M. wezwania do zapłaty kwoty 258 932,91 zł powódka &lt;em&gt;"L."&lt;/em&gt; S.A. w Ż. wniosła w postępowaniu nakazowym o zasądzenie od pozwanej wskazanej kwoty z ustawowymi odsetkami. Powódka wskazała, że na podstawie łączącej ją z pozwaną umowy agencji z dnia 13 września 2004 r. pozwana zobowiązała się za wynagrodzeniem do stałego zawierania w imieniu i na rachunek powódki umów sprzedaży produkowanej przez nią odzieży. Pozwana nie rozliczyła się z dostarczonego jej do sprzedaży towaru na kwotę 6011,05 zł, wobec czego powódka, po wystawieniu faktury, wezwała ją pismem z dnia 31 stycznia 2006 r. do zapłaty tej kwoty do dnia 2 marca 2006 r. W marcu 2006 r. pozwana ponownie nie rozliczyła się z powierzonego jej do sprzedaży towaru, tym razem na kwotę 252 921,86 zł, w związku z czym powódka wystawiła fakturę na tę kwotę i wezwała pozwaną do jej zapłaty do dnia 7 kwietnia 2006 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy w Zielonej Górze wydał nakaz zapłaty, w którym nakazał pozwanej zapłatę żądanej przez powódkę kwoty z ustawowymi odsetkami. Pozwana wniosła zarzuty, w których domagała się uchylenia nakazu i odrzucenia pozwu, ewentualnie oddalenia powództwa. Wyrokiem z dnia 2 października 2006 r. Sąd Okręgowy utrzymał nakaz w całości.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W piśmie wspólników pozwanej z dnia 15 lutego 2007 r. Leszek F. i Grzegorz N. wnieśli o zawieszenie postępowania ze względu na rozwiązanie spółki, a tym samym utratę przez nią zdolności procesowej. Poinformowali też, że dotychczasowy pełnomocnik rozwiązał ze spółką umowę, zatem udzielone mu pełnomocnictwo wygasło. (...).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z dnia 14 listopada 2007 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację Leszka F. i Grzegorza N., uznanych za następców prawnych pozwanej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W skardze kasacyjnej zarzucili oni naruszenie prawa materialnego, tj. art. 67 i 31 § 2 k.s.h. przez błędną ich wykładnię, oraz naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 355 § 1 k.p.c. przez jego niezastosowanie i kontynuowanie postępowania, mimo przesłanek do jego umorzenia, art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c. przez błędne zastosowanie i zawieszenie postępowania, chociaż zachodziły przesłanki umorzenia postępowania, a także art. 379 pkt 2 k.p.c. przez kontynuowanie postępowania i wydanie wyroku przeciwko podmiotowi nieistniejącemu, oraz nieuwzględnienie nienależytego umocowania pełnomocnika przed Sądami obu instancji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie ulega wątpliwości, że spółka jawna jest odrębnym od wspólników podmiotem prawa, chociaż nie jest osobą prawną, gdyż żaden przepis nie uznaje jej za taką osobę, co zgodnie z art. 33 k.c., który wprowadza do polskiego prawa tzw. normatywny sposób kreowania osób prawnych, wyklucza przyznanie jej takiego statusu. Jak wynika z art. 8 k.s.h., spółka jawna może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Takie określenie jej sytuacji prawnej uznaje się w doktrynie i orzecznictwie za przyznanie spółce jawnej zdolności prawnej oraz zdolności sądowej. De lege lata spółka jawna jest więc jednostką organizacyjną, o której mowa w art. 33[1] k.c., której ustawa przyznaje zdolność prawną. Traktowanie ustawowego przyznania zdolności prawnej jako cechy konstytutywnej osoby nakazuje przyjąć, że w prawie polskim występują trzy kategorie osób - fizyczna i prawna oraz osoba, o której mowa w art. 33[1] k.c. (...).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Co do zasady należy zgodzić się ze skarżącymi, że proces spółki jawnej jest procesem, w którym występuje odrębny od wspólników podmiot, jakim jest spółka jawna. Pomimo tej odrębności należy jednak zwrócić uwagę, że pomiędzy spółką jawną, a jej wspólnikami występuje, w sensie prawnym, ścisła więź, której brak w spółkach kapitałowych i innych osobach prawnych. Przejawia się ona przede wszystkim w dwu aspektach Po pierwsze, każdy wspólnik z mocy ustawy może reprezentować spółkę, i po drugie, wspólnicy, mimo że są odrębnymi od spółki podmiotami, ponoszą odpowiedzialność za jej zobowiązania swoim majątkiem. Jest to odpowiedzialność solidarna ze spółką i pozostałymi wspólnikami, a przy tym subsydiarna i akcesoryjna. Procesowym wyrazem tej więzi spółki jawnej i jej wspólników jest instytucja uregulowana w art. 778[1] k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, tytułowi egzekucyjnemu przeciwko spółce jawnej sąd nadaje klauzulę wykonalności przeciwko wspólnikom ponoszącym odpowiedzialność za zobowiązania spółki, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, jak również wtedy, gdy jest oczywiste, że egzekucja ta będzie bezskuteczna.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Konstrukcja spółki jawnej podkreśla dwie istotne cechy tej spółki; jest ona odrębnym od wspólników podmiotem obrotu, ale jednocześnie jej wyodrębnienie jest znacznie mniej stanowcze niż w przypadku osób prawnych. Tak postrzegana konstrukcja spółki jawnej jest punktem wyjścia wykładni art. 67 § 1 k.s.h., który pozwala na to, aby spółka jawna przestała istnieć jako odrębny podmiot, z woli wspólników bez przeprowadzenia likwidacji. Wspólnicy mają jednak w takiej sytuacji określić inny sposób zakończenia jej działalności.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przepisu tego nie można rozumieć w ten sposób, że wspólnicy stwierdzą tylko, tak jak w rozpoznawanej sprawie, iż spółka zostaje rozwiązana bez przeprowadzenia likwidacji. W szczególności, jeżeli spółka jest dłużnikiem, nie można zakończyć jej działalności bez wskazania, w jaki sposób mają być zaspokojone jej długi. Zezwolenie na zakończenie bytu prawnego spółki jawnej bez wskazania, kto ma pokryć jej zobowiązania, pozbawiałoby wierzycieli spółki możliwości zaspokojenia ich należności.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wprawdzie za zobowiązania spółki jawnej odpowiadają jej wspólnicy, ale jest to niewątpliwie odpowiedzialność akcesoryjna; gdy spółka traci byt prawny, gasną także jej długi, a tym samym bezprzedmiotowa staje się odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki. Rozpoznawana sprawa jest dobrą ilustracji takiej właśnie sytuacji; wspólnicy pozwanej spółki w czasie trwania procesu podjęli uchwałę o jej rozwiązaniu, ograniczając się tylko do stwierdzenie, że rozwiązanie spółki następuje bez przeprowadzenia likwidacji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przyjęta przez Sąd Apelacyjny, w ślad za Sądem Najwyższym (wyrok z dnia 28 października 2005 r. II CK 275/2005 OSP 2006/11 poz. 126), interpretacja art. 67 § 1 k.s.h., zgodnie z którą, gdy wspólnicy nie wskażą innego sposobu zaspokojenia długów spółki, to stają się jej następcami prawnymi do czasu zaspokojenia jej wierzycieli, prowadzi do zadawalającego rozwiązania. Ustanie bytu prawnego spółki nie zmienia wtedy sytuacji jej wierzycieli, gdyż wspólnicy, którzy postanowili o jej rozwiązaniu bez przeprowadzenia likwidacji, stają się zobowiązanymi w miejsce spółki. To, że w razie ustania bytu prawnego spółki jawnej sprawa może toczyć się dalej z udziałem jej wspólników, przy wyraźnej odrębności podmiotowej spółki jawnej i jej wspólników, musi być zapewnione w drodze odpowiedniej wykładni art. 67 § 1 k.s.h. Interpretacja tego przepisu, jaką proponują skarżący mogłaby, przez jego nadużywanie przez wspólników, pozbawić wierzycieli spółki jawnej możliwości zaspokojenia się z majątków wspólników. Biorąc pod uwagę, że z punktu widzenia wierzyciela także obecnie konstrukcja spółki jawnej zapewnia mu możliwość zaspokojenia się zarówno z majątku spółki jak i z majątku wspólników, art. 67 § 1 k.s.h. nie może prowadzić do sytuacji, w której odpowiedzialność wspólników spółki jawnej za jej zobowiązania zostałaby wyłączona.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów należy uznać, że zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w skardze kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie. Nie są również zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż Sąd Apelacyjny, skoro zawiesił postępowanie tylko po to, aby ustalić, że postępowanie może być kontynuowane z udziałem pozwanych wspólników rozwiązanej spółki jawnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W tej sytuacji Sąd Najwyższy, na podstawie art. 398[14] k.p.c., orzekł, jak w sentencji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 30 stycznia 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III SA/Wa 2248/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Przychody z likwidacji majątku spółki jawnej nie stanowią przychodów z praw majątkowych. Ustawodawca jasno wskazał jako źródło przychodów wspólników spółki jawnej działalność gospodarczą. Nie można twierdzić, że są to przychody z praw majątkowych.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Z uzasadnienia&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W styczniu 2008 r. podatnik wystąpił o interpretację podatkową. Wyjaśnił, że jest jednym ze wspólników spółki jawnej. Obecnie wszyscy wspólnicy spółki planują postawić spółkę w stan likwidacji. Z likwidacją zgodnie z przepisami kodeksu spółek handlowych związany będzie podział majątku spółki. Znajdują się w nim środki pieniężne oraz inne aktywa (środki trwałe), które nie wchodzą w skład remanentu polikwidacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Podatnik zapytał, czy wspólnik likwidowanej spółki osobowej powinien opodatkować otrzymany w ramach podziału majątek. W jego ocenie majątek ten nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Organy podatkowe nie zgodziły się z tym stanowiskiem. Należności wypłacone wspólnikowi spółki jawnej ponad wartość wniesionego wkładu będą podlegały opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych jako przychód z praw majątkowych. Podstawę opodatkowania stanowi art. 18 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Tekst jednolity: Dz. U. 2000 r. Nr 14 poz. 176 z późn. zm.). Organ podkreślił, że zwrot wniesionych wkładów i rzeczy do spółki jawnej przez występującego wspólnika jest zwolniony z opodatkowania tylko do wysokości wniesionego do tej spółki wkładu. Opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych podlega różnica pomiędzy wypłaconą wartością udziału kapitałowego a wartością wkładu wniesionego przez wspólnika jako dochód z praw majątkowych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ostatecznie podatnik zaskarżył interpretację do sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga jest zasadna. Sąd podkreślił, że zwrot wkładów następujący w wyniku likwidacji spółki osobowej stanowić będzie przychód jedynie w części przewyższającej przypadający wspólnikowi udział. W razie podziału majątku spółki w naturze, czynności te będą obojętne podatkowo, o ile przekazywany wspólnikowi majątek odpowiadać będzie wielkości udziału wspólnika w dzielonym majątku. Otrzymany w wyniku podziału majątek ponad udział bez spłat na rzecz pozostałych wspólników stanowić będzie nieodpłatny przychód.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd zaznaczył, że wniosek podatnika dotyczył spółki jawnej. W przypadku likwidacji spółek osobowych, a taką jest spółka jawna, regulowanych przepisami kodeksu spółek handlowych, nigdy nie dochodzi do formalnego zwrotu wkładu w wyniku likwidacji spółki. Zwrot wkładu na skutek likwidacji majątku jest jedynie uproszczeniem, skrótem myślowym zastępującym w rzeczywistości określenie przekazania w naturze przypadającej wspólnikowi części z dzielonego majątku, pozostałego po zakończeniu likwidacji spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ocenie sądu analizę skutków podatkowych zwrotu wkładów należało więc rozpocząć od analizy sposobu likwidacji spółek osobowych. Określone w kodeksie spółek handlowych zasady likwidacji i podziału majątku likwidowanej spółki jawnej zostały określone w art. 82 kodeksu spółek handlowych. Jak zauważył WSA postępowanie likwidacyjne dotyczące spółki jawnej ma na celu doprowadzenie jej majątku do stanu płynności. Ma to umożliwić spłacenie długów i podział ewentualnej nadwyżki pomiędzy wspólników. W konsekwencji za normę postępowania należy przyjąć, że na skutek likwidacji spółki cały majątek spółki ulega spieniężeniu. Następnie regulowane są zobowiązania spółki, by pozostała kwota mogła podlegać podziałowi. Zdaniem sądu obowiązujące przepisy nie stoją jednak na przeszkodzie, żeby podział majątku likwidowanej spółki odbył się w naturze. W praktyce zwrot wkładu może więc polegać na wypłaceniu wspólnikowi w pieniądzu przypadającej mu części dzielonego majątku likwidowanej spółki albo na przekazaniu jej wspólnikowi w naturze.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ponadto WSA zauważył, że przychody i koszty, a w konsekwencji i dochód spółki osobowej, rozliczane są bezpośrednio u każdego ze wspólników. Przyrost majątku spółki następujący w wyniku przekazywania zysków spółki na powiększenie jej majątku lub też w wyniku wzrostu cen rynkowych nie podlega odrębnemu opodatkowaniu, niezależnie od opodatkowania przychodów uzyskiwanych przez spółkę w związku z przedmiotem swojej działalności. W ocenie sądu dodatkowe opodatkowanie wzrostu wartości majątku spółki byłoby powtórnym opodatkowaniem zysków już raz opodatkowanych, albo opodatkowaniem faktycznie nieuzyskiwanych korzyści. Sam wzrost cen rynkowych nieskonsumowanych w wyniku zbycia majątku nie stanowi rzeczywistego przychodu, co wyłącza tego typu kategorię zdarzeń z opodatkowania. Zasada jednokrotności opodatkowania spółek osobowych w podatku dochodowym od osób fizycznych i traktowania dochodów spółek bezpośrednio jako dochodów wspólników skutkuje nie tylko brakiem powstawania obowiązku podatkowego przy wnoszeniu wkładów do spółek osobowych. Brak też powstania obowiązku podatkowego przy wycofywaniu wkładów i podziału zysków, na skutek likwidacji całej spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ocenie sądu, jedynym momentem mogącym powodować powstanie obowiązku podatkowego jest otrzymanie przez wspólnika w wyniku podziału majątku likwidowanej spółki dodatkowej korzyści, przekraczającej posiadany przez wspólnika udział. Zgodnie z przepisami k.s.h. wartość dzielonego majątku spółki jest wyceniana według wartości rynkowej. W takiej sytuacji otrzymany w naturze majątek (lub nawet w pieniądzu) przekraczający udział już raz opodatkowany (jako zyski spółki działającej) stanowić będzie przychód. Jeżeli nie będzie się on wiązał z koniecznością poniesienia spłaty na rzecz pozostałych wspólników uczestniczących w likwidacji spółki i posiadających prawo do udziału w majątku likwidowanej spółki, będzie to przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd nie zgodził się z twierdzeniem organu podatkowego, że przychody z likwidacji majątku spółki jawnej stanowią przychody z praw majątkowych (art. 18 ustawy o PIT). Ustawodawca jasno wskazał jako źródło przychodów wspólników spółki jawnej działalność gospodarczą. Dlatego nie można twierdzić, że są to przychody z praw majątkowych. Zdaniem sądu w sprawie należało zastosować art. 24 ust. 3 ustawy o PIT odnośnie do zasad opodatkowania w przypadku likwidacji działalności gospodarczej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 16 stycznia 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CSK 240/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Stosownie do art. 122 kodeksu handlowego (obecnie art. 67 § 1 k.s.h.) jeżeli zachodzi przyczyna rozwiązania spółki jawnej, odbywa się jej likwidacja, chyba, że wspólnicy uzgodnili inny sposób zakończenia działalności spółki. Zgodnie z art. 123 kodeksu handlowego, a obecnie art. 68 k.s.h. w okresie likwidacji do spółki stosuje się przepisy dotyczące stosunków wewnętrznych i zewnętrznych spółki. Oznacza to, że spółka istnieje nadal w okresie likwidacji, może więc także wytaczać powództwa.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: sędzia SN Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Józef Frąckowiak, Henryk Pietrzkowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Protokolant: Izabella Janke.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa N. i Spółka M. P. Spółki jawnej z siedzibą w B.-B. i Marii R. przeciwko Fabryce Maszyn Elektrycznych &lt;em&gt;"I."&lt;/em&gt; S.A. w B.-B. oraz Skarbowi Państwa - Prezydentowi Miasta B.-B. o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 stycznia 2009 r., skargi kasacyjnej strony powodowej N. i Spółka M. P. Spółki jawnej z siedzibą w B.-B. od wyroku Sądu Okręgowego w B.-B. z dnia 22 stycznia 2008 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w B.-B. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka Maria R. domagała się uzgodnienia treści księgi wieczystej nr (...) Sądu Rejonowego w B.-B. z rzeczywistym stanem prawnym poprzez wykreślenie z Działu II tej księgi prawa własności Skarbu Państwa oraz zarządu i użytkowania Fabryki Maszyn Elektrycznych &lt;em&gt;"I."&lt;/em&gt; w B.-B. w zakresie ujętych w tej księdze działek nr (...), (...) i (...), wydzielenia tych działek do nowo utworzonej księgi wieczystej i wpisanie w Dziale II tej nowej księgi prawa własności na rzecz N. i Spółka jawna w B.-B., alternatywnie na rzecz wskazanych przez powódkę osób jako spadkobierców wspólników spółki jawnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; spółka jawna w B.-B. przystąpiła w toku procesu do sprawy, po stronie powodowej popierając powództwo.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Rejonowy w B.-B. wyrokiem z dnia 22 czerwca 2007 r. oddalił powództwo. Sąd ten poczynił następujące ustalenia faktyczne: Powodowa Spółka powstała w 1882 r., a jej wspólnikami byli Michał, Ludwik i Albert N. W 1906 r. Spółka stała się spółką jawną. W 1936 r. spółka została przeniesiona ze starego do nowego rejestru handlowego. Wszyscy wspólnicy Spółki zmarli. Postanowieniem Sądu Grodzkiego dla B. K. z dnia 15 maja 1945 r. oraz decyzją Tymczasowego Zarządu Państwowego na Województwo K. z dnia 24 maja 1945 r. wprowadzone zostały w posiadanie tej firmy oraz należących do niej nieruchomości Izabela N. i małoletni Michał N. po 1/6 części oraz Gertruda S. i Wera N. po 1/3 części. W 1947 r. Izabela N., Gertruda S. i Wera N. ustanowiły Aleksandra L. generalnym pełnomocnikiem członkiem zarządu i dyrektorem Spółki, uprawniając go do reprezentacji Spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Decyzją wywłaszczeniową z dnia 27 grudnia 1954 r. przejęto na własność Skarbu Państwa część nieruchomości stanowiących własność powodowej Spółki i oddano te nieruchomości w zarząd poprzednika prawnego Fabryki Maszyn Elektrycznych &lt;em&gt;"I."&lt;/em&gt; S.A. w B.-B. Decyzja wywłaszczeniowa nie obejmowała spornych nieruchomości. Sporne nieruchomości uprzednio wpisane były do zamkniętej lwh (...) gm. kat. L. Nieruchomości z zamkniętej lwh (...) przepisano do kw (...), w której wpisano także inne nieruchomości. Zarząd poprzednika prawnego &lt;em&gt;"I."&lt;/em&gt; S.A. wygaszono decyzją, z dnia 2 października 1990 r., wpis w księdze wieczystej o wykreśleniu zarządu został dokonany w 2005 r. Skarb Państwa nadal figuruje w księdze wieczystej jako właściciel spornych nieruchomości. Wytoczone przez powódkę Marię R. powództwa o wydanie spornych nieruchomości skierowane przeciwko Skarbowi Państwa - Prezydentowi Miasta B.-B. oraz Gminie B.-B., zostały oddalone z uwagi na brak legitymacji czynnej powódki. Aktualnie &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółka jawna nie figuruje w rejestrze handlowym, nie została tej ujawniona umową spółki. Na podstawie powyższych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że zachodzi brak legitymacji czynnej strony powodowej. Powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym może wytoczyć tylko osoba uprawniona do złożenia wniosku o dokonanie wpisu w księdze wieczystej, a więc właściciel nieruchomości, użytkownik wieczysty, osoba nie rzecz której wpis ma nastąpić albo wierzyciel, jeśli przysługuje mu prawo, które może być wpisane w księdze wieczystej. Właścicielem spornych działek była &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; spółka jawna w B. Spółka jawna stanowi odrębny byt prawny od jej wspólników. Spółka ta powstała przed wojną, a wszyscy jej wspólnicy nie żyją. Zgodnie z ówcześnie obowiązującym kodeksem handlowym z 1934 r. (art. 112) spółka jawna ulegała rozwiązaniu z chwilą śmierci wspólnika, chyba, że umowa spółki postanawiała, że pomimo śmierci wspólnika spółka miała nadal istnieć z udziałem spadkobierców zmarłego wspólnika (art. 114 § 1 kh). Nieznana jest treść umowy powodowej Spółki, gdyż nie udało się jej odnaleźć, a treści umowy spółki nie można domniemywać.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka Maria R. nie zaskarżyła powyższego wyroku i w stosunku do niej wyrok ten uprawomocnił się.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Na skutek apelacji powódki &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółki jawnej Sąd Okręgowy w B.-B. wyrokiem z dnia 22 stycznia 2008 r. uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej powództwa &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółki jawnej w B.-B. i w tym zakresie pozew odrzucił. Zasadniczo Sąd Okręgowy podzielił ustalenia i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, jednakże uznał, że skoro skarżąca Spółka nie istnieje jako byt prawny, to konsekwencją takiego ustalenia jest przyjęcie, że nie posiada osobowości prawnej (art. 33 kc), a zatem i zdolności sądowej (art. 64 kpc). Zdaniem Sądu Okręgowego w sytuacji, w której &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółka jawna nie wykazała swej osobowości prawnej i zdolności sądowej, jej pozew winien ulec odrzuceniu na podstawie art. 199 § 1 pkt 3 i § 2 kpc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Od powyższego wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wniosła powodowa &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółka jawna. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia prawa materialnego: art. 114 § 1 oraz art. 112 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy, art. 7 ust. 1 i art. 9 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. 1997 r. Nr 121 poz. 770), oraz art. 8 § 1 k.s.h. i art. 68 k.s.h., a także art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece. Podniesiono także zarzut naruszenia art. 64 § 2 kpc w zw. z art. 199 § 1 pkt 3 kpc i art. 199 § 2 kpc, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Kodeks handlowy z 1934 r. w art. 112 pkt 4 przyjmował jako zasadę, że śmierć wspólnika powoduje rozwiązanie spółki jawnej (zasada ta została utrzymana w art. 58 pkt 4 k.s.h.). Pomimo śmierci wspólnika spółka trwała nadal wówczas tylko, jeżeli umowa spółki tak stanowiła (art. 114 kodeksu handlowego). Sądy obu instancji przyjęły, że w sprawie nie wykazano, aby umowa spółki zawierała klauzulę, o której mowa w art. 114 Kodeksu handlowego, a ponieważ ta konstatacja należy do sfery faktów, nie ma podstaw do jej podważania w postępowaniu kasacyjnym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd drugiej instancji władny więc był uznać, że z chwilą śmierci pierwszego wspólnika zaistniała przyczyna rozwiązująca powodową Spółkę jawną. Błędnie natomiast przyjął, że wystąpienie przyczyny rozwiązującej Spółkę równoznaczne jest z utratą przez nią osobowości prawnej i zdolności sądowej. Takiego poglądu nie da się wyprowadzić z treści art. 112 pkt 4 kodeksu handlowego ani z art. 58 pkt 4 k.s.h. Brak ujawnienia powodowej Spółki jawnej w Krajowym Rejestrze Sądowym także nie oznacza utraty przez nią zdolności sądowej. Art. 7 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym stanowi, że podmiot podlegający obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców na podstawie przepisów ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, wpisany do rejestru sądowego na podstawie przepisów obowiązujących do dnia wejścia w życie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym był zobowiązany do złożenia wniosku o przerejestrowanie jednakże regulacja ta nie uzasadnia twierdzenia, że niedopełnienie wskazanego obowiązku skutkowało utratą osobowości prawnej i zdolności sądowej. Z art. 9 przepisów wprowadzających ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, że do czasu rejestracji zachowują moc dotychczasowe wpisy w rejestrze sądowym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy jakby przeoczył przepisy o likwidacji spółki jawnej. Stosownie do art. 122 kodeksu handlowego (obecnie art. 67 § 1 k.s.h.) jeżeli zachodzi przyczyna rozwiązania spółki jawnej, odbywa się jej likwidacja, chyba, że wspólnicy uzgodnili inny sposób zakończenia działalności spółki. Zgodnie z art. 123 kodeksu handlowego, a obecnie art. 68 k.s.h. w okresie likwidacji do spółki stosuje się przepisy dotyczące stosunków wewnętrznych i zewnętrznych spółki. Oznacza to, że spółka istnieje nadal w okresie likwidacji, może więc także wytaczać powództwa. Zatem, odrzucenie pozwu z powołaniem się na brak zdolności sądowej powodowej Spółki, nastąpiło z naruszeniem art. 199 § 1 pkt 3 i § 2 kpc, co uzasadnia uwzględnienie skargi kasacyjnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z powyższych względów na mocy art. 398[15] kpc Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 20 listopada 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III CZP 111/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Na postanowienie sądu rejestrowego w przedmiocie wynagrodzenia likwidatora spółki jawnej, ustanowionego przez sąd, przysługuje zażalenie.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: SSN Jacek Gudowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie: SSN Antoni Górski (sprawozdawca), SSN Grzegorz Misiurek.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Protokolant: Iwona Budzik.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku &lt;em&gt;"S."&lt;/em&gt; sp.j. A. Andrzej, S. Jerzy siedzibą w Kielcach w przedmiocie przyznania wynagrodzenia likwidatorowi spółki jawnej, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 20 listopada 2008 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Kielcach postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2008 r. VII Gz 102/2008:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;"Czy jest dopuszczalne zażalenie od postanowienia sądu rejestrowego w przedmiocie ustalenia wynagrodzenia dla likwidatora w spółce jawnej ustanowionego przez ten sąd?"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;podjął uchwałę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2008 r. Sąd Rejonowy Sąd Rejestrowy w Kielcach przyznał likwidatorowi spółki jawnej &lt;em&gt;"S."&lt;/em&gt; A. Andrzej, S. Jerzy w Kielcach - ustanowionemu na podstawie art. 71 § 1 ksh spoza grona wspólników tej spółki, wynagrodzenie za dokonane czynności w kwocie 50.000 zł.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Rozstrzygnięcie to zostało zaskarżone zażaleniem przez Andrzeja A. - byłego wspólnika zlikwidowanej spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 9 lipca 2008 r. odrzucił zażalenie, jako niedopuszczalne.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy w Kielcach powziął wątpliwość prawną w kwestii dopuszczalności zaskarżenia takiego orzeczenia, którą na podstawie art. 390 kpc przedstawił postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2008 r. Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Okręgowy zasugerował celowość rozwiązania sformułowanego problemu prawnego w drodze zastosowania analogii do przepisów Prawa upadłościowego i naprawczego - ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. (Dz. U. 2003 r. Nr 60 poz. 535 ze zm.) - dalej jako &lt;em&gt;"upun"&lt;/em&gt;, tj. art. 162 ust. 2-5 regulującego przesłanki ustalenia wysokości wynagrodzenie syndyka oraz art. 165 ust. 4, przewidującego dopuszczalność zażalenia na postanowienie sądu w tym przedmiocie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, że w przepisach kodeksu spółek handlowych, regulujących likwidację spółki jawnej, nie wspomina się w ogóle o wynagrodzeniu likwidatora takiej spółki, ustanowionego przez sąd rejestrowy. Należy jednak podzielić stanowisko Sądu Okręgowego, iż nie powinno budzić wątpliwości, że wynagrodzenie to przysługuje, a podstawą do jego przyznania jest stosowany w drodze analogii art. 276 § 5 ksh, przewidujący wynagrodzenie dla ustanowionego przez sąd likwidatora spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Z chwilą ustanowienia przez sąd likwidatora spółki jawnej nawiązuje się bowiem pomiędzy nim a tą spółką stosunek prawny o charakterze organizacyjno - kompetencyjnym o treści podobnej do kompetencji likwidatora w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Na podstawie tego stosunku prawnego likwidator uzyskuje - w granicach przewidzianych w art. 77 § 1 ksh - uprawnienia, które określono w art. 78 § 1 ksh ogólnie jako &lt;em&gt;"prawo prowadzenia spraw spółki i jej reprezentowania."&lt;/em&gt; Jednocześnie ustawa nakłada na niego szereg obowiązków, wymienionych w art. 77 oraz w art. 81 - art. 84 ksh, wymagających niejednokrotnie dużego nakładu pracy, w związku z czym niepodobna jest przyjąć, żeby likwidator takiej spółki pełnił swoją funkcję nieodpłatnie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przyznanie przez sąd rejestrowy wynagrodzenia likwidatorowi spółki jawnej, ustanowionemu przez ten sąd, dotyka bezpośrednio uprawnień o charakterze majątkowym zarówno samego likwidatora, jak i spółki, a pośrednio także byłych jej wspólników oraz wierzycieli. Nie ulega zatem wątpliwości, że podmioty te mogą mieć interes prawny w zaskarżeniu postanowienia sądu zapadłego w tym przedmiocie. Problem polega jednak na tym, że żaden przepis prawa nie przewiduje wprost możliwości takiego zaskarżenia, co trzeba potraktować w kategoriach istnienia luki prawnej. Lukę tę należy wypełnić w drodze zastosowania analogii legis przez odwołanie się do przepisu regulującego sytuację istotowo podobną do tej, która nie została prawnie uregulowana. Takim przepisem jest art. 165 ust. 4 upun, przewidujący dopuszczalność zażalenia na postanowienie sądu w przedmiocie wynagrodzenia syndyka, nadzorcy sądowego i zarządcy. Szczególnie dużo podobieństw istnieje pomiędzy statusem syndyka a statusem likwidatora, powołanego przez sąd na podstawie art. 71 ksh. Przede wszystkim są to podobieństwa natury ogólnej, a wynikają one z podobieństw sytuacji prawnych, w jakiej znajdują się podmioty, za które oba te organy działają. Syndyk reprezentuje i prowadzi bowiem sprawy podmiotu znajdującego się w stanie upadłości, zaś likwidator reprezentuje i prowadzi sprawy spółki będącej w stanie likwidacji. Podstawowym celem działań syndyka jest dokonanie likwidacji masy upadłości (art. 173 upun), zaś likwidator powinien zakończyć bieżące interesy spółki, ściągnąć wierzytelności, wypełnić zobowiązania i upłynnić majątek spółki (art. 77 § 1 ksh). Podobieństwo celów ogólnych funkcjonowania obu tych organów, uzasadnia też podobieństwo podejmowanych przez nich czynności, służących realizacji tych celów. Tym samym trudno jest znaleźć argumenty, uzasadniające odmienne rozwiązanie kwestii dopuszczalności zażalenia na postanowienie w przedmiocie wynagrodzenia syndyka i likwidatora. Należy przy tym podkreślić, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się możliwość zastosowania mechanizmu analogii legis w kwestiach procesowych, dotyczących dopuszczalności wniesienia środka odwoławczego (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1965 r. I Cz 101/65 (OSNCP 1966/10 poz. 169), w którym przyjęto tą drogą dopuszczalność zażalenia na postanowienie sądu stwierdzające prawomocność orzeczenia, czy uchwałę z dnia 24 września 2003 r. III CZP 58/2003 (OSNC 2004/11 poz. 173), w której uznano na podstawie analogii, że na postanowienie w przedmiocie wstrzymania wykonania nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym przysługuje zażalenie). Wszystko to prowadzi do udzielenia pozytywnej odpowiedzi na przedstawione w niniejszej sprawie do rozpoznania zagadnienie prawne. Nie może mieć wpływu na treść tej odpowiedzi odmienny wydźwięk stanowiska Sądu Najwyższego, zawartego w uchwale z dnia 15 stycznia 1998 r. III CZP 58/97 (OSNC 1998/6 poz. 92), w której stwierdzono, że od postanowienia określającego wysokość wynagrodzenia likwidatora, ustanowionego przez sąd w wyroku orzekającym rozwiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie przysługuje środek odwoławczy. Uchwała tamta podjęta była bowiem w innym, nieaktualnym już kontekście prawnym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów Sąd Najwyższy przyjął, że na postanowienie sądu rejestrowego w przedmiocie wynagrodzenia likwidatora spółki jawnej, ustanowionego przez sąd, przysługuje zażalenie (art. 390 kpc).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 23 października 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CSK 172/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wspólnik spółki jawnej może dochodzić wypłaty udziału w zysku (art. 52 § 1 ksh) tylko wobec spółki, a po otwarciu jej likwidacji przysługuje mu tylko roszczenie, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie ksh, co nie wyklucza roszczenia odszkodowawczego wobec innych wspólników za szkodę poniesioną w związku z niewypłaceniem w terminie udziału w zysku.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Dariusz Zawistowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Antoni Górski, Marek Sychowicz (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Iwony O. przeciwko Jarosławowi P., Renacie P. i &lt;em&gt;"A."&lt;/em&gt; Renata i Jarosław P., Iwona O., spółce jawnej w likwidacji w C. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 23 października 2008 r. skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 grudnia 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;oddalił skargę kasacyjną oraz zasądził od Iwony O. na rzecz Jarosława P. i Renaty P. kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2007 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 22 sierpnia 2007 r., oddalającego powództwo o zasądzenie od pozwanych kwoty 397.438,65 zł z odsetkami ustawowymi z tytułu udziału w zysku spółki za 2005 r. Ustalono, że powódka oraz pozwani Jarosław i Renata małżonkowie P. są wspólnikami pozwanej spółki. Stosownie do umowy spółki, powódka uczestniczy w zyskach i stratach spółki w 50%. Według bilansu zysk spółki za 2005 r. wyniósł kwotę 1.486.288,75 zł. Na poczet udziału w tym zysku powódka otrzymała zaliczki w kwotach 12.500 zł i 75.000 zł. W marcu 2006 r. pozwany P. przedstawił powódce rozliczenie za 2005 r., według którego &lt;em&gt;"dochód"&lt;/em&gt; przypadający na rzecz powódki wyniósł kwotę 598.927,79 zł, z której zapłacono zaliczki na poczet podatku w wysokości 108.740 zł i składki na ubezpieczenie w wysokości 4.649,14 zł. Wiele podmiotów zalega z zapłatą pozwanej spółce należności za wykonane usługi, ale spółka ma też zaległości płatnicze wobec wierzycieli. Ś. Oddział Wojewódzki NFZ zażądał od spółki kwoty 1. 733.864 zł tytułem należności za 2004 r. i kwoty 1.754.721 zł tytułem należności za 2005 r. Rozliczenia z tytułu udziału w zyskach i stratach pozwanej spółki dokonywane były pomiędzy pozwanym P. a mężem powódki Krzysztofem O. Strony traktowały pozwaną spółkę i inną spółkę o firmie &lt;em&gt;"D."&lt;/em&gt; jako jedno przedsiębiorstwo. Pozwany P. z zysków pozwanej spółki wypłacił sobie środki, potrącając w ten sposób swoje wierzytelności do Krzysztofa O. w kwocie 260.000 zł, przy czym zgody na takie działanie powódka nie potwierdziła. Wiosną 2005 r. doszło między stronami do konfliktu; pozwani P. wypowiedzieli umowę spółki na koniec 2005 r. i doszło do postawienia pozwanej spółki w stan likwidacji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że w czasie, gdy spółka jawna jest w likwidacji wypłata zysku dla wspólników nie może być dokonana. Interes wierzycieli spółki wyprzedza interes wspólników, a zrównanie roszczeń wspólników ze stosunku spółki i innych wierzycieli spółki spowodowałoby obejście art. 82 § 2 k.s.h. Roszczenia wspólników ze stosunku spółki mogą zostać zaspokojone dopiero po pokryciu wszystkich zobowiązań spółki, powództwo w stosunku do pozwanej spółki jest zatem przedwczesne. Skoro powództwo w stosunku do pozwanej spółki jest przedwczesne, to również przedwczesne jest powództwo w stosunku do pozwanych P.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny, odwołując się do poglądu wyrażonego w literaturze prawa handlowego, podzielił stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji co do roszczenia powódki w stosunku do pozwanej spółki. Odnośnie do roszczenia adresowanego do pozwanych P. Sąd ten, mając także na względzie wypowiedzi przedstawicieli nauki prawa handlowego, stwierdził, że jest oczywiste i wynika z samej istoty spółki jawnej, iż wspólnicy mogą kierować roszczenia tylko wobec spółki, a nie innych jej wspólników. Gwarancja wyrażona w art. 22 § 2 i art. 31 § 1 i 2 k.s.h. obejmuje jedynie zobowiązania z tzw. zewnętrznych stosunków prawnych, odrębnych od stosunku spółki i nie dotyczy roszczeń ze stosunku wewnątrzspółkowego. Pozwani P. nie mają zatem legitymacji biernej w sprawie o wypłatę udziału w zysku pozwanej spółki (art. 52 § 1 k.s.h.), zatem oddalenie powództwa w tej części jest także prawidłowe.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka oparła skargę kasacyjną na podstawie naruszenia przepisów postępowania - art. 386 § 2 w związku z art. 202 zd. 2 k.p.c. przez pominięcie, że pozwana spółka była niewłaściwie reprezentowana do dnia 24 stycznia 2007 r., a zatem nie miała zdolności procesowej, i art. 380 k.p.c. wobec tego, że Sąd Apelacyjny nie rozpoznał, mimo zaskarżenia, postanowień dowodowych wydanych przez Sąd pierwszej instancji i nie uwzględnił zarzutu przeprowadzenia sprekludowanych dowodów (art. 380 w związku z art. 479[14] k.p.c.), a także na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 82 w związku z art. 52 i 51 k.s.h., przejawiającą się w przyjęciu, że roszczenie o wypłatę udziału w zysku za okres poprzedzający likwidację spółki jawnej nie jest w tym okresie wymagalne i nie może być dochodzone przed sądem, oraz błędną wykładnię art. 31 § 2 w związku z art. 22 § 2 k.s.h., polegającą na przyjęciu, że pozostali wspólnicy spółki jawnej nie mają legitymacji biernej w sprawie o wypłatę udziału w zysku oraz przez niezastosowanie art. 5 k.c. w związku z art. 2 k.s.h. wobec pominięcia, że pozostali wspólnicy za ten sam okres, za który powódka dochodzi wypłaty udziału w zysku, otrzymali taką wypłatę, jak również nierozważnie konsekwencji zaspokojenia ewentualnych wierzycieli spółki przez wspólników solidarnie w sytuacji, w której tylko niektórzy z nich otrzymali wypłatę z tytułu udziału w zyskach. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak wynika z akt sprawy, &lt;em&gt;"A."&lt;/em&gt; Renata i Jarosław P., Iwona O., spółka jawna w C. została dopozwana postanowieniem Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 19 września 2006 r. Do dnia 24 stycznia 2007 r. spółka ta nie dokonała żadnych czynności w sprawie ani nie zostały dokonane w sprawie żadne czynności z jej udziałem. Na rozprawę w dniu 24 stycznia 2007 r. stawił się likwidator reprezentujący spółkę będącą już wówczas w likwidacji i od tej chwili reprezentuje ją w sprawie, nie zachodziła zatem niewłaściwa jej reprezentacja (art. 78 § 1 k.s.h.). Pozwana spółka, będąca spółka jawną, ma zdolność sądową i procesową (art. 65 § 1 k.p.c. w związku z art. 8 § 1 i art. 4 § 1 pkt 1 k.s.h.). W postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji nie doszło do nieważności postępowania ani ze względu na brak zdolności procesowej pozwanej spółki, ani ze względu na wadliwą jej reprezentację. Sąd Apelacyjny, nie uchylając wyroku Sądu pierwszej instancji, nie naruszył zatem art. 386 § 2 k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zarzucając Sądowi Apelacyjnemu nierozpoznanie postanowień dowodowych podjętych przez Sąd pierwszej instancji i nieuwzględnienie zarzutu przeprowadzenia przez ten Sąd sprekludowanych dowodów, skarżąca nie wskazała, jakich postanowień i jakich dowodów zarzut ten dotyczy. Poza tym, nie podjęła nawet próby wykazania, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 398[3] § 1 pkt 2 k.p.c.). Do wykazania tego nie jest wystarczające ogólne stwierdzenie, że postanowienia dowodowe &lt;em&gt;"miały wpływ na dokonanie ustaleń faktycznych sprawy"&lt;/em&gt;, tak więc niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 380 k.p.c. w związku z art. 479[14] k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak stanowi art. 82 k.s.h., od chwili otwarcia likwidacji spółki jawnej z majątku spółki spłaca się przede wszystkim zobowiązania spółki oraz pozostawia się odpowiednie kwoty na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych, a pozostały majątek dzieli się między wspólników stosownie do postanowień umowy; w razie braku stosownych postanowień umowy, spłaca się wspólnikom udziały, a nadwyżkę dzieli się między wspólników w takim stosunku, w jakim uczestniczą oni w zysku. Z przepisu tego wynika, że wyróżniono w nim zobowiązania spółki, które spłaca się przede wszystkim, a wspólnikom przyznano prawo do udziału w nadwyżce pozostałej po spłaceniu tych zobowiązań, pomniejszonej o kwoty pozostawione na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych i po ewentualnym spłaceniu udziałów wspólników. Przez zobowiązania spółki - jako przeciwstawione należnościom przysługującym wspólnikom z nadwyżki, o której mowa - należy rozumieć zobowiązania spółki wynikające z jej stosunków zewnętrznych, tj. wobec jej wierzycieli niebędących wspólnikami, jak i wierzycieli będących wspólnikami, gdy zobowiązania nie wynikają ze stosunku spółki. W toku postępowania likwidacyjnego zobowiązania spółki wobec tych wierzycieli powinny być zaspokojone &lt;em&gt;"przede wszystkim"&lt;/em&gt;, a więc w pierwszej kolejności, co oznacza, że dopiero po ich zaspokojeniu możliwe jest zaspokojenie zobowiązań wynikających ze stosunku spółki. Do takich zobowiązań należą m.in. zobowiązania z tytułu udziału wspólników w zyskach spółki (art. 51 § 1 i art. 52 § 1 k.s.h.) i to niezależnie od tego, czy zobowiązania te powstały przed, czy po otwarciu likwidacji. Wspólnicy mogą dochodzić swych roszczeń z tego tytułu dopiero przy podziale nadwyżki pozostałej w wyniku spłacenia zobowiązań wynikających ze stosunków zewnętrznych spółki, pozostawienia odpowiednich kwot na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych i ewentualnego spłacenia udziałów wspólników (art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h.). Celem takiej regulacji jest doprowadzenie w czasie likwidacji spółki przede wszystkim do zaspokojenie jej wierzycieli, których zobowiązania wynikają ze stosunków zewnętrznych spółki, za które ponoszą solidarną odpowiedzialność spółka i wspólnicy (art. 22 § 2 k.s.h.). Dopuszczenie możliwości wcześniejszego zaspokajania wspólników mogłoby spowodować, że majątek spółki nie wystarczałby na zaspokojenie innych wierzycieli spółki. Wprawdzie w takim wypadku mogliby oni poszukiwać zaspokojenia z majątku wspólników (art. 22 § 2 w związku z art. 31 § 1 k.s.h.), ale nie ulega wątpliwości, że pozbawienie ich zaspokojenia z majątku spółki może ograniczyć możliwość ich zaspokojenia lub w ogóle pozbawić zaspokojenia, zwłaszcza wtedy, gdy wspólnicy odpowiedzialni za te zobowiązania uzyskaliby zaspokojenie swoich wierzytelności wobec spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie zachodzi wyrażona w skardze kasacyjnej obawa przedawnienia się roszczenia powódki o wypłatę przez spółkę jej udziału w zysku (art. 52 § 1 k.s.h.); jeżeli nie uległo ono przedawnieniu przed otwarciem likwidacji spółki, jego bieg ulega swoistemu zawieszeniu w czasie od otwarcia likwidacji do podziału nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 k.s.h., gdyż w tym czasie nie mogło ono być dochodzone.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że z istoty spółki jawnej wynika, iż roszczenia wynikające ze stosunku spółki - a takim typowym roszczeniem jest roszczenie o wypłatę udziału w zysku (art. 51 § 2 i art. 52 § 1 k.s.h.) - wspólnicy mogą kierować tylko wobec spółki. Zasady tej nie zmienia art. 22 § 2 k.s.h., według którego każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, z uwzględnieniem art. 31 k.s.h., przewidującego tzw. subsydiarną odpowiedzialność wspólnika. Ustanowiona w art. 22 § 2 k.s.h. odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania spółki dotyczy zobowiązań, które może zaciągać spółka w ramach przyznanej jej zdolności (art. 8 w związku z art. 4 § 1 k.s.h.), która obejmuje stosunki zewnętrzne, tj. zachodzące pomiędzy spółką a jej kontrahentami. Wspólnik odpowiada zatem solidarnie wraz ze spółką za zobowiązania spółki wynikające z tych stosunków. Przyznana spółce jawnej zdolność do zaciągania zobowiązań nie obejmuje stosunków &lt;em&gt;"wewnątrzspółkowych"&lt;/em&gt; i przewidziana w art. 22 § 2 k.s.h. odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania spółki wynikające z tych stosunków nie rozciąga się na te zobowiązania, a więc także na zobowiązanie spółki do wypłaty wspólnikowi udziału w zysku. (...)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka, nie mając uprawnienia do dochodzenia udziału w zysku tak od pozwanej spółki będącej w likwidacji przed podziałem nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h., jak i od pozostałych wspólników, nie może skutecznie powoływać się na art. 5 k.c. jako na przepis przyznający jej to uprawnienie. Zgodnie z powszechnie rozumianym znaczeniem tego przepisu, jego zastosowanie nie może doprowadzić do nabycia (ani utraty) prawa podmiotowego, zarzut naruszenia art. 5 k.c. przez jego niezastosowanie nie stanowi zatem uzasadnionej podstawy skargi kasacyjnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak wskazano, powódka będzie mogła dochodzić udziału w zysku za 2005 r. przy podziale nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h., a w wypadku, gdy przewiduje to umowa spółki, będzie też mogła po rozwiązaniu spółki wystąpić z odpowiednim roszczeniem w stosunku do pozostałych wspólników. Jeżeli niewypłacenie powódce udziału w zysku było wynikiem czynu niedozwolonego pozostałych wspólników, w wyniku którego powódka poniosła szkodę - co zdaje się wynikać z jej twierdzeń - powódce przysługuje roszczenie o naprawienie tej szkody (art. 415 k.c.). O skuteczności wystąpienia z takim roszczeniem decydować będzie oczywiście udowodnienie przez powódkę jego przesłanek (art. 6 k.c.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 398[14] k.p.c.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 10 października 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I CSK 263/2007&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;1. Pozwany z tytułu odpowiedzialności za zobowiązania spółki jawnej - dłużnik nie może przedstawić zarzutu który przysługiwałby spółce, w momencie w którym spółka ta w dacie wniesienia pozwu już nie istnieje. &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;2. Z momentem ustania bytu prawnego spółki jawnej bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego, jej wspólnicy stają się sukcesorami spółki. Jeżeli w uchwale o rozwiązaniu spółki brak wyraźnego postanowienia kto jest takim sukcesorem, za następców prawnych spółki, do czasu rozliczenia się jej z pozostałymi uczestnikami obrotu, powinni być uznani wszyscy wspólnicy spółki.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br/&gt;Sędzia SN: A. Górski (przewodniczący).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie: SN I. Koper, SA M. Kłos (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Laboratorium Kosmetycznego &lt;em&gt;"J."&lt;/em&gt; B.G., R.K. Spółka Jawna w W. przeciwko Marii J., Witoldowi J. i Sławomirowi Ż. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 10 października 2007 r. skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 14 lutego 2007 r. (…), uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód - Laboratorium Kosmetyczne &lt;em&gt;"J."&lt;/em&gt; B.G., R.K. Spółka Jawna z siedzibą w W. pozwem z dnia 15 grudnia 2004 r. wniósł o solidarne zasądzenie od pozwanych Marii J., Witolda J. i Sławomira Ż., byłych wspólników &lt;em&gt;"R."&lt;/em&gt; Witold J., Maria J., Sławomir Ż. Spółka Jawna z siedzibą w B. nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym kwoty 56.440,88 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności poszczególnych kwot składających się na dochodzono pozwem roszczenie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwany Sławomir Ż. wniósł o oddalenie powództwa, pozwani Maria J. i Witold J. nie zajęli stanowiska w sprawie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 29 czerwca 2006 r., który w stosunku do pozwanych Marii J. i Witolda J. miał charakter zaoczny, oddalił powództwo w stosunku do wszystkich pozwanych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd pierwszej instancji ustalił w szczególności, że pozwani są byłymi wspólnikami &lt;em&gt;"R."&lt;/em&gt; Witold J., Maria J., Sławomir Ż. Spółki jawnej z siedzibą w B. Spółka ta nabyła od powodowej spółki produkty kosmetyczne, na podstawie łączącej obie spółki umowy dystrybucyjnej z dnia 22 stycznia 2003 r. Na powyższą okoliczność zostało wystawionych 7 faktur z terminem płatności w odniesieniu do ostatniej faktury - dnia 17 września 2003 r. na łączną kwotę dochodzoną pozwem i zapłata za towar nie nastąpiła.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Spółka została rozwiązana na mocy uchwały wspólników z dniem 31 grudnia 2003 r. Jak to również ustalił Sąd pierwszej instancji, w dniu 15 stycznia 2004 r. pozwany Sławomir Ż. wystosował do powodowej spółki pisma informujące o zaprzestaniu przez spółkę prowadzenia działalności gospodarczej z dniem 31 grudnia 2003 r. oraz o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Osobnym pismem również noszącym datę 15 stycznia 2004 r. - pozwany poinformował także powodową spółkę, że - jako wspólnik spółki &lt;em&gt;"R."&lt;/em&gt; - jest dłużnikiem powódki i odpowiada za jej zobowiązania w 1/3 części tj. do wysokości 19.035,00 zł jak również zobowiązuje się do spłaty tej wierzytelności w terminie i ratach, które miały zostać uzgodnione. Pozwani Maria J. i Witold J. również złożyli pismo -nie opatrzone datą - w którym wyrazili zgodę na spłatę zadłużenia w ratach po 300 zł miesięcznie, począwszy od marca 2004 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd pierwszej instancji uznał, że odpowiedzialność pozwanych będących wspólnikami spółki jawnej za zobowiązania zaciągnięte przez tę spółkę znajduje swoją podstawę w przepisie art. 22 § 2 w zw. z art. 31 § 2 ksh. Biorąc pod uwagę, że spółka jest odrębnym od wspólników podmiotem praw, termin wymagalności zobowiązań wobec nich winien być odrębnie ustalany. W konsekwencji, w toku postępowania wszczętego przez wierzyciela przeciwko wspólnikom spółki jawnej, pozwany wspólnik może skutecznie powoływać się na upływ terminu przedawnienia przeciwko spółce. Wytoczenie powództwa przeciwko pozwanym wspólnikom spółki przerwało jedynie bieg terminu przedawnienia przeciwko nim, nie zaś przeciwko spółce. Wynika to z treści przepisu art. 372 kc. Pozwani mieli zatem możliwość skutecznego podniesienia zarzutu przedawnienia, który to zarzut przysługiwałby spółce.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak to również uznał Sąd pierwszej instancji, powódka nie powołała się na zrzeczenie się zarzutu przedawnienia roszczenia a także na uznanie długu. Oświadczeń pozwanych nie można bowiem traktować jako uznania długu przez osobę uprawnioną do reprezentowania spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powyższy wyrok zaskarżyła apelacją powódka w całości.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Apelująca zarzuciła wyrokowi obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść orzeczenia: art. 328 § 2 kpc w zw. z art. 84 § 2 ksh poprzez pominięcie faktu, że &lt;em&gt;"R."&lt;/em&gt; Witold J., Maria J., Sławomir Ż. spółka jawna przestała istnieć dopiero w momencie wykreślenia jej z KRS w dniu 25 lutego 2004 r., a nie w dniu 29 grudnia 2003 r., kiedy podjęto uchwałę o rozwiązaniu spółki, w konsekwencji nie wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia; art. 328 § 2 kpc poprzez pominięcie, będącego konsekwencją wyżej podniesionego zarzutu, faktu, że oświadczenia pozwanych o uznaniu roszczenia złożone zostały w trakcie istnienia spółki a więc przez osoby uprawnione do jej reprezentacji; art. 328 § 2 kpc w zw. z art. 123 § 1 pkt 2 w zw. z art. 124 § 1 kc przez pominięcie faktu, że wskutek uznania zobowiązania wobec powódki nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia, który to biegł na nowo i upłynął dopiero w styczniu 2006 r.; art. 328 § 2 kpc w zw. z art. 230 i 339 § 2 kpc poprzez pominięcie, że brak zaprzeczenia przez pozwanych J. dacie doręczenia powodowi ich oświadczenia o uznaniu długu w styczniu 2004 r. spowodował przerwanie biegu przedawnienia wobec spółki. Ponadto - w ramach powyższej podstawy apelacyjnej - powódka zarzuciła zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisu art. 328 § 2 kpc poprzez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia polegająca na uznaniu, że były wspólnik może w imieniu wszystkich podnieść zarzut przedawnienia, podczas gdy jednocześnie sąd uznał, że nie może on uznać roszczenia powoda oraz przez pominięcie i nie ustosunkowanie się do podstawy prawnej roszczenia jaką jest art. 83 ksh.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka zarzuciła również Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 96 kc i 73 § 2 ksh poprzez uznanie, że pozwany Sławomir Ż. posiadał pełnomocnictwo do działania w niniejszym procesie w imieniu pozostałych pozwanych oraz art. 35 § 2 ksh poprzez uznanie, że przepis ten ma zastosowanie do sytuacji zgłoszenia zarzutów przysługujących spółce również po jej rozwiązaniu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W oparciu o powyższe podstawy apelacyjne powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z dnia 14 lutego 2007 r., Sąd Apelacyjny w W. oddalił apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Opierając się na ustaleniach poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny uznał za trafny jedynie zarzut sprowadzający się do twierdzenia o wadliwie ustalonej dacie ustania bytu prawnego spółki, skoro jej wykreślenie z KRS nastąpiło postanowieniem z dnia 25 lutego 2004 r. Sąd drugiej instancji uznał natomiast, że oświadczeń pozwanych nie można traktować jako uznania długu w imieniu spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny nie podzielił również argumentacji apelującego, dotyczącej braku skuteczności zgłoszonego zarzutu przedawnienia. Sąd ten uznał, że stosownie do art. 35 ksh wspólnik pozwany z tytułu odpowiedzialności za zobowiązania spółki może przedstawić wierzycielowi zarzuty przysługujące spółce wobec wierzyciela w tym również zarzut przedawnienia roszczenia. Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki jest odpowiedzialnością za cudzy dług. Skoro roszczenie przeciwko spółce jest oddzielnym roszczeniem od roszczenia skierowanego przeciwko wspólnikom to podniesiony przez pozwanego Sławomira Ż. zarzut przedawnienia roszczenia nie jest jego własnym zarzutem, lecz zarzutem spółki, którego skutki obejmują również pozostałych wspólników.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny podniósł również, że oświadczeń pozwanych - złożonych wprawdzie w okresie w którym spółka jeszcze istniała - nie sposób jednak traktować jako oświadczeń złożonych w imieniu spółki, ponieważ taki wniosek nie wypływa z ich treści. Jako takie, oświadczenia te nie mogły skutecznie przerwać biegu przedawnienia wobec spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosła powódka skarżąc wyrok w całości.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zaskarżonemu wyrokowi powódka zarzuciła naruszenie prawa materialnego a mianowicie art. 35 § 1 ksh poprzez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że pozwany Sławomir Ż. skutecznie podniósł zarzut przedawnienia, który to zarzut przysługiwałby spółce i w konsekwencji przyjęcie, że zarzut przedawnienia roszczenia był również skuteczny wobec pozostałych byłych wspólników spółki podczas gdy skuteczne skorzystanie przez byłego wspólnika spółki jawnej z możliwości przedstawienia wierzycielowi zarzutu, przysługującego spółce wobec wierzyciela możliwe jest jedynie w sytuacji i czasie, gdy taki zarzut może być podniesiony przez samą spółkę, a więc na pewno wówczas, gdy spółka istnieje.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka zarzuciła również zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 67 § 1 ksh w zw. z art. 58 pkt 3 i 31 § 2 ksh poprzez przyjęcie, że określona w tym przepisie subsydiarna odpowiedzialność wspólnika spółki jawnej nie rzutuje na powinność świadczenia przez wspólników ale jedynie na kolejność zaspokajania z określonych mas majątkowych, podczas gdy to uchwała wspólników z dnia 29 grudnia 2003 r. mogła skutecznie stanowić, iż wspólnicy byłej spółki jawnej będą jej jedynymi sukcesorami praw i obowiązków i w konsekwencji jakiekolwiek postępowanie rozpoznawcze przeciwko spółce, a w jego wyniku postępowanie egzekucyjne z majątku spółki nie musiały być w ogóle prowadzone, aby wyłącznie w stosunku do tychże wspólników dochodzić roszczeń majątkowych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka zarzuciła również wyrokowi Sądu drugiej instancji naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść orzeczenia a mianowicie art. 233 § 1 w zw. z art. 328 § 2 kpc poprzez pominięcie zebranych w sprawie materiałów dowodowych tj. uchwały wspólników z dnia 29 grudnia 2003 r., oświadczenia Sławomira Ż. z dnia 15 stycznia 2004 r. o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki oraz oświadczenia tegoż pozwanego z tej samej daty o podjęciu zobowiązania do spłaty długu spółki na rzecz powoda, a także oświadczeń bez daty pozostałych pozwanych wskazujących w sposób oczywisty na fakt, że zaistniały przesłanki do zastosowania art. 83 ksh skutkującego bezpośrednią odpowiedzialnością wspólników za zobowiązania spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ocenie w niniejszej sprawie podlegała w pierwszym rzędzie w aspekcie art. 398[2] § 1 kpc dopuszczalność skargi kasacyjnej, skoro wartość przedmiotu sporu i zaskarżenia wynosiła 56.440,88 zł. Sprawa niniejsza nie ma jednak charakteru sprawy gospodarczej. Nie jest bowiem sprawą ze stosunku spółki w rozumieniu przepisu art. 479[1] § 2 kpc, ponieważ pozwani w chwili wytoczenia powództwa byli byłymi wspólnikami (spółka w dacie wniesienia pozwu była wykreślona z rejestru). Sprawa nie mieści się również w definicji ogólnej zawartej w art. 479[1] § 1 kpc. Powód nie wykazywał, iżby pozwani byli przedsiębiorcami a sprawa pozostawała w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przystępując do oceny zasadności pierwszej podstawy kasacyjnej a mianowicie zarzutu naruszenia przepisu art. 35 § 1 ksh, należy stwierdzić, że zasady odpowiedzialności wspólnika spółki jawnej za jej zobowiązania reguluje treść przepisu art. 22 § 2 ksh. Zgodnie z jego treścią, wspólnik spółki jawnej odpowiada za zobowiązania tej spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz z samą spółką. Jest to zatem przede wszystkim odpowiedzialność za dług cudzy, tj. spółki. Analogiczne stanowisko, prezentowane w doktrynie, przyjęte jest również w orzecznictwie Sądu Najwyższego - wyrok z dnia 3 lutego 2006 r. I CK 361/2005 (OSNC 2006/11 poz. 189). Ponadto jest to odpowiedzialność solidarna ze spółką i pozostałymi wspólnikami, osobista i subsydiarna. Solidarność dotyczy jednak wyłącznie odpowiedzialności, nie zaś długu. Wspólnik spółki jawnej nie jest zatem współdłużnikiem solidarnym w rozumieniu przepisu art. 366 i n. kc. W konsekwencji można stosować reżim właściwy dla zobowiązań solidarnych w zakresie w jakim nie pozostaje to w sprzeczności z istotą tejże odpowiedzialności i o ile nic innego nie wynika z przepisów szczególnych. Tymi zaś unormowaniami mającymi charakter przepisów szczególnych są regulacje zawarte w przepisach art. 31 i 35 ksh.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Subsydiarny charakter tej odpowiedzialności manifestuje się na płaszczyźnie egzekucyjnej, gdyż nie rzutuje na powinność świadczenia przez wspólników, ale na kolejność zaspokojenia wierzyciela z określonych mas majątkowych. Jak to bowiem wynika z art. 31 § 1 i 2 ksh i art. 778[1] kpc, wierzyciel spółki nie może egzekwować świadczenia od wspólnika zanim egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna, lecz może go dochodzić.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Analogiczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 5 sierpnia 2004 r. III CZP 41/2004 (OSNC 2005/7-8 poz. 129) i uzasadnieniu wyżej przywołanego wyroku z dnia 3 lutego 2006 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Stosownie do wyżej określonego charakteru tejże odpowiedzialności jako odpowiedzialności subsydiarnej za cudzy dług, ustawodawca w sposób odmienny zakreślił ramy zarzutów, które zgłosić może pozwany wspólnik. Inaczej bowiem, niż dzieje się to w odniesieniu do ogólnych zasad solidarności dłużników, uregulowanych w art. 375 § 1 kc, wspólnik pozwany z tytułu odpowiedzialności za zobowiązania spółki może przedstawić wierzycielowi również zarzuty przysługujące spółce wobec wierzyciela (art. 35 ksh). Sposób unormowania zarzutów jakie wspólnik może przedstawić wierzycielowi wiąże się w sposób ścisły z charakterem prawnym i zakresem odpowiedzialności wspólnika za zobowiązania spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powstaje zatem zagadnienie, czy pozwany z tytułu odpowiedzialności za zobowiązania spółki dłużnik może przedstawić zarzut który przysługiwałby spółce, w momencie w którym spółka ta w dacie wniesienia pozwu już nie istnieje. Na powyższe pytanie wypada udzielić odpowiedzi negatywnej co wynika z omówionych wyżej zasad konstrukcyjnych odpowiedzialności.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Do powyższego wniosku prowadzi przede wszystkim wykładnia systemowa. Odpowiedzialność wraz ze spółką, która - wypada tu powtórzyć - ma charakter subsydiarny - istnieje bowiem tak długo, jak długo istnieje sama spółka. Z momentem jej wykreślenia z KRS bądź dochodzi do likwidacji spółki, bądź zakończenia działalności spółki w inny sposób (art. 67 § 1 ksh). W ramach czynności likwidacyjnych następuje m.in. wypełnienie zobowiązań spółki (art. 77 § 1 ksh). W ramach ustawowego upoważnienia wspólnicy mogą w odmienny sposób uregulować następstwo zobowiązań. Jeśli tego nie uczynią, pozostają nadal sukcesorami spółki, co wynika wprost z art. 22 ksh. W takiej sytuacji nie znajdują już jednak zastosowania art. 31 ksh a także art. 35 ksh.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powyższy wniosek wypływa również z wykładni językowej przepisu art. 35 ksh. Odwołując się do sformułowania: &lt;em&gt;"zarzut przysługujący spółce"&lt;/em&gt; ustawodawca dał wyraz stanowisku, że zarzut musi spółce nie tylko przysługiwać, lecz również móc być skutecznie podniesiony, co może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy w chwili wytoczenia powództwa przeciwko wspólnikowi istnieje podmiot działający w tej formie organizacyjnej. Argumentacji na rzecz przyjętej tezy należy szukać również w treści art. 35 § 2 ksh. Wtedy gdy istnieje spółka działająca w tej formie prawnej, wspólnik ma możliwość złożenia oświadczenia woli o potrąceniu jej wzajemnej wierzytelności na warunkach określonych w tym przepisie i ze skutkiem dla siebie (wspólnik może ją zastąpić).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Analogiczne stanowisko zajął również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2006 r. I CK 361/2005 (OSNC 2006/11 poz. 189).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wnioski oparte na wykładni systemowej i językowej doznają wsparcia w wyniku zastosowania wykładni funkcjonalnej. Zaprzestanie istnienia spółki otworzyłoby bowiem w każdym czasie możliwość powoływania się na zarzut przedawnienia roszczenia. Wszak przeciwko niej, z uwagi na brak zdolności sądowej, wierzyciel i tak nie mógłby wytoczyć powództwa ze skutkiem w postaci przerwania biegu przedawnienia (art. 123 § 1 pkt 1 kc).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jeśli w okresie po wykreśleniu spółki z rejestru nie istnieje możliwość skutecznego zgłoszenia zarzutu przysługującego tejże spółce przez jej wspólników, nie doszło do wygaśnięcia zobowiązania, doszło natomiast - jak trafnie uznały to Sądy obu instancji - do przerwania biegu przedawnienia wobec samych wspólników, odpowiadają oni nadal za zobowiązania spółki stosownie do wyżej przedstawionych reguł.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przystępując do oceny zgłoszonego w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisu art. 67 § 1 w zw. z art. 58 pkt 3 i 31 § 1 i 2 ksh należy jedynie - nawiązując do wyżej zamieszczonych rozważań - powtórzyć, że z momentem ustania bytu prawnego spółki jawnej bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego, co w niniejszym stanie faktycznym miało miejsce a na co zezwala art. 67 § 1 ksh, jej wspólnicy stają się sukcesorami spółki. Przepis art. 67 ksh nie tylko zawiera upoważnienie dla wspólników, że mogą oni przewidzieć inny sposób zakończenia działalności spółki niż przez jej likwidację, ale jest to jednocześnie ustawowe upoważnienie do wskazania sukcesora lub sukcesorów generalnych spółki. Wspólnicy więc w uchwale o rozwiązaniu spółki bez przeprowadzenia likwidacji wskazują osoby, które przejmują prawa i obowiązki rozwiązanej spółki. Jeżeli w uchwale brak wyraźnego postanowienia kto jest takim sukcesorem, za następców prawnych spółki, do czasu rozliczenia się jej z pozostałymi uczestnikami obrotu, powinni być uznani wszyscy wspólnicy spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Analogiczne stanowisko, przyjęte w cytowanej przez autora skargi kasacyjnej wypowiedzi piśmiennictwa, zajął również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2005 r. II CK 275/2005 (OSP 2006/11 poz. 126) opublikowany Glosa 2006/4 poz. 39.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Kierując się powyższą wykładnią przepisów art. 22, 31 i 35 ksh uznać należało drugą podstawę kasacyjną również za uzasadnioną. W niniejszym stanie faktycznym wspólnicy zasady odpowiedzialności za zobowiązania spółki w sposób częściowy uregulowali w § 3 uchwały z dnia 31 grudnia 2003 r. Mocą § 3 tej uchwały wspólnicy ustalili, że zobowiązania spółki, które nie zostaną pokryte z jej majątku, obciążają wspólników w częściach równych tj. po 1/3 części. Z uwagi na przyjęty przez Sądy obu instancji pogląd o skutecznym zwolnieniu się od odpowiedzialności, uchwała ta nie była przedmiotem oceny obu tych Sądów, zwłaszcza dokonanej w kontekście obu oświadczeń pozwanego Sławomira Z. z dnia 15 stycznia 2004 r. Istnieje oczywiście konieczność zbadania na ile treść tej uchwały, w realiach tego stanu faktycznego, uchyla ogólne reguły rządzące odpowiedzialnością wspólników za zobowiązania spółki. Jest to jednak rzeczą ustaleń faktycznych, które wymykają się kontroli kasacyjnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W świetle wyżej zarysowanych zasad odpowiedzialności wspólników nie istnieje natomiast konieczność sięgania - w drodze analogii - do przepisu art. 83 ksh. Przepis ten, co przyznaje sam autor kasacji, znajduje zastosowanie jedynie w ramach postępowania likwidacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Mając powyższe względy na uwadze, jak również treść przepisu art. 398[15] § 1 kpc, należało orzec jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie przepisu art. 108 § 2 w zw. z art. 398[21] kpc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 12 maja 2006 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CZ 30/2006&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Jeżeli po utracie przez spółkę jawną zdolności procesowej w wyniku jej wykreślenia z rejestru (art. 84 § 2 ksh) nie pojawia się kwestia następstwa prawnego takiej spółki i tym samym - potrzeba zawieszenia postępowania, to z chwilą utraty zdolności procesowej przez tę spółkę gaśnie ustanowione przez nią wcześniej pełnomocnictwo procesowe i nie ma podstaw do stosowania art. 96 zd. 2 kpc.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędzia SN: Zbigniew Strus (przewodniczący).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Mirosław Bączyk (sprawozdawca), Hubert Wrzeszcz.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie ze skargi Katarzyny H., Jerzego G., Stanisława J., Wiesława W. i Grażyny J. o wznowienie postępowania w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Zaopatrzenia Rolnictwa &lt;em&gt;"C."&lt;/em&gt; A.W.M.E. K. spółki jawnej w R. przeciwko Katarzynie H., Jerzemu G., Stanisławowi J., Wiesławowi W. i Grażynie J. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 12 maja 2006 r., zażalenia strony powodowej - skarżącej na postanowienie Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 9 lutego 2006 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;odrzuca zażalenie i oddala wniosek pozwanych o zasądzenie kosztów w postępowaniu zażaleniowym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 9 lutego 2006 r. odrzucił apelację strony powodowej, mającej status spółki jawnej, od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 października 2005 r. (...). Sąd ten stwierdził, że już w dacie wnoszenia skargi o wznowienie postępowania (w grudniu 2004 r.) powodowa spółka nie miała zdolności prawnej, ponieważ wcześniej została wykreślona z rejestru w dniu 29 października 2002 r. Brak zdolności sądowej oznacza niemożność występowania w sprawie w charakterze strony, a także - niemożność wnoszenia apelacji i popierania jej przed sądem apelacyjnym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W zażaleniu pełnomocnika strony powodowej na postanowienie z dnia 9 lutego 2006 r. domagano się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania. Skarżący wskazywał na naruszenia następujących przepisów prawa procesowego i prawa materialnego: art. 96 kpc w zw. z art. 370 kpc, art. 378 § 1 kpc w zw. z art. 379 pkt 2 kpc, art. 195 § 1 kpc w zw. z art. 192 pkt 3 kpc i art. 174 § 1 pkt 1 kpc oraz art. 22 § 2 ksh.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W odpowiedzi na zażalenie pozwani domagali się oddalenia go w całości i zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z art. 96 kpc, w razie śmierci strony lub utraty przez nią zdolności sądowej pełnomocnictwo wygasa. Jednakże pełnomocnik procesowy działa aż do czasu zawieszenia postępowania. Niewątpliwie strona powodowa (spółka jawna) utraciła zdolność sądową jeszcze przed wydaniem wyroku Sądu Okręgowego z dnia 23 stycznia 2003 r., tj. w dniu 29 października 2002 r. (k. 157 ...). Wykreślenie spółki jawnej z rejestru powoduje jej rozwiązanie, a tym samym - ustanie jej bytu prawnego (art. 84 § 2 ksh).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Należy podzielić trafne stanowisko Sądu Apelacyjnego, że w chwili wnoszenia apelacji od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 października 2005 r. - wydanego w wyniku wznowienia postępowania - powstał stan niemożności prawnej wniesienia środka odwoławczego w postaci apelacji, ponieważ pojawiła się sytuacja trwałej utraty zdolności sądowej po stronie powodowej. Doszło także w tym czasie do wygaśnięcia pełnomocnictwa procesowego, udzielonego przez powodową spółkę w maju 2002 r. w związku z wytoczeniem powództwa. Wbrew sugestiom wnoszącego zażalenie, nie powstała przewidziana w art. 96 zd. II sytuacja, iż pełnomocnik procesowy - ustanowiony przez spółkę w maju 2002 r. - mógł działać jeszcze (w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi o wznowieniu postępowania) do czasu zawieszenia postępowania, a skoro zawieszenie postępowania nie nastąpiło, to ustanowiony wcześniej pełnomocnik mógłby być aktywny w postępowaniu i skutecznie wnosić środek odwoławczy w postaci apelacji. Niezależnie od określenia sytuacji procesowej pełnomocnika procesowego po utracie zdolności prawnej przez stronę będącą mocodawcą (formuła &lt;em&gt;"szczególnego umocowania"&lt;/em&gt; o ograniczonym zakresie w stosunku do zakresu umocowania określonego w art. 91 kpc, formuła &lt;em&gt;"reprezentacji procesowej ex lege"&lt;/em&gt;, formuła wyłączenia w ogóle reprezentacji i przyznanie &lt;em&gt;"pełnomocnikowi"&lt;/em&gt; tylko &lt;em&gt;"uprawnienia do wykonywania pewnych niezbędnych czynności procesowych"&lt;/em&gt;, tak np. w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1997 r. II CKN 287/97 niepubl.), należałoby stwierdzić, że w rozpatrywanym przypadku w ogóle nawet nie mogło dojść do zawieszenia postępowania, skoro nie sposób było określić ewentualnego następstwa prawnego po stronie powodowej spółki jawnej. Nie można zatem twierdzić, że ustanowiony wcześniej pełnomocnik był uprawniony - właśnie z mocy przepisu art. 96 zd. II kpc - m.in. do wniesienia apelacji do czasu zawieszenia postępowania w sprawie. Jeżeli więc po utracie przez spółkę jawną zdolności procesowej w wyniku jej wykreślenia z rejestru (art. 84 § 2 ksh) nie pojawia się kwestia następstwa prawnego takiej spółki i tym samym - potrzeba zawieszenia postępowania, to z chwilą utraty zdolności procesowej przez tę spółkę gaśnie ustanowione przez nią wcześniej pełnomocnictwo procesowe i nie ma podstaw do stosowania art. 96 zd. II kpc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie doszło zatem do naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 96 i art. 370 kpc, jeżeli Sąd ten trafnie zanegował istnienie uprawnienia pełnomocnika do wniesienia apelacji od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 października 2005 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 378 § 1 kpc w z art. 379 pkt 2 kpc, motywowanego tym, że Sąd drugiej instancji nie rozpoznał z urzędu zarzutu nieważności postępowania (toczącego się przed sądem pierwszej instancji), należało stwierdzić, iż skoro u podstaw zaskarżonego postanowienia leżało prawidłowe stanowisko tego Sądu o niemożności prawnej wniesienia apelacji, to nie istniała w ogóle potrzeba rozważania takiej nieważności. Jednocześnie należałoby zauważyć to, że dotknięte nieważnością było postępowanie zakończone wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 21 stycznia 2003 r. W przepisie art. 401 pkt 2 kpc wyraźnie przewidziano możliwość toczenia się postępowania spowodowanego wniesieniem skargi o wznowienie z powodu właśnie m.in. braku zdolności sądowej jednej ze stron i z udziałem obu stron postępowania dotkniętego nieważnością. Z możliwości wniesienia takiej skargi z powodzeniem skorzystała strona pozwana. Nie powstała tu zatem sytuacja opisana w powołanym w zażaleniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2001 r. II UKN 657/2000 (OSNP 2003/18 poz. 448), ponieważ w uzasadnieniu tego orzeczenia wskazywano na nieważność postępowania apelacyjnego i zaskarżonego kasacją wyroku Sądu Apelacyjnego z racji braku umocowania działającego pełnomocnika procesowego po śmierci powoda - mocodawcy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozostałe, podniesione w zażaleniu zarzuty należy uznać za bezprzedmiotowe przy uznaniu, że istniały uzasadnione podstawy do odrzucenia apelacji wniesionej przez osobę nie będącą już pełnomocnikiem powodowej spółki jawnej w chwili wniesienia tego środka odwoławczego. W związku z tym, że zażalenie wniesione zostało przez osobę nie będącą już pełnomocnikiem wspomnianej spółki, należało je odrzucić (art. 394[1] § 3 kpc w zw. z art. 398[21] i w zw. z art. 370 kpc). Oddalenie wniosku strony pozwanej o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego nastąpiło z racji braku zdolności procesowej po stronie powodowej, a więc z powodu braku strony, którą można by skutecznie obciążyć takimi kosztami.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 28 października 2005 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;II CK 275/2005&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Z art. 67 § 1 ksh wynika także uprawnienie wspólników do wskazania sukcesora na wypadek uzgodnienia innego niż likwidacja sposobu zakończenia działalności spółki.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bogusławy Kurto-Gollent i Edwarda Gollent, poprzednio &lt;em&gt;"BOG-ART. GOLLENT"&lt;/em&gt; Spółka jawna w Olsztynie przeciwko &lt;em&gt;"Jeronimo Martins Dystrybucja"&lt;/em&gt; - Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Poznaniu, obecnie &lt;em&gt;"Jeronimo Martins Dystrybucja"&lt;/em&gt; - Spółka Akcyjna w Poznaniu o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 28 października 2005 r. kasacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 10 listopada 2004 r. IX Ga 111/04, IX Ga 112/04 - oddalił kasację i zasądził od powodów na rzecz pozwanego 1.200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zaskarżonym przez powoda wyrokiem z 10 listopada 2004 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu zmienił, zaskarżony przez powoda BOG-ART. GOLLENT Spółka jawna w Olsztynie oraz pozwanego Jeronimo Martins Dystrybucja Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Poznaniu, wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 31 marca 2004 r. w ten sposób, że oddalił powództwo i apelację powoda. W sprawie tej ustalono co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z 31 marca 2004 Sąd Rejonowy w Poznaniu zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 28.600 zł stanowiąca całość roszczenia głównego wraz z odsetkami ustawowymi od 14 października 2003 r. Sąd oddalił powództwo co do żądania odsetek ustawowych w okresie od 11 kwietnia 2000 r. do 13 października 2003 r. włącznie oraz obciążył pozwanego w całości kosztami procesu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Rejonowy ustalił, że strony nie łączyła umowa co do świadczenia przez pozwanego na rzecz powoda usług dystrybucyjnych. Natomiast działanie pozwanego, który obciążał powoda kosztami usług marketingowych objętych m.in. sporną fakturą za &lt;em&gt;"usługi marketingowe z tytułu promocji towaru urodziny Jumbo, folder + ekspozycja"&lt;/em&gt;, sąd zakwalifikował jako czyn nieuczciwej konkurencji polegający na pobraniu przez pozwanego od powoda opłaty innej niż marża handlowa za przyjęcie towaru do sprzedaży. Podstawą orzeczenia sądu I instancji była ustawa z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a w szczególności klauzula generalna opisana w art. 3 ust. 1 ustawy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód wniósł apelację co do roszczenia odsetkowego w zakresie, w jakim sąd I instancji oddalił powództwo domagając się zmiany zaskarżonego wyroku w tej części poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za okres od 12 października 2000 r. do 13 października 2003 r., ewentualnie za okres od dnia doręczenia pozwanemu wniosku o zawezwanie do próby ugodowej do dnia 13 października 2003 r. Powód zarzucił Sądowi Rejonowemu, że dokonane przez niego ustalenia są sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem, a przez to naruszają przepisy postępowania (art. 233 § 1 kpc w związku z art. 217 § 2 kpc i art. 328 § 2 kpc), co ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Apelację złożył również pozwany, domagając się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Wyrokowi Sądu Rejonowego pozwany zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń sądu z zebranym materiałem dowodowym, naruszenie art. 58 § 1 kc, art. 15 ust. 1 pkt 4, art. 3 ust. 1 oraz art. 18 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Rozpatrujący sprawę Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja powoda nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy nie mógł bowiem na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalić innej daty wymagalności roszczenia pozwu niż przyjęta w zaskarżonym wyroku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny uwzględnił natomiast apelację pozwanego, choć nie podzielił wszystkich jego zarzutów. Sąd II instancji odmiennie od Sądu Okręgowego ustalił, że strony łączyła umowa o świadczenie usług promocyjnych, a na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, w brzmieniu z dnia zawarcia umowy przez strony, nie można uznać, że czynności pozwanego i powoda w związku z zawarciem tej umowy stanowiły czyn nieuczciwej konkurencji. Pozwany nie został zatem bezpodstawnie wzbogacony, ponieważ powód spełniając świadczenie miał świadomość, że jest zobowiązany świadczyć na podstawie ważnie zawartej umowy o usługi promocyjne.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jednocześnie Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że postępowanie w II instancji prowadzone było mimo wniosku powoda o odroczenie rozprawy w dniu 27 października 2004 r. Zdaniem Sądu II Instancji, wniosek powoda był skutkiem przyjęcia przez niego określonej taktyki w kierowaniu przebiegiem postępowania. Taka ocena zachowania powoda jest uprawniona z uwagi na fakt, że zarówno przed sądem pierwszej, jak i drugiej instancji powód składał wnioski o odroczenie rozpraw z uwagi na chorobę pełnomocnika procesowego, jednocześnie nie wyrażając zgody na udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego. Zdaniem Sądu, takie postępowanie powoda nie znajduje uzasadnienia w art. 91 kpc. Z zakresu udzielonego pełnomocnikowi procesowemu pełnomocnictwa wynika umocowanie pełnomocnika do udzielania dalszych pełnomocnictw zwanych pełnomocnictwami substytucyjnymi (art. 91 pkt 3 kpc), chyba że strony w pełnomocnictwie inaczej określiły uprawnienia pełnomocnika w procesie. Jak wynika z wniosku pełnomocnika z 26 października 2004 r. o odroczenie rozprawy, pełnomocnik procesowy proponował powodowi udział w rozprawie pełnomocnika substytucyjnego, na co powód nie wyraził zgody. Z tego wnioskować należy, że pełnomocnictwo udzielone przez powoda nie zawierało ograniczenia co do możliwości ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego. W tej sytuacji nie było przeszkód, aby pełnomocnik substytucyjny wziął udział w rozprawie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W kasacji powód podniósł, że zachodzi nieważność postępowania, zarzucając naruszenie przez Sąd Apelacyjny przepisów postępowania, w szczególności art. 379 pkt 5 kpc w zw. z art. 214 kpc poprzez przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej i wydanie wyroku, mimo iż pełnomocnik powoda złożył uzasadniony wniosek o odroczenie rozprawy, co doprowadziło do pozbawienia powoda możliwości obrony swych praw.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W odpowiedzi na skargę kasacyjną, strona pozwana wniosła o odrzucenie kasacji względnie umorzenie postępowania kasacyjnego, ewentualnie o oddalenie kasacji. Odrzucenie kasacji lub umorzenie postępowania kasacyjnego jest uzasadnione, zdaniem strony pozwanej, tym, że już po wniesieniu kasacji nastąpiła utrata zdolności sądowej powoda, spółki działającej pod firmą &lt;em&gt;"Bog-art."&lt;/em&gt; Gollent spółka jawna, a jej byli wspólnicy nie stali się powodami w sprawie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przepisy postępowania wyraźnie zabezpieczają prawo strony do obrony jej interesów w toczącym się procesie. Jeżeli strona rzeczywiście zostaje pozbawiona takiego prawa, przykładowo przez uniemożliwienie jej lub ustanowionemu przez nią pełnomocnikowi udziału w rozprawie, zachodzi przewidziana w art. 379 pkt 5 kpc nieważność postępowania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W skardze kasacyjnej skarżący twierdzą, że zostali pozbawieni możliwości obrony swoich praw, gdyż pomimo usprawiedliwionej nieobecności ich pełnomocnika na rozprawie przed sądem II instancji oraz braku zgody ze strony mocodawców na udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego, Sąd Okręgowy przeprowadził rozprawę z udziałem tylko strony pozwanej i wydał wyrok. Takie postępowanie narusza, ich zdaniem, równe traktowanie stron w procesie i stanowi podstawę dla unieważnienia postępowania przed Sądem Okręgowym w Poznaniu, na podstawie art. 379 pkt 5 kpc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zarzut nieważności nie znajduje jednak uzasadnienia w okolicznościach, w jakich została przeprowadzona rozprawa przed Sądem II instancji oraz wydany wyrok. Zauważyć przede wszystkim należy, że pełnomocnik powodów w trakcie procesu już złożył podobny wniosek o odroczenie rozprawy i został on uwzględniony. Pełnomocnik powodów miał także okazję do wyrażenia swojego stanowiska w sprawie apelacji, z czego skorzystał, przedstawiając stanowisko powodów na piśmie. Wreszcie jeżeli z powodu choroby nie mógł on wziąć udziału w rozprawie osobiście, to mógł ustanowić pełnomocnika substytucyjnego, do czego upoważnia go w jednoznaczny sposób art. 91 pkt 3 kpc. Wprawdzie pełnomocnik powodów twierdzi, że jego mocodawcy nie wyrazili zgody na ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego, lecz nie przedstawił dowodu na okoliczność takiego ograniczenia zakresu udzielonego mu pełnomocnictwa procesowego. Jak trafnie podkreślił Sąd Okręgowy, skoro z mocy prawa pełnomocnictwo procesowe obejmuje także uprawnienie do udzielania dalszych pełnomocnictw, to w pełnomocnictwie udzielonym przez mocodawców adwokatowi należało wyraźnie sprecyzować, że nie może on udzielać dalszych pełnomocnictw. Takie stanowisko nie tylko znajduje uzasadnienie w art. 92 kpc, który zakres udzielonego pełnomocnictwa procesowego nakazuje oceniać według treści pełnomocnictwa, ale również stwarza klarowną sytuację procesową, wykluczającą podejrzenia, że wzmianka o zakazie udzielania dalszych pełnomocnictw nie jest wykorzystywana do przedłużania procesu. Mocodawcy, którym zależy na tym, aby przed sądem występował zawsze tylko wskazany w pełnomocnictwie adwokat, muszą się wtedy liczyć z ryzykiem, że może się zdarzyć, iż rozprawa odbędzie się bez udziału ich pełnomocnika, zaś sąd, który otrzymuje informację, że pełnomocnik nie może się stawić na wyznaczoną rozprawę z usprawiedliwionych powodów, musi taką rozprawę odroczyć, gdyż strona rzeczywiście wtedy byłaby pozbawiona możliwości obrony swych praw, jeżeli nie mogła się stawić osobiście lub wyznaczyć innego pełnomocnika.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie można natomiast podzielić stanowiska wyrażonego w odpowiedzi na kasację, że powodowie nie mają zdolności sądowej dla prowadzenia postępowania kasacyjnego. Rację ma pozwana, gdy podkreśla, że na tle kodeksu spółek handlowych wyrażane dawniej stanowisko w orzecznictwie i doktrynie, iż proces spółki jawnej jest jednocześnie procesem jej wspólników, nie może być utrzymane na tle art. 8 ksh i art. 33[1] § 1 kc. Spółka jawna jest bowiem odrębnym od wspólników podmiotem i proces przeciwko spółce nie jest jednocześnie procesem przeciwko wspólnikom. Potwierdza to wyraźnie art. 31 § 2 ksh, który dopuszcza wniesienie powództwa przeciwko wspólnikowi spółki zanim egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna oraz art. 778[1] kpc, zgodnie z którym tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce jawnej sąd nada klauzulę wykonalności przeciwko wspólnikowi ponoszącemu odpowiedzialność za zobowiązania spółki. Gdyby proces spółki jawnej był jednocześnie procesem przeciwko jej wspólnikom, to wspomniane przepisy byłyby zbędne, gdyż wtedy wyrok wydany przeciwko spółce byłby jednocześnie wyrokiem przeciwko jej wspólnikom.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Dokonane powyżej ustalenia nie prowadzą jednak do wniosku, iż w razie rozwiązania spółki jawnej i wykreślenia jej z rejestru bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego wspólnicy tej spółki nie wstępują w jej prawa i obowiązki. Gdyby podzielić stanowisko pozwanego, to w istocie przepis art. 67 ksh stwarzałby poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu. Wspólnicy, którzy bez ograniczeń mogą postanowić, że rozwiązują spółkę jawną bez przeprowadzenia likwidacji, mogliby przykładowo szybko przejąć jej majątek i wykreślić spółkę z rejestru. Wprawdzie wtedy wierzyciele mogą wytoczyć powództwo przeciwko wspólnikom, ale może się zdarzyć, iż nie zdążą się zorientować, że spółki już nie ma i dopiero po wyjaśnieniu tego faktu od nowa zmuszeni byliby wytaczać powództwo przeciwko wspólnikom, co może narazić ich na utratę roszczenia ze względu na jego przykładowe przedawnienie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W jeszcze gorszej sytuacji mogą znaleźć się sami wspólnicy, gdy po wykreśleniu spółki z rejestru okaże się, że pozostały aktywa spółki lub należy zakończyć procesy z jej udziałem, jak to ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Skoro nie są oni sukcesorami spółki, to w istocie pozostawałoby tylko wygaszać procesy i traktować majątek dawnej spółki jako majątek niczyj. Konieczna jest więc taka wykładnia art. 67 ksh, która zapobiec może tym i podobnym niebezpieczeństwom naruszania godnych ochrony interesów wspólników i wierzycieli spółki. Uznać należy, że art. 67 ksh nie tylko zawiera upoważnienie dla wspólników, że mogą oni przewidzieć inny sposób zakończenia działalności spółki niż poprzez jej likwidację, ale jednocześnie jest to ustawowe upoważnienie do wskazania sukcesora lub sukcesorów generalnych spółki. Wspólnicy więc w uchwale o rozwiązaniu spółki bez przeprowadzenia likwidacji wskazują osoby, które przejmują prawa i obowiązki rozwiązanej spółki. Jeżeli w uchwale brak wyraźnego postanowienia, kto jest takim sukcesorem, za następców prawnych spółki, do czasu rozliczenia się jej z innymi uczestnikami obrotu, powinni być uznani wszyscy wspólnicy spółki. Zawsze bowiem, gdy rozwiązanie następuje bez przeprowadzenia likwidacji, istnieje duże prawdopodobieństwo, że pozostaną prawa i obowiązki rozwiązanej spółki, w tym prawa i obowiązki procesowe, których podmiotem powinien być jakiś podmiot. Spółka jako uczestnik obrotu gospodarczego nie może bowiem zniknąć z dnia na dzień bez szkody dla bezpieczeństwa tego obrotu. Przy dawnej konstrukcji spółki jawnej zakładającej, że tzw. majątek spółki stanowi w istocie wspólność prawa wspólników do niepodzielnej ręki, sytuacja była klarowna, gdyż w stosunkach z udziałem spółki uczestniczyli sami wspólnicy, tyle że reprezentowani przez działającą pod wspólną firmą spółkę. Obecnie, gdy spółka jawna jawi się jako odrębny od wspólników podmiot prawa, art. 67 ksh bez proponowanej wykładni tego przepisu, uwzględniającej potrzeby ochrony uzasadnionych interesów uczestników obrotu, stwarzałby zbyt duże niebezpieczeństwo, czego dowodem może być rozpoznawana sprawa. Z tych względów należy więc uznać, że uchwała wspólników spółki jawnej &lt;em&gt;"Bog-art."&lt;/em&gt; Gollent nie tylko przesądziła o rozwiązaniu tej spółki bez przeprowadzenia likwidacji, ale wskazała jej wspólników jako osoby, które przejęły wszelkie prawa i obowiązki spółki, w tym procesowe. Innymi słowy, w miejsce spółki jawnej pojawili się w procesie jej wspólnicy, jako sukcesorzy jej praw i obowiązków. Brak wobec tego podstaw, jak to wywodzi pozwany, do odrzucenia kasacji lub umorzenia postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Mając na uwadze, że zarzut kasacji okazał się nieusprawiedliwiony oraz iż rozpoznanie kasacji było możliwe, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 398[14] kpc, oddalił kasację i obciążył powodów kosztami postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 3 lutego 2005 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I ACa 439/2004&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wykreślenie z rejestru sądowego podmiotu mającego status spółki osobowej nie powoduje niemożności dochodzenia roszczeń od wspólników takiego podmiotu.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: sędzia SA A. Kozłowska,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SA: M. Rodatus, L. Sularzycka (sprawozdawca),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Protokolant: J. Bielski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2005 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Marcjanny R. i Igora O. przeciwko &lt;em&gt;"E."&lt;/em&gt; sp z o.o. z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 10 grudnia 2003 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;I. prostuje zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym) w ten sposób, że przed słowami: &lt;em&gt;"zasądza od..."&lt;/em&gt; zamieszcza słowa: &lt;em&gt;"uchyla wyrok zaoczny Sądu Okręgowego w W. z dnia 6 lutego 2002 r. (...) i"&lt;/em&gt;; &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;II. oddala apelację w pozostałej części; &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;III. zasądza od &lt;em&gt;"E."&lt;/em&gt; sp. z o.o. z siedzibą w W. na rzecz Marcjanny R. kwotę 1.800,00 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka R. i Wspólnicy Spółka Komandytowa z siedzibą w W. w pozwie z dnia 12 lipca 1999 r. wniosła zasądzenie od pozwanej &lt;em&gt;"G."&lt;/em&gt; sp. z o.o. z siedzibą w W., obecnie &lt;em&gt;"E."&lt;/em&gt; sp. z o.o. z siedzibą w W. kwoty 36.419,72 zł tytułem zapłaty wynagrodzenia z umowy o świadczenie usług prawniczych za okres od stycznia do marca 1999 r. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem zaocznym z dnia 6 lutego 2002 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od pozwanej na rzecz powódki dochodzoną należność z ustawowymi odsetkami od dnia 12 maja 1999 r. do dnia zapłaty oraz kwotą 2.649,40 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W sprzeciwie od wyroku zaocznego pozwana wnosiła o jego uchylenie i o umorzenie postępowania, ewentualnie o zawieszenie postępowania, ewentualnie o oddalenie powództwa. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W toku postępowania w miejsce R. i Wspólnicy Spółka Komandytowa z siedzibą w W., która została w wyniku likwidacja wykreślona z rejestru sądowego, wstąpili: Marcjanna R. i Igor O., popierający powództwo i żądający na rzecz każdego po 15.106,49 zł, w pozostałej części wnoszący o umorzenie postępowania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2003 r. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanej na rzecz każdego z powodów po 15.106,49 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 maja 1999 r. do dnia zapłaty, a nadto na rzecz powódki kwotę 3.724,70 zł, a na rzecz powoda kwotę 1.324,70 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie; w pozostałej części umorzył postępowanie w sprawie. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pomiędzy stronami nie została zawarta na piśmie umowa o świadczenie usług prawniczych. Kontakt z powodową Kancelarią nawiązał prezes pozwanej spółki Jerzy M., ze strony Kancelarii kontaktował się wspólnik Igor O., czynności nadzorowała wspólnik Marcjanna R., pracami dotyczącymi pozwanej spółki zajmowała się Anna M., obecnie adwokat. Rejestrowała wykaz czynności. Dochodziło do kontaktów listownych i telefonicznych oraz do spotkań. Czynności dotyczyły spółek, z którymi pozwana pozostawała w kontaktach gospodarczych, bądź była powiązana kapitałowo albo personalnie. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Kartę czynności pod względem merytorycznym i czasochłonności sprawdzała M.R., która wykaz akceptowała. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Za wykonane usługi powódka wystawiła trzy faktury na ogólną kwotę 36.419,72 zł. Pozwana dokonała zapłaty jednej - do wysokości 6.100,00 zł. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwana nie kwestionowała wykonania czynności. Nie wyrażała jedynie zgody na określenie rozmiarów czynności i wysokości wynagrodzenia. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Rozmiary czynności (czas ich wykonania) określony został w zapisie komputerowym. Sprawdzenie czynności jest niewykonalne z uwagi na rodzaj czynności (rozmowy telefoniczne) lub też brak stosownej dokumentacji (archiwizacja zwiększa koszty usługi, które obciążają klienta). Najwięcej trudu poświęcono projektom umów (umowy managerskie i pożyczki). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W kwestii wysokości wynagrodzenia powódka informowała pozwaną o zmianie stawek ustnie i pisemnie. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie po połowie w zakresie kwot nieuregulowanych - na podstawie art. 735 § 1 kc. Zostało udowodnione dokumentami i zeznaniami świadka oraz przesłuchaniem stron. Żądane wynagrodzenie nie jest rażąco wysokie. Odrębne żądania wynikają z likwidacji powodowej spółki i podziału jej majątku pomiędzy wspólników (art. 137 § 2 kh, obecnie art. 82 § 2 ksh). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrok Sądu Okręgowego w części uwzględniającej powództwo zaskarżony zostało przez pozwaną, która w swej apelacji zarzuciła:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- naruszenie art. 137 § 2 kh poprzez uznanie, iż z przepisu tego wynika sukcesja uniwersalna wspólników po zlikwidowanej spółce komandytowej oraz naruszenie art. 192 pkt 3 kpc poprzez dopuszczenie do postępowania Marcjanny R. i Igora O. w charakterze powodów, pomimo braku zgody pozwanej; &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- naruszenie art. 347 kpc poprzez brak odniesienia się w zaskarżonym wyroku do wydanego w niniejszej sprawie wyroku zaocznego z dnia 6 lutego 2002 r.;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- naruszenie art. 6 kc poprzez przyjęcie, iż to pozwaną obciążał dowód, że usługi prawne objęte załączonymi do pozwu zestawieniami nie były faktycznie świadczone; &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że: strony były związane umową o świadczenie usług prawnych, powodowie świadczyli usługi prawne na rzecz pozwanej, a nie na rzecz osób trzecich, usługi świadczone były w zakresie objętym zestawieniami dołączonymi do faktur obejmujących kwotę roszczenia, wartość usług, o których mowa powyżej, odpowiada kwocie dochodzonego roszczenia. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wskazując na powyższe pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku zaocznego z dnia 6 lutego 2002 r. i umorzenie postępowania w sprawie oraz zasądzenie kosztów procesu ewentualnie zmianę wyroku poprzez uchylenie wyroku zaocznego i oddalenie powództwa. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka wnosiła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów procesu. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Apelacja jest w nieznacznej tylko części uzasadniona. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ma rację skarżąca, gdy podnosi, że Sąd Okręgowy w orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji w żaden sposób nie wypowiedział się co do wydanego w niniejszej sprawie wyroku zaocznego z dnia 6 lutego 2002 r. Jest to uchybienie, które należy traktować w kategorii oczywistej omyłki (niedokładności). Podlegało zatem sprostowaniu - na zasadzie art. 350 § 1 i 3 kpc (por. uchwała SN z dnia 9 marca 1962 r. 3 CO 4/62 OSN 1962/IV poz. 121). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie podlega uwzględnieniu zarzut naruszenia art. 137 § 2 kh&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt; oraz art. 192 pkt 3 kpc. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powództwo wytoczone zostało przez R. i Wspólnicy Spółka Komandytowa w siedzibą w W. w dniu 12 lipca 1999 r. W dniu 3 listopada 2000 r. ukończona została likwidacja spółki i z tą datą wykreślona została ona z rejestru handlowego (k. 63). Wspólnikami spółki komandytowej byli: Marcjanna R. i Igor O.; oni też popierali powództwo w zmodyfikowanym kształcie. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z art. 144 kh (obowiązującym w dacie wytoczenia powództwa i dokonywanych zmian w statusie powodowej spółki) o ile dział X nie zawiera przepisów odmiennych, do spółki komandytowej stosuje się odpowiednio przepisy o spółce jawnej. W związku z powyższym unormowaniem znajdują zastosowanie m.in. przepisy kodeksu handlowego odnoszące się do zdolności prawnej spółki jawnej, majątku spółki, likwidacji spółki. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem proces spółki jawnej jest zawsze równocześnie procesem jej każdorazowych członków, na skutek czego orzeczenie jest na ich rzecz i przeciwko nim wykonalne i prawomocne. Wobec tego, że w zasadzie stroną są wspólnicy, nie zachodzi zmiana strony, jeżeli w miejscu spółki jawnej wymienia się wspólników. Tak samo w razie rozwiązania spółki jawnej i wykreślenia jej z rejestru proces należy prowadzić dalej, a jako strony uważać jej byłych wspólników (orzeczenie SN z dnia 7 czerwca 1957 r. 4 CR 185/56 OSPiKA 1958/10 poz. 260). O kwalifikacji procesowej spółki przesądza szczególny stopień odpowiedzialności cywilnej wspólników za zobowiązania spółki wobec jej wierzycieli - zgodnie z art. 85 § 1 kh za zobowiązania spółki odpowiada każdy wspólnik wobec wierzycieli bez ograniczenia całym swym majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką; zakres odpowiedzialności wspólników wskazuje, że proces spółki jest jednocześnie i automatycznie procesem wspólników (por. postanowienie SN z dnia 15 kwietnia 1966 r. I CZ 27/66 OSNCP 1967/2 poz. 23). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Odnosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy wskazać należy na możliwość kontynuowania niniejszego procesu z udziałem Marcjanny R. i Igora O. po stronie powodowej i to bez konieczności procedowania w trybie art. 192 pkt 3 kpc. Wbrew skarżącej nie można rozpatrywać kwestii podziału pozostałego majątku spółki między wspólników (na tle art. 137 § 2 kh) w kategorii zbycia przez spółkę na rzecz tychże wspólników rzeczy lub prawa, w konsekwencji, o ile nastąpi to w procesie - wymagającego zgody strony przeciwnej na zmianę podmiotową w trybie art. 192 pkt 3 kpc. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Kwestionowanie przez skarżącą możliwości udziału wspólników -osób fizycznych w tym procesie po stronie powodowej - nie znajduje uzasadnienia w stanie prawnym. Nie można się zgodzić z wywodem co do braku jakiegokolwiek następstwa wspólników zlikwidowanej spółki komandytowej - wobec tej spółki. Ma ono charakter wyjątkowy - uzasadniony zakresem odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki. Przepis art. 137 § 2 kh, usytuowany w grupie przepisów regulujących postępowanie likwidacyjne spółki, a traktujący o podziale majątku pomiędzy wspólnikami (według postanowień umowy spółki, a z braku tego reguła spłat udziałów i podział przewyżki według stosunku, odpowiadającego uczestniczeniu w zysku) - nie przemawia za niedopuszczalnością kontynuowania procesu cywilnego na rzecz wspólników. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przytaczany przez skarżącą pogląd komentatorów, zgodnie z którym gdy nastąpiła likwidacja podmiotu będącego stroną postępowania zgodnie z przepisami o likwidacji, to nie ma w ogóle możliwości ustalenia ogólnego następcy prawnego - nie wydaje się adekwatny do rozpatrywanej sytuacji. Należy się z nim zgodzić, gdy dotyczy podmiotów odpowiadających z ustawy każdorazowo wyłącznie swoim majątkiem i to jako odrębna osoba prawna; wówczas zrozumiałym jest, że utrata bytu takiego podmiotu powoduje niemożność powoływania się na jego odpowiedzialność; w procesie taki stan rzeczy będzie prowadzić do umorzenia postępowania na skutek nieusuwalnej następczej utraty zdolności sądowej. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Odmiennie ma się sprawa, zdaniem Sądu, z podmiotami, wobec których wierzyciele mogą poszukiwać ochrony prawnej nie tylko z ich majątku, ale też z majątku ich wspólników. Taką sytuację przewiduje art. 85 § 1 kh&lt;sup&gt;(2)&lt;/sup&gt; (zgodnie z którym to przepisem za zobowiązania spółki odpowiada każdy wspólnik wobec wierzycieli bez ograniczeń całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką) przy uwzględnieniu art. 147 i nast. kh (stanowiącym o odpowiedzialności komandytariusza). Wykreślenie z rejestru sądowego podmiotu mającego status spółki osobowej nie powoduje niemożności dochodzenia roszczeń od wspólników takiego podmiotu. Można rzec, że pozostawała i pozostaje aktualność roszczeń, bowiem istnieje nadal adresat tych roszczeń, określony nie inaczej jak przez ustawodawcę. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie może odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 6 kc, Sąd Okręgowy prawidłowo bowiem uznał za wykazane te okoliczności, z których powodowie wywodzili skutki prawne. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Twierdzenie skarżącej, iż nigdy nie została zawarta umowa o świadczenie usług prawnych (k. 242), pozostaje w sprzeczności z faktem dokonania wpłaty kwoty 6.100,00 zł w dniu 16 lipca 1999 r. ze wskazaniem w poleceniu przelewu (k. 88) na nr nr: 01/09/01/99, 02/09/02/99 i 03/09/03/1999 - są to numery spornych faktur (k. 5, k. 12, k. 15), a nadto z faktem dokonania wpłaty kwoty 106,75 zł (przesłuchanie Marcjanny R., k. 226v. - okoliczność niekwestionowana przez pozwaną). Twierdzenie skarżącej, iż nigdy nie została zawarta umowa o świadczenie usług prawnych (k. 242), także pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem pozwanej, wyrażonym w piśmie z dnia 15 czerwca 1999 r., w którym strona odwołuje się do umowy (pismo k. 211), jak też wyrażonym w piśmie procesowym z dnia 16 września 2002 r., w którym przyznaje się, że &lt;em&gt;"pewne usługi były świadczone"&lt;/em&gt; i używa się zwrotu &lt;em&gt;"zawarta umowa"&lt;/em&gt; (str. 4 pisma k. 121). Również przesłuchanie świadka - Prezesa pozwanej spółki Jerzego M. (k. 202-204) dostarcza argumentu na rzecz uznania, iż pomiędzy stronami zawarta została umowa o świadczenie usług prawnych w okresie od stycznia do lutego 1999 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie jest również przekonywujące twierdzenie, że powodowie ujęli w zestawieniach dołączonych do pozwu usługi świadczone na rzecz osób trzecich. Tak formułowany zarzut wymaga udowodnienia, a więc wykazania faktu świadczenia usług na rzecz konkretnych osób trzecich - tymczasem pozwana takiego dowodu nie przeprowadza. Gdyby zaś zarzut pozwanej rozumieć jako kwestionowanie tego, iż to na jej rzecz wykonane zostały usługi wymienione w zestawieniach - to wskazać należy na niesłuszność tego zarzutu. W sprzeciwie od wyroku zaocznego (w którym zgodnie z art. 479[18] § 3 w zw. z art. 479[14] § 2 kpc strona zobowiązana jest podać wszystkie twierdzenia, zarzuty oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa ich powoływania w toku postępowania) pozwana z merytorycznych zarzutów wyłącznie zaprzeczyła &lt;em&gt;"zawarciu umowy o treści jak w pozwie (z wyszczególnionymi stawkami godzinowymi)"&lt;/em&gt; i podniosła, że &lt;em&gt;"powód nie wykazał w żaden sposób, by usługi były świadczone w rozmiarach opisanych w pozwie"&lt;/em&gt; (pismo procesowe k. 87). W pozwie nie ma mowy o poszczególnych usługach, zatem nie można przyjąć, aby pozwana tym samym kwestionowała fakt wykonania na jej rzecz oznaczonych przedmiotowo usług. Dodać można, że w wystąpieniach do powodów (v. pismo z dnia 15 czerwca 1999 r. k. 211) pozwana nie podważała zakresu przedmiotowego usług świadczonych przez powodów i nie kwestionowała poszczególnych pozycji pod kątem tego, na czyją rzecz zostały usługi faktycznie spełnione. Także dodać można, że świadek Jerzy M., podnosząc, iż faktury powinny być wystawione na inne podmioty (wymienione w zestawieniach), a więc przyznając, że te podmioty są niejako zobowiązane, nawet nie twierdzi, iżby rzeczywiście owe podmioty zapłaciły za usługi (będąc członkiem zarządu również &lt;em&gt;"P."&lt;/em&gt; sp. z o.o. mógł taką wiedzą dysponować). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Także twierdzenie, że zestawienia nie odpowiadały rozmiarom świadczonych usług nie może zostać uwzględnione. Umowa łącząca strony nie miała formy pisemnej, poszczególne czynności nie były dokumentowane, co zresztą odbywało się zgodnie z wolą stron i co było dopuszczalne w ramach stosunku prawnego łączącego strony. Pozwana sama nie wystawiała poszczególnych zleceń na piśmie i nie wymagała potwierdzeń czy pokwitowań faktu otrzymania przez stronę przeciwną tychże zleceń i przebiegu usługi (zwłaszcza pod kątem czasu). Strony dokonywały uzgodnień ustnych, a przebieg dotychczasowej współpracy i dalszej współpracy świadczy o tym, że ograniczały się do wymiany faktur i zestawienia czynności oraz informacji o zmianie stawek. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W kwestii stosowanych stawek czasowych na wiarę zasługują zeznania Igora O. (przesłuchanie k. 200v.-201) i Marcjanny R. (przesłuchanie k. 227). Podali oni, że w zestawieniach ujmowano czas pracy w systemie dziesiętnym i np. 0,300 oznaczało zużycie 18 minut na daną czynność, a 1 - zużycie 1 godziny. Również świadek Anna M. zeznała, że klienci byli rozliczani według stawek godzinowych (k. 153). Zeznania te są spójne i korespondują ze sobą. Ujęte w zestawieniach czynności mają wykazany rozsądny czas wykonania. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie przekonuje również twierdzenie skarżącej, iż wystawiając faktury powód przyjął stawki wynagrodzenia bez jakichkolwiek uzgodnień. W pozwie (k. 2), a następnie w piśmie procesowym z dnia 28 sierpnia 2003 r. (k. 161) zostało wyjaśnione, że stawki dla adwokata wynosiły równowartość 115 USD za godzinę pracy, dla aplikanta 75 USD za godzinę pracy i dla asystenta prawnego 45 USD za godzinę pracy. W czasie współpracy stron, co miało miejsce już w 1998 r. (I.O. k. 200v., J.M. k. 204) i po marcu 1999 r. (upoważnienie k. 19, polecenia przelewu k. 215-225) stawki zmieniały się, ale w okresie obowiązywania spornej umowy stawki te nie zmieniły się; żadna ze stron nie wskazała konkretnie na taką okoliczność, zatem akcentowanie niepowiadomienia pozwanej na piśmie o zmianie stawek nie może mieć znaczenia. Nie wiadomo z kolei (strona tego nie wyjaśniła) według jakich stawek pozwana uregulowała część należności za wykonane przez powodów prace i za które pozycje, choć - co nie podlega kwestii - płatność wynagrodzenia nie należała do uznania zamawiającej. Podnosząc, że stawki powinny być zgodne z umową, pozwana nie podaje jakie są to stawki. Zupełnie nieprzekonywujące jest podważanie stawek cenowych w sytuacji regulowania części należności - wyliczonych właśnie według tychże stawek. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd w okolicznościach niniejszej sprawy nie znalazł podstaw do kwestionowania wysokości wskazywanej przez powodów. Twierdzenie, że wspólnik nie pamięta, jakie stawki były stosowane, nie może być poczytywane na niekorzyść osoby przesłuchiwanej, gdy się zważy upływ czasu, powodujący, że zacierają się w pamięci każdego człowieka szczegóły. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Obie strony wskazywały na to, że pozostawały w stosunkach umownych zarówno w okresie poprzedzającym wystąpienie sporu, jak i po tej dacie współpracując na podobnych zasadach. Zasadą było ustne uzgadnianie bieżących zleceń i niedokumentowanie szeregu czynności, poza rozliczaniem wynagrodzenia. Zdecydowaną większość rachunków pozwana regulowała, również dokonała płatności części spornych faktur. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd II instancji podziela ocenę dowodów dokonaną przez Sąd Okręgowy. Nie przekracza ona swobody sędziowskiej, określonej w art. 233 § 1 kpc i nie jest dowolna. Ocenie podlegały zarówno dowody pisemne jak i osobowe. Całokształt materiału dowodowego pozwala na ustalenie nie tylko faktu zawarcia pomiędzy stronami umowy na okres styczeń-marzec 1999 r., ale też na ustalenie faktu wykonania czynności wymienionych w zestawieniach do faktur i umówienia wynagrodzenia w wysokości wymienionej w fakturach. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wierzytelności objęte pozwem, jako należące do pozostałego majątku spółki podlegają podziałowi zgodnie z § 15 ust. 4 w zw. z § 7 umową spółki komandytowej - na równe części (pismo procesowe powódki z dnia 11 kwietnia 2003 r. k. 140). Odpowiednie w tym względzie uzgodnienie umowne nie było przez pozwaną kwestionowane; jest zgodne z art. 137 § 2 w zw. z art. 144 kh. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Reasumując Sąd II instancji oddalił apelację jako bezzasadną stosownie do art. 385 kpc. O kosztach orzeczono po myśli art. 98 i 108 § 1 kpc. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 11 grudnia 1969 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I CR 473/69&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Jeżeli spółka jawna w likwidacji nie ma likwidatorów uprawnionych do jej reprezentowania, to nie ma ona zdolności procesowej (art. 65 § 1 kpc). &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Przymiot likwidatora nie ulega dziedziczeniu, również wyznaczenie dwóch spadkobierców spólników do przesłuchania w charakterze strony powodowej nie jest równoznaczne z powołaniem ich na likwidatorów. &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-1988169168409837027?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/1988169168409837027'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/1988169168409837027'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/likwidacja-spoki-jawnej.html' title='Likwidacja spółki jawnej'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-7196227820638193676</id><published>2010-07-11T01:06:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T01:06:50.871-07:00</updated><title type='text'>Rozliczenie spółki jawnej ze wspólnikiem</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 13 marca 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III CZP 9/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Jeżeli wkład jednego z małżonków do spółki cywilnej przekształconej w spółkę jawną pochodzi z majątku objętego wspólnością majątkową małżeńską do majątku tego należy wierzytelność z tytułu nakładu, którym pokryto wkład. Wysokość tej wierzytelności ustala się według reguł obowiązujących przy obliczaniu wartości udziału kapitałowego w przypadku wystąpienia wspólnika ze spółki jawnej (art. 65 ksh).&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wartość nakładu z majątku wspólnego małżonków na nabycie należącego do jednego z nich udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością ustala się według ceny rynkowej tego udziału.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Przy obliczaniu wartości udziałów w obu spółkach należy mieć na względzie stan spółki z chwili ustania wspólności majątkowej małżeńskiej, a ceny z daty orzekania.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Antoni Górski (sprawozdawca), SSN Irena Gromska-Szuster.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Protokolant: Iwona Budzik.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Teresy P. przy uczestnictwie Wiesława P. o podział majątku dorobkowego, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 13 marca 2008 r., zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w B. postanowieniem z dnia 4 stycznia 2008 r., sygn. akt (...):&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;"I. Jakie zasady należy stosować przy określaniu wartości nakładów z majątku wspólnego na pokrycie wkładu jednego z małżonków w spółce cywilnej (i analogicznie w spółce jawnej), a w szczególności:&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;1. czy wartość tę należy określić w ten sposób, że najpierw ustalić ułamkowy udział wkładu, na pokrycie którego został poczyniony nakład, w stosunku do łącznej wartości wkładów wniesionych przez wspólników do spółki, a następnie tak ustalony udział odnieść do wartości rynkowej spółki według jej stanu na datę ustania małżeńskiej wspólności ustawowej, a cen z daty orzekania;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;2. czy wartość tę należy określić jako równą kwocie, jaka przypadłaby małżonkowi będącemu udziałowcem spółki, w przypadku wystąpienia ze spółki (art. 871 kc w odniesieniu do spółki cywilnej i art. 65 ksh w odniesieniu do spółki jawnej) - przy założeniu wystąpienia ze spółki w dacie ustania małżeńskiej wspólności ustawowej;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;3. czy wartość tę należy przyjąć w kwocie nominalnej wniesionego wkładu ewentualnie odpowiednio zwaloryzowanej w przypadku, gdy od daty wniesienia wkładu do daty orzekania nastąpiła istotna zmiana siły nabywczej pieniądza (np. wskaźnikiem wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych);&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;II. w przypadku odpowiedzi negatywnej, jeżeli chodzi o możliwość określania wartości nakładów jak w wariantach 1 i 2: czy analogicznie jak wierzytelność z tytułu pokrycia wkładu w spółce cywilnej (spółce jawnej), podlega rozliczeniu na podstawie art. 45 kro stosowanego w drodze analogii zysk wypracowany przez spółkę, a przeznaczony przez wspólników nie do wypłaty wspólnikom lecz na inne cele w szczególności na rozwój spółki (inwestycje);&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;III. Jakie zasady należy stosować przy określaniu wartości nakładów z majątku wspólnego na majątek odrębny małżonka, który ze środków należących do majątku wspólnego nabywa w sposób pierwotny (przy zawiązywaniu spółki) do majątku odrębnego udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością a w szczególności:&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;1. czy wartość tę należy określić jako równą wartości rynkowej udziałów w spółce nabytych w zamian za te środki według stanu spółki na datę ustania wspólności, a cen z daty orzekania o podziale majątku wspólnego;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;2. czy wartość tę należy przyjąć w kwocie nominalnej zaangażowanych środków z majątku wspólnego ewentualnie odpowiednio zwaloryzowanej w przypadku, gdy od daty nabycia udziałów w spółce do daty orzekania nastąpiła istotna zmiana siły nabywczej pieniądza (np. wskaźnikiem wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych)?"&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;podjął uchwałę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W sprawie o podział majątku wspólnego byłych małżonków Teresy i Wiesława P. wnioskodawczyni domagała się objęcia podziałem m.in. 4 udziałów w Telewizji Kablowej &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt; sp. z o.o. z siedzibą w B. oraz 1/3 majątku Zakładu Usług Elektronicznych &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt; M., P., S. spółki jawnej z siedzibąw B.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Uczestnik oponował zaliczeniu do majątku wspólnego tych dwóch wartości majątkowych. Twierdził, że do tego majątku może zostać zaliczona co najwyżej wierzytelność w kwocie 2.000 zł wyłożona na nabycie czterech udziałów w spółce z o.o. Telewizja Kablowa &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt; oraz wierzytelność w postaci wniesionego w 1992 r. wkładu w wysokości 5 mln zł sprzed denominacji przed przystąpieniem przez niego do spółki cywilnej Zakładu Usług Elektronicznych &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt; Krzysztofa S. i Marka M.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W postanowieniu podziałowym z dnia 14 maja 2007 r. Sąd Rejonowy w B. zaliczył do majątku wspólnego kwotę 6.600 zł stanowiącą wartość 0,22% udziałów w Telewizji Kablowej &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt; spółka z o.o. oraz 1/3 majątku Zakładu Usług Elektronicznych spółki jawnej o wartości 999.100 zł. Sąd ten ustalił, że w dniu 2 stycznia 1992 r. uczestnik postępowania przystąpił do spółki cywilnej zawartej w dniu 22 marca 1991 r. przez Marka M. i Krzysztofa S., wnosząc wkład w wysokości 5 mln ówczesnych zł. W umowie wspólnicy postanowili, że podział zysków i strat dzielony będzie po 33 i 1/3% między każdego ze wspólników. Spółka rozwijała się dynamicznie tak, że ze względu na obroty i uzyskiwane dochody musiała przekształcić się - zgodnie z art. 26 § 4 ksh - w spółkę jawną co nastąpiło aneksem do umowy spółki cywilnej z dnia 28 grudnia 2001 r. Rejestracja spółki jawnej pod nazwą Zakład Usług Elektronicznych &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt; M., P., S. nastąpiła w dniu 25 lutego 2002 r. W dniu 24 września 2001 r. zawarta została umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Telewizji Kablowej &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt;. Kapitał zakładowy spółki określono na 906.000 zł i podzielono go na 1.812 udziałów o wartości po 500 zł. Po 4 udziały o wartości 2.000 zł objęli osobiście wspólnicy spółki jawnej, a pozostałe 1800 udziałów sama spółka jawna Zakład Usług Elektronicznych &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt;. Sąd Rejonowy uznał, że nie do przyjęcia jest propozycja uczestnika, aby do majątku wspólnego byłych małżonków P. zaliczyć kwoty z tytułu wniesionego wkładu do spółki cywilnej (po ewentualnym zwaloryzowaniu) oraz kwotę 2.000 zł przeznaczoną na sfinansowanie objęcia przez niego udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością - pochodzące niewątpliwie z tego majątku, gdyż byłoby to bardzo krzywdzące dla wnioskodawczyni. Zdaniem tego Sądu, wspólnikiem spółki cywilnej, a potem jawnej, jak również spółki z o.o. był tylko uczestnik. Za zgodą wnioskodawczyni, wyrażoną w sposób dorozumiany, przypadający na niego 1/3 udziału w majątku spółki jawnej, jak i 4 udziały w spółce z o.o. należą do jego majątku osobistego. Jednakże środki użyte na pokrycie udziałów w tych spółkach pochodziły z majątku wspólnego małżonków, stąd też należało je potraktować jako nakład z tego majątku na majątek osobisty i rozliczyć zgodnie z art. 45 krio. W tym celu Sąd przy pomocy biegłych ustalił stan tych udziałów na datę ustania wspólności majątkowej (4 maja 2005 r.), a wartość na datę orzekania. Biegli wycenili wartość 1/3 należącego do uczestnika pakietu udziałów w Zakładzie Usług Elektronicznych &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt; spółka jawna na 999,1 tysięcy zł, a wartość 0,22 pakietu udziałów w Telewizji Kablowej &lt;em&gt;"Dipol"&lt;/em&gt; spółka z o.o. na 6.600 zł. Sąd podzielił opinię biegłych, przyjął i rozliczył te wartości jako nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Na skutek apelacji uczestnika od tego rozstrzygnięcia, kwestionującego to stanowisko Sądu Rejonowego, Sąd Okręgowy powziął wątpliwości co do sposobu ustalania i rozliczenia wartości nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków, którym jest wartość należących do niego praw spółkowych w spółce jawnej - wcześniej spółce cywilnej oraz udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Według bowiem przyjętych przez Sąd ustaleń, także nabyte cztery udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością należą do majątku osobistego uczestnika. Z treści dalszych, niespornych ustaleń w sprawie wynika przy tym, że zarówno pierwotny wkład do spółki cywilnej został pokryty w całości ze środków pochodzących z majątku wspólnego, jak i to, że z tego majątku zostały nabyte udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd swoje wątpliwości ujął w formie trzech rozbudowanych pytań prawnych, które przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 kpc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienia prawne dotyczą rozliczenia wierzytelności z tytułu nakładów poczynionych z majątku wspólnego (dorobkowego) na majątek osobisty (odrębny) uczestnika. Trudność tego rozliczenia bierze się przede wszystkim z nietypowości przedmiotu tych nakładów, jakim było pokrycie w całości z majątku wspólnego wkładu do spółki cywilnej - przekształconej następnie w spółkę jawną oraz nabycie udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Nie chodzi przy tym tylko o to, że z inwestowaniem w spółkę łączy się ryzyko gospodarcze, gdyż ono jest nieodłączną częścią każdej działalności gospodarczej. Rzecz w tym, że wynik gospodarczy spółki cywilnej (jawnej) zależy nie tylko od działań wspólnika wnoszącego wkład, ale także od pozostałych jej wspólników. Poza tym, jak słusznie podnosi Sąd Okręgowy, uwzględniając wielkość wkładów wniesionych przy zakładaniu spółki cywilnej w niniejszej sprawie, nie sposób uznać, aby miały one decydujący wpływ na tak spektakularny rozwój spółki. Dlatego też Sąd ten przyjmuje, za opinią biegłej, że wkłady te stanowiły zaledwie pierwszy, niezbędny impuls finansowy, gdyż dalszy rozwój spółki odbywał się dzięki inwencji wspólników oraz przeznaczaniu na inwestycje osiąganych zysków i zaciąganych kredytów. Można dodać, że niewątpliwe znaczenie miała też dobra koniunktura rynkowa na wytwarzane przez nią produkty i świadczone usługi. Wszystko to doprowadziło do sytuacji, że oszacowana przez biegłych wartość 1/3 majątku spółki jawnej wynosi obecnie prawie 1 mln zł i jest nieporównywalna do wniesionego przez uczestnika wkładu w wysokości 500 zł - po denominacji złotego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zajmował się już problemami związanymi z rozliczeniem małżonków z tytułu nakładu poniesionego z majątku wspólnego na pokrycie wkładu w spółce cywilnej w uchwale z dnia 15 września 2004 r. III CZP 46/2004 (OSNC 2005/9 poz. 152). W uchwale tej uznał, że wierzytelność z tytułu pokrycia wkładu jednego z małżonków w spółce cywilnej ze środków należących do majątku wspólnego małżonków podlega rozliczeniu na podstawie art. 45 krio, stosowanego w drodze analogii. W jej uzasadnieniu wskazał, że w wyniku wniesienia wkładu do spółki z majątku wspólnego, wspólnik otrzymuje uprawnienia spółkowe, stanowiące jego odrębną własność. W ten sposób dochodzi do przysporzenia jego majątku osobistego kosztem majątku wspólnego. Ponieważ wkład z majątku wspólnego wchodzi do majątku spółki, a nie do majątku odrębnego małżonka będącego jej wspólnikiem, dlatego do rozliczenia tej wierzytelności uzasadnione jest zastosowanie art. 45 krio w drodze analogii. Dalej Sąd Najwyższy przyjął, że, co do zasady, małżonek będzie mógł żądać zwrotu połowy wartości środków, które zostały wniesione tytułem wkładu z majątku wspólnego, chyba że sąd ustali inne udziały w majątku dorobkowym. Rozwiązanie takie uznał za korzystniejsze dla ochrony interesu małżonka osoby, która wniosła wkład z majątku wspólnego, niż przyznanie mu prawa do udziału w rozumieniu art. 875 kc. Zapewnia mu ono bowiem przynależność zysku spółki do majątku wspólnego, dzięki czemu odnosi on bieżącą korzyść z prowadzenia działalności gospodarczej przez drugiego małżonka, co jest o tyle istotne, że może się okazać, iż udział w rozumieniu art. 875 kc ma o wiele mniejszą wartość niż wkład wniesiony z majątku wspólnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Odnosząc się do tych wskazań zawartych w tamtej uchwale odnośnie do sposobu rozliczania nakładu z majątku wspólnego na majątek odrębny, należy stwierdzić, że zostały one zdeterminowane kontekstem rozpoznawanego stanu faktycznego. Z tego względu nie mogą mieć charakteru uniwersalnego, dlatego też nie da się ich zastosować w pełni do sprawy niniejszej. Niewątpliwie zachowuje swój walor ogólny główna teza tej uchwały o dopuszczalności stosowania analogii z art. 45 krio do rozliczenia nakładu poniesionego z majątku wspólnego na pokrycie wkładu w spółce cywilnej. Nie da się natomiast skorzystać z zawartych w niej wskazań bardziej szczegółowych, odnoszących się do ustalenia wartości tego nakładu i sposobu jego rozliczenia, gdyż zdają się one zakładać sytuację, że nakłady te muszą przynieść korzyść, zwłaszcza małżonkowi wspólnika. Jest to niewątpliwie stan pożądany, co nie znaczy, że zawsze możliwy do osiągnięcia. Dlatego też za punkt wyjścia trzeba przyjąć konieczną świadomość kalkulacji ryzyka związanego z przeznaczeniem nakładu z majątku wspólnego na pokrycie wkładu w spółce cywilnej, w której wspólnikiem był jeden z małżonków (uczestnik postępowania) i łączącą się z tym niepewność co do efektu gospodarczego tej inwestycji. Wyrażając zgodę na taką dyspozycję majątkiem wspólnym, małżonek wspólnika (wnioskodawczyni) musiała się liczyć z konsekwencjami takiej decyzji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z jednej więc strony mogła spodziewać się zarówno udziału w bieżących zyskach, jak również oczekiwać możliwości partycypowania w przyszłym ewentualnym wzroście wartości majątku spółki. Z drugiej jednak powinna się liczyć z tym, że wspólnicy mogą przeznaczać zysk na rozwój spółki, a nie do podziału, jak to było w niniejszej sprawie i że takich ich postanowień nie da się skutecznie zakwestionować, a tym samym, że do majątku wspólnego nie wejdą bezpośrednio korzyści z wypracowanego przez spółkę zysku. W takiej zaś sytuacji pretensje małżonka o zwrot wierzytelności z tytułu nakładu na pokrycie wkładu ograniczają się do wartości udziału kapitałowego ustalanego według reguł obowiązujących w przypadku wystąpienia wspólnika ze spółki jawnej (art. 65 ksh), przy przyjęciu fikcji prawnej, że do tego wystąpienia doszło w dacie ustania wspólności majątkowej małżeńskiej. Jest przy tym rzeczą jasną że po dokonaniu takiego rozliczenia może się okazać, że, w wypadku niepowodzenia gospodarczego, wartość tego udziału jest niższa od wniesionego wkładu. Wówczas małżonkowi nie będzie przysługiwać żadne roszczenie o dopłatę, wyłączywszy przypadki celowego działania na niekorzyść małżonka, które nie wchodzą w niniejszej sprawie w grę. Trzeba się też liczyć z tym, że sporządzony bilans spółki jawnej może wykazać wartość ujemną udziału kapitałowego, a wtedy małżonek wspólnika nie miałby żadnego roszczenia o zwrot nakładów. Oznacza to, iż należy przyjąć ogólną regułę, że ryzyko gospodarcze związane z zainwestowaniem w spółkę cywilną - przekształconą następnie w spółkę jawną - środków należących do majątku wspólnego ponoszą oboje małżonkowie, a nie tylko ten, który był jej wspólnikiem. Konsekwentnie jednak uznać trzeba, że małżonek wspólnika takiej spółki jawnej powinien odpowiednio móc korzystać po ustaniu wspólności majątkowej ze zwiększenia wartości jej majątku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z ogromnym wzrostem wartości spółki w stosunku do początkowego wkładu. Uprawnienie wnioskodawczyni do partycypowania w tym powiększeniu majątku wynika z art. 32&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt; krio poprzednio obowiązującego, a obecnie z art. 31 krio. W orzecznictwie na tle tych przepisów przyjmuje się założenie o istnieniu ustawowej preferencji majątku wspólnego, w stosunku do majątków osobistych małżonków (por. m.in. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1969 r. III CZP 10/69 OSNC 1970/4 poz. 53, z dnia 29 października 1991 r. III CZP 107/91 OSNCP 1992/5 poz. 75, z dnia 18 maja 1995 r. III CZP 58/95 OSNC 1995/10 poz. 139), czy z dnia 11 września 2003 r. III CZP 52/2003 OSNC 2004/11 poz. 169). W niektórych orzeczeniach mówi się wręcz, że kodeks rodzinny i opiekuńczy pozwala przyjąć domniemanie faktyczne, że przedmioty nabyte w trakcie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej zostały nabyte do majątku dorobkowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 1998 r. I CKN 830/97 czy postanowienie z dnia 6 lutego 2002 r. V CKN 803/2000 LexPolonica nr 385509). Także w doktrynie podkreśla się, że ewentualne wątpliwości dotyczące przynależności przedmiotu do majątków małżonków należy rozstrzygać na korzyść majątku wspólnego. Respektując to zgodne stanowisko nauki i judykatury, trzeba przyjąć, że do majątku wspólnego należy też przyrost wartości spółki osobowej, w której wspólnikiem jest wprawdzie jeden z małżonków, ale wkład został wniesiony do niej ze środków pochodzących z tego majątku. Bardzo istotnym argumentem, dodatkowo wspierającym taki pogląd, jest okoliczność iż, stosownie do obowiązującego przez prawie cały okres istnienia wspólności majątkowej małżonków P. art. 41 § 1&lt;sup&gt;(2)&lt;/sup&gt; krio, w brzmieniu sprzed 20 stycznia 2005 r., wierzyciele spółki cywilnej, a potem jawnej, mogli dochodzić zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków, mimo że dłużnikiem był tylko wspólnik - uczestnik postępowania. Istnienie tej odpowiedzialności stanowi dostateczne usprawiedliwienie aksjologiczne dla zaliczenia do majątku wspólnego szczególnego przychodu w postaci zwiększenia wartości takiej spółki. Z tych względów nie można zaaprobować innych, proponowanych w sprawie, wariantów rozliczenia nakładów z majątku wspólnego, które miałyby polegać na zastosowaniu odpowiedniego waloryzowania zarówno wkładu wniesionego do spółki cywilnej, jak i środków przeznaczonych na nabycie udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wszystko do prowadzi do konkluzji, że jeżeli wkład w spółce cywilnej, przekształconej w spółkę jawną pochodzi z majątku wspólnego małżonków, do majątku tego należy wierzytelność z tytułu nakładu, którym pokryto wkład. Wysokość tej wierzytelności ustala się według reguł obowiązujących przy obliczaniu wartości udziału kapitałowego w przypadku wystąpienia wspólnika ze spółki jawnej (art. 65 ksh).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zasada ta obowiązuje tym bardziej w przypadku nabycia za środki z majątku wspólnego udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Wprawdzie w doktrynie zaprezentowano pogląd, że w takim przypadku oboje małżonkowie stają się wspólnikami spółki, ale w orzecznictwie przyjmuje się, że nabyty tą drogą udział wchodzi wprost do majątku dorobkowego, aczkolwiek wspólnikiem w spółce staje się tylko małżonek będący uczestnikiem czynności prawnej i nabywcą udziału (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1999 r. I CKN 1146/97 OSNC 1999/12 poz. 209). Jak się wydaje, za poglądem doktryny może przemawiać obecnie art. 183[1] ksh (przepis ten dodany został przez art. 1 pkt 22 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. Dz. U. 2003 r. Nr 229 poz. 2276, zmieniającej kodeks spółek handlowych z dniem 15 stycznia 2004 r.). Zgodnie z jego treścią umowa spółki może ograniczyć lub wyłączyć wstąpienie do spółki współmałżonka w przypadku, gdy udział lub udziały są objęte wspólnością majątkową małżeńską. Przesądzanie tej kwestii w niniejszej sprawie nie jest jednak konieczne, wobec poczynienia przez Sąd odmiennych, wiążących ustaleń, zgodnie z którymi nabyte z majątku wspólnego udziały wchodzą do majątku osobistego uczestnika. W takim razie nie ulega jednak wątpliwości, że do majątku wspólnego wchodzi wierzytelność z tytułu poczynionego nakładu, równa wartości rynkowej nabytych udziałów.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Należy dodać, że przy obliczaniu wartości udziałów w obu wchodzących w grę spółkach, trzeba kierować się ogólną zasadą obowiązującą w sprawach działowych, która nakazuje uwzględniać stan spółki na datę ustania wspólności majątkowej, a cen z chwili orzekania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z podanych przyczyn na podstawie art. 390 kpc orzeczono jak w uchwale.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-7196227820638193676?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/7196227820638193676'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/7196227820638193676'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/rozliczenie-spoki-jawnej-ze-wspolnikiem.html' title='Rozliczenie spółki jawnej ze wspólnikiem'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-7775872359425193051</id><published>2010-07-11T01:05:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T01:05:08.342-07:00</updated><title type='text'>Rozwiązanie spółki jawnej</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 16 stycznia 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CSK 240/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Stosownie do art. 122 kodeksu handlowego (obecnie art. 67 § 1 k.s.h.) jeżeli zachodzi przyczyna rozwiązania spółki jawnej, odbywa się jej likwidacja, chyba, że wspólnicy uzgodnili inny sposób zakończenia działalności spółki. Zgodnie z art. 123 kodeksu handlowego, a obecnie art. 68 k.s.h. w okresie likwidacji do spółki stosuje się przepisy dotyczące stosunków wewnętrznych i zewnętrznych spółki. Oznacza to, że spółka istnieje nadal w okresie likwidacji, może więc także wytaczać powództwa.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: sędzia SN Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Józef Frąckowiak, Henryk Pietrzkowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Protokolant: Izabella Janke.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa N. i Spółka M. P. Spółki jawnej z siedzibą w B.-B. i Marii R. przeciwko Fabryce Maszyn Elektrycznych &lt;em&gt;"I."&lt;/em&gt; S.A. w B.-B. oraz Skarbowi Państwa - Prezydentowi Miasta B.-B. o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 stycznia 2009 r., skargi kasacyjnej strony powodowej N. i Spółka M. P. Spółki jawnej z siedzibą w B.-B. od wyroku Sądu Okręgowego w B.-B. z dnia 22 stycznia 2008 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w B.-B. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka Maria R. domagała się uzgodnienia treści księgi wieczystej nr (...) Sądu Rejonowego w B.-B. z rzeczywistym stanem prawnym poprzez wykreślenie z Działu II tej księgi prawa własności Skarbu Państwa oraz zarządu i użytkowania Fabryki Maszyn Elektrycznych &lt;em&gt;"I."&lt;/em&gt; w B.-B. w zakresie ujętych w tej księdze działek nr (...), (...) i (...), wydzielenia tych działek do nowo utworzonej księgi wieczystej i wpisanie w Dziale II tej nowej księgi prawa własności na rzecz N. i Spółka jawna w B.-B., alternatywnie na rzecz wskazanych przez powódkę osób jako spadkobierców wspólników spółki jawnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; spółka jawna w B.-B. przystąpiła w toku procesu do sprawy, po stronie powodowej popierając powództwo.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Rejonowy w B.-B. wyrokiem z dnia 22 czerwca 2007 r. oddalił powództwo. Sąd ten poczynił następujące ustalenia faktyczne: Powodowa Spółka powstała w 1882 r., a jej wspólnikami byli Michał, Ludwik i Albert N. W 1906 r. Spółka stała się spółką jawną. W 1936 r. spółka została przeniesiona ze starego do nowego rejestru handlowego. Wszyscy wspólnicy Spółki zmarli. Postanowieniem Sądu Grodzkiego dla B. K. z dnia 15 maja 1945 r. oraz decyzją Tymczasowego Zarządu Państwowego na Województwo K. z dnia 24 maja 1945 r. wprowadzone zostały w posiadanie tej firmy oraz należących do niej nieruchomości Izabela N. i małoletni Michał N. po 1/6 części oraz Gertruda S. i Wera N. po 1/3 części. W 1947 r. Izabela N., Gertruda S. i Wera N. ustanowiły Aleksandra L. generalnym pełnomocnikiem członkiem zarządu i dyrektorem Spółki, uprawniając go do reprezentacji Spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Decyzją wywłaszczeniową z dnia 27 grudnia 1954 r. przejęto na własność Skarbu Państwa część nieruchomości stanowiących własność powodowej Spółki i oddano te nieruchomości w zarząd poprzednika prawnego Fabryki Maszyn Elektrycznych &lt;em&gt;"I."&lt;/em&gt; S.A. w B.-B. Decyzja wywłaszczeniowa nie obejmowała spornych nieruchomości. Sporne nieruchomości uprzednio wpisane były do zamkniętej lwh (...) gm. kat. L. Nieruchomości z zamkniętej lwh (...) przepisano do kw (...), w której wpisano także inne nieruchomości. Zarząd poprzednika prawnego &lt;em&gt;"I."&lt;/em&gt; S.A. wygaszono decyzją, z dnia 2 października 1990 r., wpis w księdze wieczystej o wykreśleniu zarządu został dokonany w 2005 r. Skarb Państwa nadal figuruje w księdze wieczystej jako właściciel spornych nieruchomości. Wytoczone przez powódkę Marię R. powództwa o wydanie spornych nieruchomości skierowane przeciwko Skarbowi Państwa - Prezydentowi Miasta B.-B. oraz Gminie B.-B., zostały oddalone z uwagi na brak legitymacji czynnej powódki. Aktualnie &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółka jawna nie figuruje w rejestrze handlowym, nie została tej ujawniona umową spółki. Na podstawie powyższych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że zachodzi brak legitymacji czynnej strony powodowej. Powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym może wytoczyć tylko osoba uprawniona do złożenia wniosku o dokonanie wpisu w księdze wieczystej, a więc właściciel nieruchomości, użytkownik wieczysty, osoba nie rzecz której wpis ma nastąpić albo wierzyciel, jeśli przysługuje mu prawo, które może być wpisane w księdze wieczystej. Właścicielem spornych działek była &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; spółka jawna w B. Spółka jawna stanowi odrębny byt prawny od jej wspólników. Spółka ta powstała przed wojną, a wszyscy jej wspólnicy nie żyją. Zgodnie z ówcześnie obowiązującym kodeksem handlowym z 1934 r. (art. 112) spółka jawna ulegała rozwiązaniu z chwilą śmierci wspólnika, chyba, że umowa spółki postanawiała, że pomimo śmierci wspólnika spółka miała nadal istnieć z udziałem spadkobierców zmarłego wspólnika (art. 114 § 1 kh). Nieznana jest treść umowy powodowej Spółki, gdyż nie udało się jej odnaleźć, a treści umowy spółki nie można domniemywać.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka Maria R. nie zaskarżyła powyższego wyroku i w stosunku do niej wyrok ten uprawomocnił się.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Na skutek apelacji powódki &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółki jawnej Sąd Okręgowy w B.-B. wyrokiem z dnia 22 stycznia 2008 r. uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej powództwa &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółki jawnej w B.-B. i w tym zakresie pozew odrzucił. Zasadniczo Sąd Okręgowy podzielił ustalenia i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, jednakże uznał, że skoro skarżąca Spółka nie istnieje jako byt prawny, to konsekwencją takiego ustalenia jest przyjęcie, że nie posiada osobowości prawnej (art. 33 kc), a zatem i zdolności sądowej (art. 64 kpc). Zdaniem Sądu Okręgowego w sytuacji, w której &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółka jawna nie wykazała swej osobowości prawnej i zdolności sądowej, jej pozew winien ulec odrzuceniu na podstawie art. 199 § 1 pkt 3 i § 2 kpc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Od powyższego wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wniosła powodowa &lt;em&gt;"N. i Spółka M. P."&lt;/em&gt; Spółka jawna. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia prawa materialnego: art. 114 § 1 oraz art. 112 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy, art. 7 ust. 1 i art. 9 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. 1997 r. Nr 121 poz. 770), oraz art. 8 § 1 k.s.h. i art. 68 k.s.h., a także art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece. Podniesiono także zarzut naruszenia art. 64 § 2 kpc w zw. z art. 199 § 1 pkt 3 kpc i art. 199 § 2 kpc, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Kodeks handlowy z 1934 r. w art. 112 pkt 4 przyjmował jako zasadę, że śmierć wspólnika powoduje rozwiązanie spółki jawnej (zasada ta została utrzymana w art. 58 pkt 4 k.s.h.). Pomimo śmierci wspólnika spółka trwała nadal wówczas tylko, jeżeli umowa spółki tak stanowiła (art. 114 kodeksu handlowego). Sądy obu instancji przyjęły, że w sprawie nie wykazano, aby umowa spółki zawierała klauzulę, o której mowa w art. 114 Kodeksu handlowego, a ponieważ ta konstatacja należy do sfery faktów, nie ma podstaw do jej podważania w postępowaniu kasacyjnym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd drugiej instancji władny więc był uznać, że z chwilą śmierci pierwszego wspólnika zaistniała przyczyna rozwiązująca powodową Spółkę jawną. Błędnie natomiast przyjął, że wystąpienie przyczyny rozwiązującej Spółkę równoznaczne jest z utratą przez nią osobowości prawnej i zdolności sądowej. Takiego poglądu nie da się wyprowadzić z treści art. 112 pkt 4 kodeksu handlowego ani z art. 58 pkt 4 k.s.h. Brak ujawnienia powodowej Spółki jawnej w Krajowym Rejestrze Sądowym także nie oznacza utraty przez nią zdolności sądowej. Art. 7 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym stanowi, że podmiot podlegający obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców na podstawie przepisów ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, wpisany do rejestru sądowego na podstawie przepisów obowiązujących do dnia wejścia w życie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym był zobowiązany do złożenia wniosku o przerejestrowanie jednakże regulacja ta nie uzasadnia twierdzenia, że niedopełnienie wskazanego obowiązku skutkowało utratą osobowości prawnej i zdolności sądowej. Z art. 9 przepisów wprowadzających ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, że do czasu rejestracji zachowują moc dotychczasowe wpisy w rejestrze sądowym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy jakby przeoczył przepisy o likwidacji spółki jawnej. Stosownie do art. 122 kodeksu handlowego (obecnie art. 67 § 1 k.s.h.) jeżeli zachodzi przyczyna rozwiązania spółki jawnej, odbywa się jej likwidacja, chyba, że wspólnicy uzgodnili inny sposób zakończenia działalności spółki. Zgodnie z art. 123 kodeksu handlowego, a obecnie art. 68 k.s.h. w okresie likwidacji do spółki stosuje się przepisy dotyczące stosunków wewnętrznych i zewnętrznych spółki. Oznacza to, że spółka istnieje nadal w okresie likwidacji, może więc także wytaczać powództwa. Zatem, odrzucenie pozwu z powołaniem się na brak zdolności sądowej powodowej Spółki, nastąpiło z naruszeniem art. 199 § 1 pkt 3 i § 2 kpc, co uzasadnia uwzględnienie skargi kasacyjnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z powyższych względów na mocy art. 398[15] kpc Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 19 grudnia 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CSK 343/2007&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wspólnik spółki komandytowej, któremu sąd przyznał prawo do przejęcia majątku spółki (art. 66 w zw. z art. 103 ksh), wstępuje do sprawy w miejsce wykreślonej z rejestru spółki jako jej ogólny następca prawny.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędzia SN Barbara Myszka (przewodniczący)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędzia SA Michał Kłos&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ireneusza K. przeciwko Małgorzacie K. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 19 grudnia 2007 r. skargi kasacyjnej strony powodowej od postanowienia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 31 stycznia 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 15 listopada 2006 r. i pozostawił temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego i kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy we Wrocławiu, w sprawie z powództwa &lt;em&gt;"K. i S-ka"&lt;/em&gt;, Kancelarii Prawa Gospodarczego, spółki komandytowej w W. przeciwko Małgorzacie K. o zapłatę, postanowieniem z dnia 15 listopada 2006 r. umorzył postępowanie. Ustalił, że wyrokiem z dnia 6 stycznia 2005 r. Sąd przyznał Ireneuszowi K. prawo do przejęcia majątku powodowej spółki z obowiązkiem rozliczenia się ze wspólnikiem, a następnie Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2006 r. wykreślił powodową spółkę z rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, a Ireneusz K. pismem z dnia 11 października 2006 r. złożył oświadczenie o wstąpieniu do niniejszej sprawy w charakterze następcy prawnego powodowej spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy powziął wątpliwości co do charakteru następstwa prawnego, tj. czy Ireneusz K. może wstąpić do niniejszej sprawy jako ogólny następca prawny, czy też jest jedynie następcą prawnym pod tytułem szczególnym. Zdaniem Sądu Okręgowego sukcesja uniwersalna jest instytucją wyjątkową, występującą jedynie w przypadkach wyraźnie przewidzianych przez ustawę i do takich przypadków nie zalicza się instytucja przejęcie majątku spółki, o którym mowa w art. 66 ksh. Zgodnie z art. 66 ksh, mającym także zastosowanie do spółki komandytowej (art. 103 ksh), jeżeli w spółce składającej się z dwóch wspólników po stronie jednego z nich zaistnieje powód rozwiązania spółki, sąd może przyznać drugiemu wspólnikowi prawo do przejęcia majątku spółki z obowiązkiem rozliczenia się z występującym wspólnikiem zgodnie z art. 65 ksh. W ocenie Sądu, przepis ten ma na celu wyłącznie ochronę przedsiębiorstwa i nie wynika z niego, wprost lub choćby pośrednio, że osoba fizyczna, która przejmuje majątek spółki komandytowej jest ogólnym następcą prawnym tejże spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy, wobec uznania Ireneusza K. następcą prawnym pod tytułem szczególnym i stwierdzenia braku następcy prawnego powodowej spółki pod tytułem ogólnym, na podstawie art. 355 § 1 kpc umorzył postępowanie ze względu na następczą, nieusuwalną utratę zdolności sądowej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W zażaleniu Ireneusz K. zakwestionował ocenę prawną następstwa prawnego, o którym mowa w art. 66 ksh, dokonaną przez Sąd Okręgowy. Zdaniem skarżącego, przejęcie majątku spółki na podstawie art. 66 ksh zawiera istotne cechy sukcesji uniwersalnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 31 stycznia 2007 r. oddalił zażalenie, aprobując argumentację prawną Sądu Okręgowego. Podkreślił, że następstwo prawne pod tytułem ogólnym może wynikać jedynie z przepisu ustawy, natomiast z przepisów kodeksu spółek handlowych nie wynika, iż wspólnik, któremu sąd przyznał prawo do przejęcia majątku spółki, wstępuje w ogół praw i obowiązków przysługujących spółce. Ustawodawca, odmiennie niż w przypadku łączenia czy przekształcenia spółek, nie wskazał, że skutkiem przejęcia majątku spółki ma być także wstąpienie w ogół jej praw i obowiązków. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, taki kształt regulacji oznacza, że wolą ustawodawcy nie było przyjęcie sukcesji generalnej wspólnika, a w konsekwencji, że nabycie przez wspólnika majątku spółki w oparciu o orzeczenie sądu wydane na podstawie art. 66 ksh powoduje następstwo prawne pod tytułem szczególnym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W skardze kasacyjnej Ireneusz K. zarzucił naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 w związku z art. 103 ksh, polegające na przyjęciu, że wyrok, w którym przyznano prawo do przejęcia majątku spółki przez jednego wspólnika, nie umożliwia powodowi wstąpienie do procesu cywilnego toczącego się z powództwa spółki, której majątek został przejęty przez powoda, a jedynie skutkuje następstwo prawne pod tytułem szczególnym. Wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz uchylenie poprzedzającego go postanowienia Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 15 listopada 2006 r. i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W toku postępowania cywilnego strona będąca osobą prawną lub jednostką organizacyjną niebędącą osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność prawną, może utracić zdolność sądową, tj. zdolność do występowania w procesie jako strona (art. 64 § 1 i 1[1] kpc). W takim przypadku postępowanie uzależnione jest od istnienia ogólnego następstwa prawnego oraz od tego, czy następca prawny podmiotu, który utracił przymiot strony, jest znany i może wziąć udział w toczącym się postępowaniu. W razie braku ogólnego następcy dalsze prowadzenie postępowania jest niedopuszczalne ze względu na brak strony i powoduje umorzenie postępowania (art. 355 § 1 kpc), w razie zaś stwierdzenia następstwa prawnego, w zależności od tego czy następca prawny jest znany, czy też zachodzi potrzeba jego ustalenia, sąd zawiesza postępowanie na podstawie art. 174 § 1 pkt 1 kpc albo kontynuuje rozpoznanie sprawy przy udziale następcy prawnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W przedmiotowej sprawie po stronie powodowej występowała spółka komandytowa, tj. jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, mająca zdolność sądową na mocy przepisu szczególnego (art. 8 § 1 w związku z art. 102 ksh). Bezsporne jest, że w toku postępowania spółka ta została wykreślona z rejestru przedsiębiorców, co skutkowało utratą przez nią podmiotowości prawnej i zdolności sądowej, sporna okazała się natomiast kwestia, czy po stronie powodowej doszło do ogólnego następstwa prawnego umożliwiającego kontynuowanie postępowania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przepisy kodeksu spółek handlowych nie regulują bezpośrednio problematyki rozwiązania i likwidacji spółki komandytowej i w tym zakresie odsyłają do odpowiedniego stosowania przepisów regulujących te zagadnienia w odniesieniu do spółki jawnej (art. 103 ksh). Zgodnie z art. 58 ksh, spółka może zostać rozwiązana m.in. na skutek jednomyślnej uchwały wspólników i prawomocnego orzeczenia sądu. Gdy w spółce jest tylko dwóch wspólników, mogą oni podjąć decyzję o rozwiązaniu spółki, a następnie przeprowadzić jej likwidację albo uzgodnić inny sposób zakończenia działalności spółki (art. 67 § 1 ksh), np. przez przejęcie majątku spółki przez jednego ze wspólników z obowiązkiem rozliczenia się z drugim wspólnikiem.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przejęcie majątku spółki przez jednego ze wspólników z obowiązkiem rozliczenia się może nastąpić także na podstawie prawomocnego wyroku sądu. Zgodnie z art. 66 ksh, jeżeli w spółce składającej się z dwóch wspólników po stronie jednego z nich zaistnieje powód rozwiązania spółki, sąd może przyznać drugiemu wspólnikowi prawo do przejęcia majątku spółki z obowiązkiem rozliczenia się z występującym wspólnikiem zgodnie z art. 65 ksh. Na podstawie orzeczenia sądu majątek spółki przechodzi na rzecz dotychczasowego wspólnika i staje się jego własnością, co oznacza, że od tej chwili przedsiębiorstwo spółki staje się przedsiębiorstwem prowadzonym przez byłego wspólnika indywidualnie. Rozwiązana spółka podlega wykreśleniu z rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym bez przeprowadzenia likwidacji, a były wspólnik, który przejął majątek spółki, obowiązany jest rozliczyć się z drugim wspólnikiem zgodnie z art. 65 ksh. W doktrynie trafnie podkreśla się, że w tej sytuacji dochodzi do swoistego przekształcenia spółki jawnej dwuosobowej w przedsiębiorcę jednoosobowego. Podnosi się także, że przepis ten ma na celu ochronę przedsiębiorstwa spółki, umożliwia bowiem rozwiązanie jej bez przeprowadzenia likwidacji. Taki sposób rozwiązania spółki pozwala nie tylko na utrzymanie przedsiębiorstwa spółki w dotychczasowym kształcie, ale także umożliwia kontynuowanie prowadzonej przez przedsiębiorcę działalności, która przybiera inną formę organizacyjną.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W przypadku tego swoistego przekształcenia na podstawie art. 66 ksh spółki osobowej w przedsiębiorcę jednoosobowego ma miejsce następstwo prawne pod tytułem ogólnym. W doktrynie powszechnie rozróżnia się następstwo prawne pod tytułem szczególnym (sukcesja singularna), które oznacza nabycie indywidualnie oznaczonego prawa lub praw podmiotowych, oraz następstwo prawne pod tytułem ogólnym (sukcesja uniwersalna), które polega na tym, że sukcesor wstępuje w ogół praw stanowiących cały lub część prawnie wyodrębnionego majątku poprzednika. Cechą charakterystyczną sukcesji uniwersalnej jest także to, że dopuszczalna jest ona wyjątkowo i tylko w przypadkach wyraźnie przewidzianych przez przepisy prawa. Takim przepisem jest art. 66 ksh, z którego wynika, że w przypadku tego przekształcenia spółki osobowej w przedsiębiorcę jednoosobowego wspólnik przejmuje cały majątek spółki w celu kontynuowania jej działalności bez jakichkolwiek ograniczeń.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Na kontynuację prowadzonej działalności spółki wyraźnie wskazuje także, mający w tym przypadku odpowiednie zastosowanie, art. 65 § 5 ksh, traktujący o rozliczeniach pomiędzy wspólnikami. W myśl tego przepisu, drugi ze wspólników uczestniczy w zysku i stracie ze spraw jeszcze niezakończonych, przy czym nie ma on jednak wpływu na ich prowadzenie. Tak więc, wspólnik, który przejął majątek spółki, prowadzi sprawy jeszcze niezakończone i w tym zakresie kontynuuje działalność rozwiązanej spółki. Użyte w przepisie sformułowanie &lt;em&gt;"prowadzenie spraw"&lt;/em&gt; należy rozumieć szeroko; mogą tu wchodzić w grę zarówno czynności pozasądowe, jak i czynności sądowe, związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, np. realizacja wcześniej zawartych umów, zawieranie kolejnych umów w ramach wcześniej zawartej umowy ramowej, wykonanie prawa odstąpienia, czy też dochodzenie roszczeń na drodze sądowej lub pozasądowej od nielojalnych kontrahentów.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Należy też zauważyć, że ustawodawca we wszystkich przypadkach przekształceń formy organizacyjnej prowadzonej działalności gospodarcze przyjął model ogólnego następstwa prawnego (art. 26 § 5, art. 494 § 1 i 2, art. 531 § 1 i 2 oraz art. 553 § 1 i 2 ksh). Wprawdzie przekształcenia te nie mają charakteru jednorodnego pod względem prawnym, to jednak przyświeca im wspólny cel, jakim jest zapewnienie elastyczności formy prowadzonej działalności gospodarczej przez możliwość dostosowania jej do potrzeb obrotu i aktualnej sytuacji na rynku. Ustawodawca, normując w art. 66 ksh sukcesję uniwersalną, nie posłużył się sformułowaniem analogicznym do pozostałych przypadków, w których dochodzi do przekształcenia formy prowadzonej działalności, jednak należy to wiązać wyłącznie z odmiennym charakterem tego przekształcenia i znacznym stopniem ogólności wymienionego przepisu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Za następstwem prawnym o charakterze ogólnym w przypadku omawianego przekształcenia w sposób pośredni wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2005 r. II CK 275/2005 (OSP 2006/11 poz. 126). Dokonując wykładni art. 67 ksh, Sąd Najwyższy wskazał, że przepis ten nie tylko zawiera upoważnienie dla wspólników, iż mogą oni przewidzieć inny sposób zakończenia działalności spółki niż przez jej likwidację, ale jednocześnie jest to ustawowe upoważnienie do wskazania sukcesora lub sukcesorów generalnych spółki. Zdaniem Sądu Najwyższego, jeżeli w uchwale nie ma wyraźnego postanowienia, kto jest sukcesorem spółki, to za następców prawnych spółki, do czasu rozliczenia się jej z innymi uczestnikami obrotu, powinni być uznani wszyscy wspólnicy spółki, również w zakresie praw i obowiązków procesowych spółki. Rozwiązanie spółki na skutek orzeczenia sądu, przewidziane w art. 58 pkt 6 w związku z art. 66 ksh, także następuje bez przeprowadzenia likwidacji, a sukcesora w sposób wyraźny wskazuje art. 66 ksh. W tym zakresie nie ma różnicy, czy do rozwiązania spółki i przejęcia jej majątku przez jednego ze wspólników dochodzi na podstawie orzeczenia sądu, czy zgodnych oświadczeń woli wspólników. Również bezpieczeństwo obrotu oraz potrzeba ochrony interesów wspólników spółki i wierzycieli przemawia w sposób jednoznaczny za przyjęciem koncepcji następstwa prawnego pod tytułem ogólnym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Reasumując, nie było podstaw do umorzenia postępowania wobec istnienia następcy prawnego występującej po stronie powodowej spółki komandytowej, który złożył oświadczenie o wstąpieniu do sprawy w miejsce spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398[15] § 1 kpc oraz art. 108 § 2 w związku z art. 398[21] kpc orzekł, jak w sentencji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 26 września 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;IV CSK 165/2007&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Jeśli powód rozwiązania dwuosobowej spółki jawnej leży po stronie jednego ze wspólników, sąd może przyznać drugiemu majątek tej spółki, z obowiązkiem rozliczenia się z ustępującym wspólnikiem.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-7775872359425193051?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/7775872359425193051'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/7775872359425193051'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/rozwiazanie-spoki-jawnej.html' title='Rozwiązanie spółki jawnej'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-2817748355703165504</id><published>2010-07-11T01:03:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T01:03:43.467-07:00</updated><title type='text'>Zakaz konkurencji</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 21 lipca 2005 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III APa 85/2005&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Fakt prowadzenia działalności gospodarczej, tożsamej z działalnością prowadzoną przez byłego pracodawcę ale na innym obszarze terytorialnym, stanowi konkurencję dla byłego pracodawcy i skutkuje utratą roszczeń odszkodowawczych z tego tytułu. &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Glosa:  Musiała Anna OSA 2008/3 str. 82&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Z uzasadnienia&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód - A.N. domagał się zasądzenia od strony pozwanej odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji w kwocie 30.000 zł. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy - Sąd Pracy w W., wyrokiem z dnia 31 czerwca 2005 r., oddalił powództwo ustalając, że strony w dniu 31 sierpnia 2000 r. zawarły umowę spółki, tworząc spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, której udziałowcami było kilka osób. W dniu 28 lutego 2001 r. zawarto z powodem umowę o pracę na czas nieokreślony, zatrudniając go na stanowisku prezesa zarządu. W pkt 6 ppkt a in fine umowy zawartej między stronami zastrzegły one, że powód &lt;em&gt;"w czasie trwania umowy nie podejmie bez pisemnej zgody Zgromadzenia Wspólników Spółki, konkurencyjnej działalności zarobkowej i gospodarczej"&lt;/em&gt;, ustalając nadto, &lt;em&gt;"że zakaz konkurencji, obowiązuje także przez okres 12 miesięcy od dnia rozwiązania umowy. Spółka zobowiązała się do przyznania powodowi odszkodowania w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia, obliczonego jak za urlop z ostatnich trzech miesięcy"&lt;/em&gt;. Ustalono też, że spółka może odstąpić od stosowania zakazu konkurencji po rozwiązaniu umowy w drodze pisemnego porozumienia stron (pkt 6 ppkt c umowy). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Postanowienia umowne o zakazie konkurencji zostały wprowadzone na prośbę strony pozwanej. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zawiadomieniem z dnia 29 sierpnia 2001 r., powód zwołał Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników na dzień 15 września 2001 r., podczas którego odwołano ze stanowiska prezesa zarządu i jednocześnie powołano na to stanowisko inną osobę. Pismem z dnia 17 września 2001 r., zarząd spółki rozwiązał z powodem umowę o pracę za jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia, który upływał w dniu 31 października 2001 r. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Od dnia 18 września 2001 r. powód rozpoczął wykorzystywanie urlopu wypoczynkowego. W czasie urlopu pozwana (w dniu 27 września 2001 r.) doręczyła powodowi pismo o rozwiązaniu umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym z &lt;em&gt;"art. 52 § 1 pkt 1 i pkt 2 kpk"&lt;/em&gt;. W piśmie tym podano też, że zarząd spółki &lt;em&gt;"odstępuje od zastosowania zakazu konkurencji po ustaniu umowy o pracę i że porozumienie zostanie podpisane z chwilą rozliczenia się"&lt;/em&gt;. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy ustalił też, że pozwana prowadziła działalność gospodarczą w zakresie wyrobu i sprzedaży na terenie Polski stolarki okiennej. Powód w okresie 12 miesięcy po ustaniu zatrudnienia zajmował się m.in. pośredniczeniem przy sprzedaży okien od innych firm niż pozwana, przy czym dokonywał tego w miejscowości P. i jego okolicach. Jego zarobki brutto wynosiły 5.000 zł miesięcznie. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem Sądu Okręgowego, powództwo o zasądzenie odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji nie zasługuje na uwzględnienie. Problematykę zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy reguluje art. 101[2] kp, z którego wynika, że w umowie należy określić czas obowiązywania zakazu oraz wysokość odszkodowania (art. 101[2] § 1 zdanie 2 kp). Z mocy ustawy, zakaz konkurencji przestaje obowiązywać tylko wtedy, gdy przed upływem umówionego terminu ustały przyczyny uzasadniające taki zakaz lub gdy pracodawca nie wywiązuje się z obowiązku zapłaty odszkodowania (art. 101[2] § 2 kp). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z ustaleń Sądu wynikało, że powoda z pozwaną firmą łączyły dwa stosunki prawne: - stosunek korporacyjny z tytułu posiadania udziałów w spółce oraz - stosunek pracy na stanowisku prezesa zarządu spółki. Zgodnie z art. 353[1] kc w związku z art. 300 kp, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, a w stosunkach prawa pracy taka umowa nie może być dodatkowo sprzeczna z zasadami prawa pracy. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że strony umowy spółki dopuszczały możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w ogólności, a więc nie ograniczały jej do jakiejś konkretnej dziedziny. Postanowienia te miały swój pierwotny byt przed zaistnieniem umowy o pracę. Jak podkreślił powód, postanowienia o zakazie konkurencji zostały zawarte w umowie o pracę na wyraźne życzenie pracodawcy, a on wyraził na tę propozycję zgodę. Umowa o pracę wyłączała więc wobec powoda, piastującego stanowisko prezesa, prawo do prowadzenia pewnej części działalności gospodarczej, a więc tej, która pokrywała się z rzeczywiście wykonywaną działalnością pozwanej firmy. Powód mógł więc wykonywać swoją podstawową dotychczasową działalność gospodarczą, jaką były usługi doradztwa finansowego, ponieważ - jak oświadczył powód - handel stolarką okienną był raczej rodzajem ubocznej jego dotychczasowej działalności gospodarczej. Konkluzja ta wynika z niesprzecznych zeznań powoda i pozwanego przesłuchanych w charakterze stron. Umowa ta nie była sprzeczna z prawem, ani zasadami współżycia społecznego, zważywszy że powód jako jedyny był zatrudniony na stanowisku prezesa i posiadał bardzo niewielki udział w firmie, przez co nie musiał odczuwać potrzeby silnej więzi z zakładem pracy. Powód miał więc obowiązek nie naruszyć zasad ustalonych z pracodawcą w części dotyczącej produkcji, czy handlu stolarką okienną. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ponieważ zasady te nie zostały przez powoda dotrzymane, to żądanie zasądzenia odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji nie mogło być uwzględnione. Nie ma znaczenia - w ocenie Sądu Okręgowego - ilość czynności konkurencyjnych wykonanych przez pracownika, ani zakres tych czynności (np. że przyniosły nieznaczny dochód). Jeżeli powód nie miał środków na utrzymanie, to powinien był wystąpić do pracodawcy o odszkodowanie, a jeżeli strony rozwiązałyby umowę o zakazie konkurencji, wtedy powód bez przeszkód mógłby prowadzić konkurencyjną działalność. Jak wynika bowiem z pkt 6 ppkt c umowy o pracę, umowę o zakazie konkurencji można było rozwiązać tylko w wyniku zgodnego oświadczenia stron. Takiego porozumienia nie uzyskano, a sam powód nie mógł w drodze jednostronnej czynności prawnej wypowiedzieć tej umowy. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Orzeczenie to zaskarżył powód, wnosząc o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa. W uzasadnieniu apelujący powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2001 r. wydaną w sprawie III ZP 7/2001 (OSNAPiUS 2002/7 poz. 155), w której Sąd ten stwierdził, iż mimo tego, że zakaz konkurencji przestaje obowiązywać gdy pracodawca nie wypłaci w terminie umówionego odszkodowania, to pracownikowi i tak służy roszczenie odszkodowawcze w pełnej wysokości, choć nie jest on już zobowiązany do powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej. Zebrany materiał dowodowy wskazuje zaś na to, że nie był on zobowiązany do powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej, co nie wyłączyło prawa do dochodzenia odszkodowania z tego tytułu. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Rozpoznając wniesioną apelację, &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Apelacja jest nieuzasadniona. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Strony w umowie o pracę z dnia 28 lutego 2001 r. umówiły się, że przez 12 miesięcy po ustaniu stosunku pracy powód powstrzyma się od działalności konkurencyjnej wobec pozwanej spółki, za co otrzyma odszkodowanie w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia. Strony były też zgodne co do tego, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy może zostać rozwiązana za porozumieniem stron. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie ulega też wątpliwości, że przed zawiązaniem pozwanej spółki wszyscy wspólnicy prowadzili własną działalność gospodarczą. W wypadku powoda chodziło o działalność polegającą m.in. na doradztwie ekonomicznym, ale też produkcji i handlu stolarką okienną, choć na tę ostatnią działalność nie miał stosownego zezwolenia. W umowie spółki, zarówno pozostali wnioskodawcy, jak i powód ustalając, że przedmiotem ich wspólnej działalności będzie produkcja, sprzedaż i montaż stolarki okiennej dopuścili możliwość, że wspólnicy-założyciele będą mogli równocześnie z pracą w pozwanej spółce, prowadzić własną działalność gospodarczą. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Następnie, uchwałą Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z dnia 14 sierpnia 2001 r. rozszerzono przedmiot działalności pozwanej o &lt;em&gt;"doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej"&lt;/em&gt;. Zarówno więc do wypowiedzenia umowy o pracę, jak i jej rozwiązania bez wypowiedzenia doszło po tej dacie (odpowiednio 17 i 27 września 2001 r.) &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód nie kwestionuje, że po ustaniu stosunku pracy ze spółką zajmował się handlem oknami i ich montażem, tyle że na innym terenie, niż teren działania pozwanej. Prowadził też usługi doradcze. Potwierdzają to faktury wystawione przez niego w okresie od listopada 2001 r. do września 2002 r. w ilości 10, z których 6 dotyczy usług związanych z oknami, a jedna doradztwa. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sumując te wszystkie ustalenia należy przyjąć, że po ustaniu stosunku pracy powód w istocie prowadził działalność konkurencyjną wobec pozwanej. W umowie o pracę z dnia 28 lutego 2001 r. ustalono, że przez działalność konkurencyjną strony rozumieją nabyte przez powoda - jako prezesa zarządu, informacje technologiczne, handlowe i organizacyjne dotyczące pozwanej. Jednakże nie ulega wątpliwości, że sprowadzenie tej działalności jedynie do literalnego rozumienia tych kwestii byłoby nadmiernym uproszczeniem. Powód po rozwiązaniu z nim stosunku pracy zajmował się taką samą dziedziną działalności gospodarczej jak strona pozwana. Już to samo jest wystarczające do stwierdzenia, że jego działalność nosiła cechy konkurencji. Nie można bowiem uznać, że zakaz konkurencji oznaczał w tym przypadku jedynie bezpośrednią działalność na obszarze obsługiwanym przez pozwaną. Sam fakt prowadzenia tożsamej działalności w warunkach wolnego rynku jest stwarzaniem konkurencji dla innych podmiotów. Powód tymczasem rzecz całą pojmuje wąsko tłumacząc, że skoro swą działalność koncentrował wokół miejscowości P., a pozwana pozostała dalej w W., to do kolizji interesów nie dochodziło. Jest to zbyt daleko idące uproszczenie, albowiem nie uwzględnia np. możliwości ekspansji handlowej firmy. Przy tej okazji trzeba stwierdzić, że stanowisko w tej sprawie wyrażone w toku procesu nie było jednoznaczne i ewoluowało w zależności od sytuacji. I tak: początkowo powód twierdził, że w czasie obowiązywania zakazu konkurencji wykonał tylko 1 umowę pośrednictwa sprzedaży okien. Po wykonaniu nałożonego przez Sąd obowiązku złożenia faktur za usługi wykonawcze w tym okresie wyjaśnił, iż z uwagi na fakt, że pozwana nie zapłaciła odszkodowania za przestrzeganie zakazu prowadzenia działalności konkurencyjnej, a musiał mieć środki na utrzymanie, zaczął obsługiwać &lt;em&gt;"starych"&lt;/em&gt; klientów, tj. pozyskanych przed zawarciem umowy spółki. Uważał też, że mimo to nie złamał zakazu, bo nie uczestniczył we władzach firm konkurencyjnych. Z kolei przed Sądem Apelacyjnym twierdził, że prowadzona po dniu 27 września 2001 r. działalność ograniczała się jedynie do pośrednictwa w sprzedaży okien, czym pozwana nie zajmowała się korzystając z pośredników. Wszystko to razem świadczy o tym, że powód miał pełną świadomość, że działa w konkurencji do pozwanej, licząc też na to, że niezauważone pozostaną faktury za wykonane usługi w postaci wymiany okien (vide faktury z dnia 27 listopada 2001 r., 1 lipca 2002 r., 3 września 2002 r.). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód odwołał się też do umowy spółki, która zezwalała mu na prowadzenie działalności gospodarczej na własny rachunek. W tym względzie trzeba stwierdzić, że istotnie art. 56 § 2 ksh dopuszcza możliwość zajmowania się przez wspólników interesami konkurencyjnymi wobec spółki za zgodą (wyraźną lub domniemaną) pozostałych wspólników. Także art. 211 ksh dopuszcza, że zakaz działalności konkurencyjnej w odniesieniu do członków zarządu spółki z o.o. może zostać uchylony przez wyrażenie zgody na tę działalność przez spółkę, w imieniu której działa organ uprawniony do powołania zarządu, chyba że umowa spółki wskazuje na inny podmiot jako właściwy do wyrażenia zgody. Ponieważ umowa o pracę wyłączała możliwość zajmowania się przez powoda działalnością konkurencyjną w czasie i po ustaniu stosunku pracy, to należy przyjąć - zdaniem Sądu Apelacyjnego - pierwszeństwo jej uregulowań w stosunku do uprawnień oraz powinności korporacyjnych powoda. Umowa o pracę, za zgodą stron, na czas jej trwania i przez 12 miesięcy od jej ustania, wprowadziła w ich relacjach drugi, odrębny stosunek prawny, statuujący ograniczenia idące dalej niż wynikające z umowy spółki dla wspólników. Inne rozumienie tych powinności nie dałoby się pogodzić z zasadami racjonalnego wnioskowania. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Apelujący zatem w tych okolicznościach winien był się zdecydować, jak chce traktować fakt, że pozwana nie wywiązała się z przyjętego na siebie obowiązku wypłaty odszkodowania. Odstąpienie bowiem od zakazu konkurencji, dokonane przez pozwaną w piśmie z dnia 27 września 2001 r., było o tyle bez znaczenia dla jej powinności odszkodowawczych, że umowa o pracę z powodem nie przewidywała możliwości jednostronnego odstąpienia od umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2003 r. w sprawie I PK 139/2002 OSNP 2004/14 poz. 241). Zakaz mógł zatem w tych warunkach przestać obowiązywać powoda, ale nie dotyczył pracodawcy co do jego zobowiązania wypłaty odszkodowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1999 r. w sprawie I PKN 358/99 OSNAPiUS 2001/7 poz. 217). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z powołanej w apelacji uchwały Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2001 r. w sprawie III ZP 7/2001 (OSNAPiUS 2002/7 poz. 155) wynika, że Sąd Najwyższy uważa, iż z dosłownego brzmienia art. 101[2] § 2 kp wynika jedynie to, że w czasie ustania przyczyn uzasadniających zakaz konkurencji lub w razie niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania, pracownik może podjąć określoną w umowie działalność konkurencyjną, co nie oznacza zarazem, że z mocy prawa wygasa klauzula konkurencyjna. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wbrew twierdzeniu apelacji, Sąd Najwyższy w tej uchwale nie stwierdził jednocześnie, że w takiej sytuacji pracownik niejako automatycznie winien pomimo wszystko otrzymać umówione uprzednio odszkodowanie. Klauzula konkurencyjna (art. 101[2] § 2 kp) ma charakter umowy odpłatnej, terminowej i wzajemnej, co oznacza, że świadczenie odszkodowawcze pracodawcy stanowi ekwiwalent świadczenia pracownika polegającego na powstrzymywaniu się od działalności konkurencyjnej. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów, Sąd Apelacyjny z mocy art. 385 kpc orzekł, jak wyżej, orzeczenie co do kosztów opierając na art. 108 § 1 w związku z art. 98 § 1 kpc. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-2817748355703165504?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/2817748355703165504'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/2817748355703165504'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/zakaz-konkurencji.html' title='Zakaz konkurencji'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-6238167497175133526</id><published>2010-07-11T01:02:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T01:02:29.510-07:00</updated><title type='text'>Udział w zyskach i stratach spółki jawnej</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 23 kwietnia 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;IV CSK 558/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Umowne zwolnienie wspólnika spółki jawnej od udziału w stratach (art. 51 § 3 k.s.h.) nie modyfikuje jego odpowiedzialności na podstawie art. 22 § 2 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Iwona Koper.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca), Dariusz Zawistowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Henryka W. i Elżbiety W. przeciwko Wiesławowi B. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 23 kwietnia 2009 r., skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w G. z dnia 27 czerwca 2008 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w G. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo o zapłatę skierowane przeciwko byłemu wspólnikowi spółki jawnej &lt;em&gt;"P."&lt;/em&gt; tytułem zwrotu pożyczki uzyskanej przez spółkę jawną na mocy umowy pożyczki z dnia 16 sierpnia 2002 r. zawartej między wymienioną spółką a powodami. Jako podstawę odpowiedzialności pozwanych za zobowiązanie spółki jawnej Sąd ten wskazał na art. 22 i 31 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Apelację pozwanego od tego wyroku uwzględnił Sąd Apelacyjny, który wyrokiem reformatoryjnym oddalił powództwo. W ocenie Sądu odwoławczego wykładnia postanowień ugody z dnia 25 maja 2004 r., zawartej m.in. przez powodów z pozwanymi, dokonana zgodnie z wymogami art. 65 § 2 k.c. prowadzi do wniosku, że pozwani zostali zwolnieni z obowiązku spełnienia zobowiązań kredytowych zaciągniętych przez spółkę jawną, które to zobowiązania obejmują swym zakresem także i wynikające z umowy pożyczki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nadto Sąd Apelacyjny stwierdził, że wspólnik a zarazem wierzyciel spółki jawnej dochodząc roszczeń od pozostałych jej wspólników na podstawie art. 22 § 2 k.s.h. musi uwzględniać swój udział w stratach spółki (art. 51 § 2 k.s.h.), ponieważ przepisy o odpowiedzialności solidarnej należy stosować z uwzględnieniem partycypowania w stratach wierzyciela spółki, a podstawą do odpowiedniego stosowania art. 376 k.c. jest art. 2 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ocenie Sądu drugiej instancji, postanowienie § 3 ust. 1 wspomnianej ugody zawiera dokonane w trybie art. 392 k.c. zwolnienie pozwanych od obowiązku spełnienia zobowiązań spółki wynikających z jej zobowiązań kredytowych, a obejmujących także zobowiązanie z tytułu umowy pożyczki. Sąd Apelacyjny najpierw stanowczo stwierdził, że ugoda zawierała jednoznaczne zwolnienie z długów w rozumieniu art. 392 k.c., a następnie uznał, że ugoda obejmująca zbycie, nabycie i rozliczenie udziałów zawiera umowne przystąpienie osoby trzeciej do długu, które jest dopuszczalne w ramach swobody umów. W konsekwencji Sąd drugiej instancji stwierdził, że postanowienia ugody z dnia 25 maja 2004 r. wyłączają odpowiedzialność solidarną pozwanego jako byłego wspólnika za dług spółki wynikający z jej zobowiązań zewnętrznych. W ocenie tego Sądu użyte w § 3 ust. 1 ugody sformułowanie o &lt;em&gt;"zobowiązaniach kredytowych"&lt;/em&gt; jest synonimem pożyczki, długu i skutecznie wyłączyło odpowiedzialność pozwanego za zobowiązania spółki wynikające z umowy pożyczki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skarga kasacyjna powodów, zaskarżająca wyrok w całości, oparta została na obu podstawach kasacyjnych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skarżący zarzucili naruszenie art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów z zeznań pozwanego, dokonywanej przy ocenie zamiaru stron ugody co do znaczenia sformułowań &lt;em&gt;"kredyty"&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;"zobowiązania kredytowe"&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej powodowie zarzucili błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- art. 65 § 1 i 2 k.c. w wyniku pominięcia literalnego brzmienia tekstu ugody skutkującego błędną wykładnią oświadczeń woli stron oraz wadliwym uznaniem powoda H. W. za osobę trzecią, gdy ten jedynie poręczał za zobowiązanie odpowiadające normie art. 392 k.c.;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- art. 392 k.c. przez uznanie skuteczności zwolnienia występującego ze spółki wspólnika z długu tej spółki wobec wierzycieli, wynikającego ze stosunku zewnętrznego. Nadto powodowie zakwestionowali zamienne stosowanie instytucji zwolnienia z długu unormowanej w art. 392 k.c. z kumulatywnym przystąpieniem do długu, a w konsekwencji błędne utożsamianie odmiennych skutków prawnych wynikających ze zwolnienia z długu oraz z kumulatywnego przystąpienia do długu;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- art. 22 § 2 k.s.h. w zw. z art. 2 k.s.h. i art. 366 k.c. przez błędne uznanie, że wspólnik spółki jawnej będący zarazem jej wierzycielem nie może dochodzić od wspólników tej spółki całej kwoty jej długu, którego źródłem jest łącząca go ze spółką umowa;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe przez zaniechanie zastosowania dla rozróżnienia użytych w ugodzie pojęć &lt;em&gt;"pożyczka"&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;"kredyt"&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powodowie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, a ewentualnie o orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie apelacji w całości.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwany w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości i o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, kwestionując zasadność poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie wobec oparcia jej na uzasadnionych podstawach.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zarzuty naruszenia przepisów procesowych okazały się po części trafne, tj. w zakresie w którym nie pozostają w sprzeczności z zakazem wynikającym z art. 398[3] § 3 k.p.c. Trafnie wywiedli skarżący, że Sąd Apelacyjny pominął w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazania przyczyn uznania za niewiarygodne zeznań powoda Henryka W. czym naruszył art. 382 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. Tymczasem rozbieżność zeznań powoda z uznanymi przez ten Sąd za wiarygodne zeznaniami pozwanego w kwestii określenia zamiaru stron ugody z dnia 25 maja 2004 r. wymagała odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wskazania merytorycznych argumentów przemawiających w ocenie Sądu za odmową uznania za wiarygodne zeznań powoda. W tej sytuacji ocena zamiaru stron ugody co do sposobu rozumienia przez obie strony użytych w niej sformułowań okazała się jednostronna, a w konsekwencji przedwczesna, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 65 § 1 i § 2 k.c. wskutek dokonania wykładni oświadczeń woli stron ugody z dnia 25 maja 2004 r. z pominięciem literalnego brzmienia jej postanowień. W konsekwencji doszło do utożsamienia zobowiązań wynikających z umowy pożyczki z zobowiązaniami kredytowymi przy dokonywaniu czynności w obrocie z udziałem przedsiębiorców, korzystających z profesjonalnej pomocy prawnej. Prawidłowa, pełna i wszechstronna wykładnia postanowień umowy nie może bowiem pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie, ponieważ sformułowania i pojęcia, a także sama semantyka i struktura aktu umowy są jednym z istotnych wykładników woli stron, pozwalają ją poznać i ocenić. Wykładnia umowy nie może prowadzić do stwierdzeń pozostających w sprzeczności z jej treścią (wyrok SN z dnia 18 marca 2008 r. II CSK 336/2007 LexPolonica nr 2032031). Przy ustalaniu sensu wyrażonego w dokumencie oświadczenia woli według rzeczywistej woli stron miarodajne jest zarazem to, w jaki sposób tak adresat jak i odbiorca rozumieli znaczenie tego oświadczenia, nawet gdyby ich rozumienie odbiegało od obiektywnego znaczenia użytych w dokumencie słów lub zarzutów. Wymaga to badania i oceny stanu świadomości i intencji każdej ze stron, a tym samym szerszej niż sam dokument podstawy wykładni. Niezbędne są co najmniej oceny informacji każdej ze stron o tym, jak same zinterpretowały oświadczenie woli i jak je zrozumiały (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r. III CZP 66/95 OSNC 1995/12 poz. 168). Jednakże przy wykładni woli stron ujętej w umowie pisemnej sens oświadczeń ustala się przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu, a podstawowe znaczenie przypada językowym regułom znaczeniowym. Wykładni poszczególnych wyrażeń dokonuje się zarazem z uwzględnieniem całego kontekstu oraz związków treściowych występujących między postanowieniami zawartymi w tekście, a zatem nie można przyjąć takiego znaczenia interpretowanego zwrotu, które pozostawałoby w sprzeczności z pozostałymi składnikami wypowiedzi zawartymi w tekście umowy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ustalenie przedmiotu spornego postanowienia ugody przy pomocy reguł wykładni zawartych w art. 65 k.c. wymaga zatem oparcia się o cały tekst ugody i związki treściowe występujące pomiędzy poszczególnymi postanowieniami zawartymi w tym tekście (por. postanowienie SN z dnia 29 stycznia 2002 r. V CKN 67/2000, wyrok z dnia 23 września 2004 r. III CK 400/2003 LexPolonica nr 369015 i z dnia 29 stycznia 2008 r. IV CSK 416/2007 niepubl.). Wymagań tych nie spełnia ocena zamiaru stron ugody dokonana wyłącznie z uwzględnieniem, uznanych za wiarygodne, zeznań pozwanego, a z pominięciem przedstawienia argumentacji przemawiającej za odmową uznania za wiarygodne sprzecznych z nimi zeznań powoda.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Oczywiście uzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 22 § 2 k.s.h. przez jego błędną wykładnię wskutek przyjęcia, że przy ocenie zakresu solidarnej odpowiedzialności wspólników spółki jawnej za zobowiązania tej spółki należy uwzględnić udział wspólników w stratach spółki (art. 51 § 2 k.s.h.), a więc partycypowanie w stratach przez wspólnika będącego wierzycielem spółki (str. 13-14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Błędne uznanie przez Sąd istnienia takiej bezpośredniej współzależności wynika z niedostrzeżenia wyraźnego rozdzielenia i odrębnego unormowania przez ustawodawcę stosunków wewnętrznych spółki (art. 37-57 k.s.h.) oraz stosunków zewnętrznych, tj. stosunku do osób trzecich (art. 28-36 k.s.h.). Udział wspólnika w zyskach i startach (art. 51 k.s.h.) jest elementem stosunków wewnętrznych spółki, natomiast odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki wobec jej wierzycieli jest elementem w płaszczyźnie stosunków zewnętrznych, będących przedmiotem odrębnej, samodzielnej regulacji. Oznacza to, że nawet umowne zwolnienie wspólnika od udziału w stratach (w stosunkach wewnętrznych spółki art. 51 § 3 k.s.h.) nie skutkuje zwolnieniem ani nawet ograniczeniem jego odpowiedzialności za zobowiązania tej spółki wobec jej wierzyciela, ponieważ podstawą tej odpowiedzialności jest art. 22 § 2 k.s.h., stosowany z uwzględnieniem reguł subsydiarnej odpowiedzialności wspólnika określonych w art. 31 k.s.h. Wierzyciel spółki cywilnej może więc domagać się zaspokojenia w całości swojej wierzytelności od każdego z dłużników solidarnych określonych art. 22 § 2 k.s.h. i to bez względu na ukształtowane pomiędzy wspólnikami i spółką ich stosunki wewnętrzne w odniesieniu do stopnia partycypacji wspólników w zyskach i stratach. Zaspokojenie wierzyciela spółki przez jednego z jej wspólników będącego dłużnikiem solidarnym może oczywiście później skutkować jego roszczeniami regresowymi wobec pozostałych dłużników solidarnych, ale okoliczność ta nie wpływa na kształt i zakres uprzedniej odpowiedzialności dłużnika solidarnego wobec wierzyciela spółki. Odmienna wykładnia art. 22 § 2 k.s.h. dokonana przez Sąd Apelacyjny okazała się więc błędna, a zarzut skargi kasacyjnej naruszenia tego przepisu należało uznać za uzasadniony.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zasadność zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 392 k.c. wyraża się zastosowaniem tego przepisu w sytuacji braku w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jednoznacznej, stabilnej oceny prawnej, a mianowicie czy treść § 3 ust. 1 ugody zawiera zwolnienie pozwanych z obowiązku świadczenia, określone dalej jednoznacznym zwolnieniem z długów i poręczeń (str. 15-17 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), czy też zawiera dopuszczalne w ramach swobody umów, umowne przystąpienie osoby trzeciej do długu, które Sąd również uznaje za element zawartej ugody (str. 18 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Tymczasem trafnie wywodzą skarżący, że błędnym jest utożsamianie umownego zwolnienia dłużnika z długu (zwolnienia od obowiązku świadczenia - art. 392 k.c.) z kumulatywnym przystąpieniem do długu możliwym do zastosowania w ramach swobody kontraktowej. Oba te odrębne instrumenty prawne wywołują bowiem odmienne skutki prawne. Umowa zwalniająca dłużnika od obowiązku świadczenia (art. 392 k.c.) nie wpływa na główny stosunek prawny będący źródłem obowiązku świadczenia dłużnika, a w szczególności nie skutkuje jakąkolwiek zmianą treści tego obowiązku dłużnika wobec wierzyciela lub przeniesienia go na inny podmiot. Zawarcie tej umowy powoduje powstanie jedynie gwarancyjnej odpowiedzialności osoby trzeciej wobec tego samego wciąż dłużnika, nie wywierając żadnego skutku prawnego w płaszczyźnie pomiędzy osobą trzecią a wierzycielem, w szczególności nabycia przez wierzyciela uprawnień wobec osoby trzeciej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Inny charakter ma natomiast umowne przystąpienie osoby trzeciej do długu, określane jako tzw. kumulatywne przystąpienie do długu, które skutkuje tym, że osoba trzecia staje się dodatkowym dłużnikiem ponoszącym solidarną odpowiedzialność wraz z dłużnikiem głównym wobec wierzyciela. Ten ostatnio omawiany instrument znacznie polepsza sytuację wierzyciela, ponieważ uzyskuje on uprawnienie do dochodzenia roszczenia ze stosunku podstawowego bezpośrednio od osoby trzeciej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wobec więc braku jednoznacznej oceny prawnej Sądu Apelacyjnego, który z omawianych instrumentów prawnych został wykorzystany przez strony w ugodzie z dnia 25 maja 2004 r., zarzut zastosowania art. 392 k.c. okazał się więc uzasadniony, ponieważ w aktualnym stanie sprawy dokonanie aktu jego subsumpcji ocenić należało jako przedwczesne przez dokonaniem jednoznacznej kwalifikacji prawnej charakteru zobowiązania wynikającego z § 3 ust. 1 wymienionej ugody.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Chybiony okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, ponieważ przepis ten znajduje zastosowanie do zawartych z bankiem umów określonych w hipotezie zamieszczonej w nim normy prawnej, a ustalenia stanu faktycznego nie uzasadniają konieczności jego zastosowania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 398[15] § 1 k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 23 października 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CSK 172/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wspólnik spółki jawnej może dochodzić wypłaty udziału w zysku (art. 52 § 1 ksh) tylko wobec spółki, a po otwarciu jej likwidacji przysługuje mu tylko roszczenie, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie ksh, co nie wyklucza roszczenia odszkodowawczego wobec innych wspólników za szkodę poniesioną w związku z niewypłaceniem w terminie udziału w zysku.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Dariusz Zawistowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Antoni Górski, Marek Sychowicz (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Iwony O. przeciwko Jarosławowi P., Renacie P. i &lt;em&gt;"A."&lt;/em&gt; Renata i Jarosław P., Iwona O., spółce jawnej w likwidacji w C. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 23 października 2008 r. skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 grudnia 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;oddalił skargę kasacyjną oraz zasądził od Iwony O. na rzecz Jarosława P. i Renaty P. kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2007 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 22 sierpnia 2007 r., oddalającego powództwo o zasądzenie od pozwanych kwoty 397.438,65 zł z odsetkami ustawowymi z tytułu udziału w zysku spółki za 2005 r. Ustalono, że powódka oraz pozwani Jarosław i Renata małżonkowie P. są wspólnikami pozwanej spółki. Stosownie do umowy spółki, powódka uczestniczy w zyskach i stratach spółki w 50%. Według bilansu zysk spółki za 2005 r. wyniósł kwotę 1.486.288,75 zł. Na poczet udziału w tym zysku powódka otrzymała zaliczki w kwotach 12.500 zł i 75.000 zł. W marcu 2006 r. pozwany P. przedstawił powódce rozliczenie za 2005 r., według którego &lt;em&gt;"dochód"&lt;/em&gt; przypadający na rzecz powódki wyniósł kwotę 598.927,79 zł, z której zapłacono zaliczki na poczet podatku w wysokości 108.740 zł i składki na ubezpieczenie w wysokości 4.649,14 zł. Wiele podmiotów zalega z zapłatą pozwanej spółce należności za wykonane usługi, ale spółka ma też zaległości płatnicze wobec wierzycieli. Ś. Oddział Wojewódzki NFZ zażądał od spółki kwoty 1. 733.864 zł tytułem należności za 2004 r. i kwoty 1.754.721 zł tytułem należności za 2005 r. Rozliczenia z tytułu udziału w zyskach i stratach pozwanej spółki dokonywane były pomiędzy pozwanym P. a mężem powódki Krzysztofem O. Strony traktowały pozwaną spółkę i inną spółkę o firmie &lt;em&gt;"D."&lt;/em&gt; jako jedno przedsiębiorstwo. Pozwany P. z zysków pozwanej spółki wypłacił sobie środki, potrącając w ten sposób swoje wierzytelności do Krzysztofa O. w kwocie 260.000 zł, przy czym zgody na takie działanie powódka nie potwierdziła. Wiosną 2005 r. doszło między stronami do konfliktu; pozwani P. wypowiedzieli umowę spółki na koniec 2005 r. i doszło do postawienia pozwanej spółki w stan likwidacji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że w czasie, gdy spółka jawna jest w likwidacji wypłata zysku dla wspólników nie może być dokonana. Interes wierzycieli spółki wyprzedza interes wspólników, a zrównanie roszczeń wspólników ze stosunku spółki i innych wierzycieli spółki spowodowałoby obejście art. 82 § 2 k.s.h. Roszczenia wspólników ze stosunku spółki mogą zostać zaspokojone dopiero po pokryciu wszystkich zobowiązań spółki, powództwo w stosunku do pozwanej spółki jest zatem przedwczesne. Skoro powództwo w stosunku do pozwanej spółki jest przedwczesne, to również przedwczesne jest powództwo w stosunku do pozwanych P.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny, odwołując się do poglądu wyrażonego w literaturze prawa handlowego, podzielił stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji co do roszczenia powódki w stosunku do pozwanej spółki. Odnośnie do roszczenia adresowanego do pozwanych P. Sąd ten, mając także na względzie wypowiedzi przedstawicieli nauki prawa handlowego, stwierdził, że jest oczywiste i wynika z samej istoty spółki jawnej, iż wspólnicy mogą kierować roszczenia tylko wobec spółki, a nie innych jej wspólników. Gwarancja wyrażona w art. 22 § 2 i art. 31 § 1 i 2 k.s.h. obejmuje jedynie zobowiązania z tzw. zewnętrznych stosunków prawnych, odrębnych od stosunku spółki i nie dotyczy roszczeń ze stosunku wewnątrzspółkowego. Pozwani P. nie mają zatem legitymacji biernej w sprawie o wypłatę udziału w zysku pozwanej spółki (art. 52 § 1 k.s.h.), zatem oddalenie powództwa w tej części jest także prawidłowe.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka oparła skargę kasacyjną na podstawie naruszenia przepisów postępowania - art. 386 § 2 w związku z art. 202 zd. 2 k.p.c. przez pominięcie, że pozwana spółka była niewłaściwie reprezentowana do dnia 24 stycznia 2007 r., a zatem nie miała zdolności procesowej, i art. 380 k.p.c. wobec tego, że Sąd Apelacyjny nie rozpoznał, mimo zaskarżenia, postanowień dowodowych wydanych przez Sąd pierwszej instancji i nie uwzględnił zarzutu przeprowadzenia sprekludowanych dowodów (art. 380 w związku z art. 479[14] k.p.c.), a także na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 82 w związku z art. 52 i 51 k.s.h., przejawiającą się w przyjęciu, że roszczenie o wypłatę udziału w zysku za okres poprzedzający likwidację spółki jawnej nie jest w tym okresie wymagalne i nie może być dochodzone przed sądem, oraz błędną wykładnię art. 31 § 2 w związku z art. 22 § 2 k.s.h., polegającą na przyjęciu, że pozostali wspólnicy spółki jawnej nie mają legitymacji biernej w sprawie o wypłatę udziału w zysku oraz przez niezastosowanie art. 5 k.c. w związku z art. 2 k.s.h. wobec pominięcia, że pozostali wspólnicy za ten sam okres, za który powódka dochodzi wypłaty udziału w zysku, otrzymali taką wypłatę, jak również nierozważnie konsekwencji zaspokojenia ewentualnych wierzycieli spółki przez wspólników solidarnie w sytuacji, w której tylko niektórzy z nich otrzymali wypłatę z tytułu udziału w zyskach. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak wynika z akt sprawy, &lt;em&gt;"A."&lt;/em&gt; Renata i Jarosław P., Iwona O., spółka jawna w C. została dopozwana postanowieniem Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 19 września 2006 r. Do dnia 24 stycznia 2007 r. spółka ta nie dokonała żadnych czynności w sprawie ani nie zostały dokonane w sprawie żadne czynności z jej udziałem. Na rozprawę w dniu 24 stycznia 2007 r. stawił się likwidator reprezentujący spółkę będącą już wówczas w likwidacji i od tej chwili reprezentuje ją w sprawie, nie zachodziła zatem niewłaściwa jej reprezentacja (art. 78 § 1 k.s.h.). Pozwana spółka, będąca spółka jawną, ma zdolność sądową i procesową (art. 65 § 1 k.p.c. w związku z art. 8 § 1 i art. 4 § 1 pkt 1 k.s.h.). W postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji nie doszło do nieważności postępowania ani ze względu na brak zdolności procesowej pozwanej spółki, ani ze względu na wadliwą jej reprezentację. Sąd Apelacyjny, nie uchylając wyroku Sądu pierwszej instancji, nie naruszył zatem art. 386 § 2 k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zarzucając Sądowi Apelacyjnemu nierozpoznanie postanowień dowodowych podjętych przez Sąd pierwszej instancji i nieuwzględnienie zarzutu przeprowadzenia przez ten Sąd sprekludowanych dowodów, skarżąca nie wskazała, jakich postanowień i jakich dowodów zarzut ten dotyczy. Poza tym, nie podjęła nawet próby wykazania, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 398[3] § 1 pkt 2 k.p.c.). Do wykazania tego nie jest wystarczające ogólne stwierdzenie, że postanowienia dowodowe &lt;em&gt;"miały wpływ na dokonanie ustaleń faktycznych sprawy"&lt;/em&gt;, tak więc niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 380 k.p.c. w związku z art. 479[14] k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak stanowi art. 82 k.s.h., od chwili otwarcia likwidacji spółki jawnej z majątku spółki spłaca się przede wszystkim zobowiązania spółki oraz pozostawia się odpowiednie kwoty na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych, a pozostały majątek dzieli się między wspólników stosownie do postanowień umowy; w razie braku stosownych postanowień umowy, spłaca się wspólnikom udziały, a nadwyżkę dzieli się między wspólników w takim stosunku, w jakim uczestniczą oni w zysku. Z przepisu tego wynika, że wyróżniono w nim zobowiązania spółki, które spłaca się przede wszystkim, a wspólnikom przyznano prawo do udziału w nadwyżce pozostałej po spłaceniu tych zobowiązań, pomniejszonej o kwoty pozostawione na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych i po ewentualnym spłaceniu udziałów wspólników. Przez zobowiązania spółki - jako przeciwstawione należnościom przysługującym wspólnikom z nadwyżki, o której mowa - należy rozumieć zobowiązania spółki wynikające z jej stosunków zewnętrznych, tj. wobec jej wierzycieli niebędących wspólnikami, jak i wierzycieli będących wspólnikami, gdy zobowiązania nie wynikają ze stosunku spółki. W toku postępowania likwidacyjnego zobowiązania spółki wobec tych wierzycieli powinny być zaspokojone &lt;em&gt;"przede wszystkim"&lt;/em&gt;, a więc w pierwszej kolejności, co oznacza, że dopiero po ich zaspokojeniu możliwe jest zaspokojenie zobowiązań wynikających ze stosunku spółki. Do takich zobowiązań należą m.in. zobowiązania z tytułu udziału wspólników w zyskach spółki (art. 51 § 1 i art. 52 § 1 k.s.h.) i to niezależnie od tego, czy zobowiązania te powstały przed, czy po otwarciu likwidacji. Wspólnicy mogą dochodzić swych roszczeń z tego tytułu dopiero przy podziale nadwyżki pozostałej w wyniku spłacenia zobowiązań wynikających ze stosunków zewnętrznych spółki, pozostawienia odpowiednich kwot na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych i ewentualnego spłacenia udziałów wspólników (art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h.). Celem takiej regulacji jest doprowadzenie w czasie likwidacji spółki przede wszystkim do zaspokojenie jej wierzycieli, których zobowiązania wynikają ze stosunków zewnętrznych spółki, za które ponoszą solidarną odpowiedzialność spółka i wspólnicy (art. 22 § 2 k.s.h.). Dopuszczenie możliwości wcześniejszego zaspokajania wspólników mogłoby spowodować, że majątek spółki nie wystarczałby na zaspokojenie innych wierzycieli spółki. Wprawdzie w takim wypadku mogliby oni poszukiwać zaspokojenia z majątku wspólników (art. 22 § 2 w związku z art. 31 § 1 k.s.h.), ale nie ulega wątpliwości, że pozbawienie ich zaspokojenia z majątku spółki może ograniczyć możliwość ich zaspokojenia lub w ogóle pozbawić zaspokojenia, zwłaszcza wtedy, gdy wspólnicy odpowiedzialni za te zobowiązania uzyskaliby zaspokojenie swoich wierzytelności wobec spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie zachodzi wyrażona w skardze kasacyjnej obawa przedawnienia się roszczenia powódki o wypłatę przez spółkę jej udziału w zysku (art. 52 § 1 k.s.h.); jeżeli nie uległo ono przedawnieniu przed otwarciem likwidacji spółki, jego bieg ulega swoistemu zawieszeniu w czasie od otwarcia likwidacji do podziału nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 k.s.h., gdyż w tym czasie nie mogło ono być dochodzone.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że z istoty spółki jawnej wynika, iż roszczenia wynikające ze stosunku spółki - a takim typowym roszczeniem jest roszczenie o wypłatę udziału w zysku (art. 51 § 2 i art. 52 § 1 k.s.h.) - wspólnicy mogą kierować tylko wobec spółki. Zasady tej nie zmienia art. 22 § 2 k.s.h., według którego każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, z uwzględnieniem art. 31 k.s.h., przewidującego tzw. subsydiarną odpowiedzialność wspólnika. Ustanowiona w art. 22 § 2 k.s.h. odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania spółki dotyczy zobowiązań, które może zaciągać spółka w ramach przyznanej jej zdolności (art. 8 w związku z art. 4 § 1 k.s.h.), która obejmuje stosunki zewnętrzne, tj. zachodzące pomiędzy spółką a jej kontrahentami. Wspólnik odpowiada zatem solidarnie wraz ze spółką za zobowiązania spółki wynikające z tych stosunków. Przyznana spółce jawnej zdolność do zaciągania zobowiązań nie obejmuje stosunków &lt;em&gt;"wewnątrzspółkowych"&lt;/em&gt; i przewidziana w art. 22 § 2 k.s.h. odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania spółki wynikające z tych stosunków nie rozciąga się na te zobowiązania, a więc także na zobowiązanie spółki do wypłaty wspólnikowi udziału w zysku. (...)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka, nie mając uprawnienia do dochodzenia udziału w zysku tak od pozwanej spółki będącej w likwidacji przed podziałem nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h., jak i od pozostałych wspólników, nie może skutecznie powoływać się na art. 5 k.c. jako na przepis przyznający jej to uprawnienie. Zgodnie z powszechnie rozumianym znaczeniem tego przepisu, jego zastosowanie nie może doprowadzić do nabycia (ani utraty) prawa podmiotowego, zarzut naruszenia art. 5 k.c. przez jego niezastosowanie nie stanowi zatem uzasadnionej podstawy skargi kasacyjnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak wskazano, powódka będzie mogła dochodzić udziału w zysku za 2005 r. przy podziale nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h., a w wypadku, gdy przewiduje to umowa spółki, będzie też mogła po rozwiązaniu spółki wystąpić z odpowiednim roszczeniem w stosunku do pozostałych wspólników. Jeżeli niewypłacenie powódce udziału w zysku było wynikiem czynu niedozwolonego pozostałych wspólników, w wyniku którego powódka poniosła szkodę - co zdaje się wynikać z jej twierdzeń - powódce przysługuje roszczenie o naprawienie tej szkody (art. 415 k.c.). O skuteczności wystąpienia z takim roszczeniem decydować będzie oczywiście udowodnienie przez powódkę jego przesłanek (art. 6 k.c.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 398[14] k.p.c.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 3 lipca 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;IV CSK 101/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Objęcie spółki jawnej podlegającej przepisom ustawy o rachunkowości obowiązkiem zatwierdzenia sprawozdania finansowego nie później niż 6 miesięcy od końca roku obrotowego (art. 53 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 10 ustawy o rachunkowości) oznacza, że jest to czas niezbędny, w którym w normalnym trybie spółka powinna spełnić świadczenie, gdyby wspólnik zgłosił żądanie wypłaty zysku w najwcześniej możliwym terminie (art. 120 § 1 zd. 2 kc), czyli z końcem roku obrotowego (art. 52 § 1 ksh). Z upływem tego czasu należałoby łączyć wymagalność roszczenia wspólnika i rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia tego roszczenia.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Mirosława Wysocka.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Mirosław Bączyk, Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Protokolant: Bogumiła Gruszka.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława M. przeciwko W.K. i J.L. Spółce Jawnej w B. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 3 lipca 2008 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w B. z dnia 6 listopada 2007 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;1. oddala skargę kasacyjną&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód Stanisław M. wniósł o zasądzenie od pozwanej W.K., J.L. Spółki jawnej w B. kwoty 403.220,93 złotych z odsetkami ustawowymi tytułem przysługującemu mu zaległego zysku spółki za lata 2002, 2003, 2004.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwana spółka wnosiła o oddalenie powództwa podnosząc między innymi zarzut przedawnienia roszczenia, co do zysku należnego za 2002 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z dnia 8 lutego Sąd Okręgowy B. zasądził na rzecz powoda kwotę 242.966,85 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 4 września 2006 r. i oddalił powództwo w pozostałej części.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Według ustaleń tego Sądu, powód był wspólnikiem pozwanej spółki powstałej 2 kwietnia 2001 r. w wyniku przekształcenia spółki cywilnej. Udział powoda w zysku spółki został ustalony na 5/12 części. 29 listopada 2002 r. wspólnicy Wacław K. i Jerzy L. wystąpili z pozwem o wyłączenie ze spółki Stanisława M. Wyrokiem z dnia 27 maja 2004 r. Sąd Okręgowy w B. uwzględnił powództwo i wyłączył powoda ze spółki, a Sąd Apelacyjny w B. 6 października 2004 r. oddalił apelację wniesioną od tego wyroku przez powoda. Na podstawie opinii biegłego Sąd ustalił, że pozwana spółka osiągnęła zysk w 2002 r. - 397.244,68 złotych, w 2003 r. - 233.835,08 złotych i w 2004 r. 202.817,91 złotych. Z tytułu udziału w zysku za 2004 r. powód otrzymał 29.960 złotych. Udział w zysku powoda wyniósł: za 2002 r. - 94.789,79 złotych, za 2003 r. - 53.905,04 złotych oraz za okres od 1 stycznia 2004 r. do 5 października 2004 r. - 125.232,02 złotych. W latach 2002 - 2004 wspólnicy nie podejmowali uchwał w sprawie zatwierdzenia sprawozdań finansowych za te okresy. Uczynili to dopiero 23 marca 2005 r. Zdaniem Sądu, roszczenie powoda nie uległo trzyletniemu przedawnieniu, przewidzianemu dla roszczeń związanych z działalnością gospodarczą. Wprawdzie powód stosownie do art. 52 § 1 ksh mógł zgłosić żądanie podziału i wypłaty zysku za każdy rok obrachunkowy odpowiednio z końcem 2002, 2003 i 2004 r., lecz nie oznacza to, że roszczenie to stało się wymagalne już w tym czasie. Sąd Okręgowy wskazał na art. 52 ust. 1 oraz art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 76 poz. 694 ze zm. nazywanej dalej ustawą o rachunkowości), zgodnie z którymi sprawozdanie finansowe musi być sporządzone i przedstawione właściwym organom nie później niż w ciągu 3 miesięcy odo dnia bilansowego, a po jego sporządzeniu, nie później niż w ciągu 6 miesięcy od dnia bilansowego, sprawozdanie to podlega zatwierdzeniu przez wspólników w formie uchwał. W związku z tym dopiero od podjęcia uchwał zatwierdzających sprawozdania finansowe za 2002 i 2003 rok tj. od dnia 23 marca 2005 r. mógł rozpocząć się bieg termin przedawnienia roszczeń powoda.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Na skutek apelacji pozwanej spółki Sąd Apelacyjny w B. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że zasądzoną nim kwotę obniżył do 64.142,58 złotych oraz zmienił zawarte w tym wyroku rozstrzygnięcie co do kosztów procesu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny podzielił zarzut apelacji naruszenia prawa materialnego i nieuwzględnienia przedawnienia roszczenia dotyczącego wypłaty zysku za 2002 r. Stosownie do art. 52 § 1 ksh wspólnik może żądać podziału i wypłaty całości zysku z końcem każdego roku obrotowego. Zobowiązanie spółki z tego tytułu ma charakter bezterminowy i jego wymagalność zależy od wezwania wierzyciela do jego wykonania. Według art. 120 § 1 zd. 2 kc termin przedawnienia roszczenia o jego wykonanie rozpoczyna bieg od dnia, w którym roszczenie to stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony wspólnik zgłosił żądanie w najwcześniej możliwym terminie. Terminem tym w odniesieniu do wypłaty zysku za 2002 r. był koniec tego roku obrotowego. Spółka powinna spełnić świadczenie niezwłocznie, co w przypadku spółki jawnej oznacza okres niezbędny do sporządzenia sprawozdania finansowego, z którego wynikałby zysk. Ponieważ sprawozdanie finansowe za 2002 r. zostało przyjęte i podpisane przez wspólników 30 kwietnia 2003 r., z tym dniem rozpoczął bieg termin przedawnienia roszczeń wszystkich wspólników o wypłatę przysługujących im udziałów w zysku za 2002 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem Sądu Apelacyjnego, uchwała zatwierdzająca sprawozdanie finansowe ma charakter jedynie deklaratoryjny, a jej podjęcie jest niezbędne jedynie w przypadku spółek, których sprawozdania finansowe podlegają obowiązkowemu badaniu przez biegłego rewidenta (art. 53 ust. 1 ustawy o rachunkowości). Spółka jawna nie była objęta tym obowiązkiem (art. 64 ustawy o rachunkowości). Ponadto przyjęcie odmiennego poglądu, że wspólnik może wystąpić z żądaniem podziału i wypłaty zysku najwcześniej z dniem podjęcia uchwał zatwierdzających sprawozdanie finansowe byłoby nie tylko sprzeczne z jednoznacznym brzmieniem art. 52 § 1 ksh, ale w przypadku zwlekania przez wspólników z dokonaniem tej czynności, praktycznie stanowiłoby dla wspólnika nieprzezwyciężalną przeszkodę do uzyskania jego udziału w zysku. Z tych względów zasługiwał na uwzględnienie zgłoszony w pierwszej instancji zarzut przedawnienia roszczenia o wypłatę zysku za 2002 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ze względu na uprawomocnienie się wyroku wyłączającego powoda z pozwanej spółki dopiero w 2005 r., uprawnione było żądanie udziału w zyskach za cały 2004 r. a nie jak przyjął sąd pierwszej intencji jedynie za okres od 1 stycznia 2004 do 5 października 2004 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego. Oparł ją na obu podstawach wymienionych w art. 398[3] § 1 kpc. Naruszenie przepisów postępowania tj. art. 373 i 370[1] kpc w związku z art. 368 § 1 pkt 1 kpc miało polegać na nieodrzuceniu apelacji nie spełniającej wymagań formalnych. Według skarżącego, Sąd drugiej instancji, sporządzając uzasadnienie bez wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku oraz bez ustalenia granic zaskarżenia apelacją, naruszył art. 328 § 2 kpc w związku z art. 391 § 1 kpc i uniemożliwił przez to dokonanie kontroli kasacyjnej. Jako najważniejszy, bo skutkujący ewentualną nieważnością postępowania w drugiej instancji, został zgłoszony zarzut rozpoznania apelacji pozwanej z udziałem sędziego Sądu Okręgowego. Naruszenie prawa materialnego polegało na niewłaściwym zastosowaniu art. 53 ust. 1 i 4 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 i 7 ustawy o rachunkowości oraz w związku art. 52 § 1 ksh i art. 120 § 1 kc przez przyjęcie, że powstanie po stronie wspólnika wierzytelności o wypłatę z zysku nie zależy od zatwierdzenia sprawozdania finansowego - wykazującego zysk, a tym samym przyjęcie, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o wypłatę zysku rozpoczyna się z końcem roku obrotowego. Ta sama wadliwa teza jest wynikiem błędnej wykładni art. 120 § 1 kc w związku z art. 455 kc, w związku z art. 52 § 1 ksh oraz art. 53 ust. 1 i 4 ustawy o rachunkowości.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powołując się na te podstawy, powód wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części ze zniesieniem postępowania i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w B., ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku przez odrzucenie apelacji w całości.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Orzekanie przez sąd apelacyjny z udziałem sędziego sądu okręgowego nie prowadzi wprost do nieważności postępowania polegającej na sprzeczności składu orzekającego z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 kpc). Istnieją ustawowe podstawy zezwalające na orzekanie przez sędziego w innym sądzie niż sąd jego siedziby. Jedną z nich, trafnie cytowaną w skardze kasacyjnej, jest art. 77 § 8 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2001 r. Nr 98 poz. 1070 ze zm.). Według jego brzmienia, prezes sądu apelacyjnego, po uzyskaniu zgody kolegium sądu apelacyjnego, może delegować do sądu apelacyjnego sędziego sądu okręgowego z obszaru właściwości danego sądu apelacyjnego na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku. Na tej podstawie prawnej, potwierdzonej złożonymi do akt sprawy delegacjami (k. 603, 620-623) Prezes Sądu Apelacyjnego w B. delegował do tego Sądu sędziego Sądu Okręgowego w B., który orzekał w składzie rozpoznającym apelację pozwanej spółki. Delegacja udzielona na konkretne dni nie obejmowała tylko fazę rozprawy ale także dzień ogłoszenia zaskarżonego wyroku. Dlatego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut niewłaściwego składu sądu drugiej instancji zwłaszcza, iż ze skargi kasacyjnej nie wynika, czy i w jaki sposób miałoby dojść do uchybienia wymienionego art. 77 § 8 Prawa o ustroju sądów powszechnych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwana spółka wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego w B., który tylko częściowo uwzględnił wobec niej powództwo a w pozostałej części powództwo zostało oddalone. Wartość przedmiotu zaskarżenia została oznaczona w apelacji na kwotę 242.967 złotych, która pokrywała się z kwotą uwzględnionego powództwa. Jednocześnie w apelacji wskazano, iż jest ona skierowana do całości wyroku Sądu pierwszej instancji. Tak skonstruowana apelacja tylko pozornie nie odpowiadała przewidzianemu w art. 368 § 1 pkt 1 kpc wymaganiu wskazania, czy wyrok jest zaskarżony w całości, czy w części albowiem na podstawie analizy treści apelacji w sposób oczywisty wynika z niej zakres zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji. O tym, że pozwana zaskarżyła wyrok jedynie w części uwzględniającej powództwo świadczy nie tylko wskazana wartość przedmiotu zaskarżenia ale także wszystkie zarzuty apelacji, które były skierowane tylko przeciwko uwzględnieniu powództwa. Wobec tego zawarte w skardze kasacyjnej sformułowanie określające szeroko zakres zaskarżenia należy traktować jako oczywistą omyłkę. W takich sytuacjach w odniesieniu do sądu został uregulowany tryb usuwania niedokładności, błędów pisarskich albo rachunkowych lub innych oczywistych omyłek. Jak trafnie zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 30 marca 2006 r. w sprawie III CZ 14/2006 (niepubl.) trudno przyjąć, by miarą staranności stron w postępowaniu cywilnym były surowsze kryteria. Ogólną miarę tej staranności określa art. 130 § 1 zd. 2 kpc, według którego mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go we właściwym trybie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Według tych kryteriów należy także oceniać spełnienie wymagań formalnych apelacji i możliwość nadania jej biegu pomimo nieprawidłowego - na skutek oczywistej omyłki - wskazania zakresu zaskarżenia. Nieprawidłowości w tym zakresie nie uzasadniały odrzucenia apelacji na podstawie art. 370[1] kpc i nie uzasadniają obecnie - po usunięciu wymienionego przepisu z porządku prawnego jako sprzecznego z Konstytucją - wszczęcia postępowania naprawczego na podstawie art. 130 kpc, jeżeli analiza treści apelacji pozwala na jednoznaczne ustalenie zakresu zaskarżenia (tak Sąd Najwyższy w postanowieniach: z dnia 17 listopada 2006 r. V CZ 78/2006, niepubl. oraz z dnia 28 czerwca 2007 r. IV CZ 40/2007, niepubl.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Niewątpliwemu zaskarżeniu wyroku jedynie w części uwzględniającej powództwo odpowiadało stanowisko Sądu drugiej instancji, który - gdyby było inaczej - musiałby podjąć rozważania dotyczące interesu prawnego w - szerszym niż uwzględnienie powództwa - zaskarżeniu wyroku przez stronę pozwaną. Wszystkie rozważania Sądu drugiej instancji koncentrują się wokół zagadnień, które doprowadziły do uwzględnienia powództwa. Zarzucany w skardze kasacyjnej, w ramach naruszenia przepisów postępowania, brak rozważań sądu dotyczących zastosowania przepisów art. 53 ust. 1 i 4 ustawy o rachunkowości wynikał z założenia, że w pozwanej spółce, jako nie należącej do podmiotów objętych obowiązkiem badania i publikowania sprawozdań finansowych wymienionych w art. 64 ustawy o rachunkowości, nie było obowiązku podejmowania uchwał zatwierdzających sprawozdanie finansowe.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Słuszność tego stanowiska została poddana krytycznej ocenie w skardze kasacyjnej w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego. Dlatego, po stwierdzeniu bezzasadności zarzutów dotyczących przepisów postępowania, jako pierwsza podlega rozważeniu kwestia obowiązku zatwierdzenia sprawozdania finansowego przez wspólników spółki jawnej i znaczenia tej uchwały dla wymagalności roszczenia wspólnika o wypłatę zysku w tej spółce osobowej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wbrew temu, co przyjął Sąd drugiej instancji, jeżeli do pozwanej spółki jawnej miały zastosowanie przepisy ustawy o rachunkowości (art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy) roczne sprawozdania finansowe sporządzone w tej spółce podlegały także zatwierdzeniu. Z faktu, iż spółka jawna nie należy według art. 64 ustawy o rachunkowości do jednostek, których sprawozdania finansowe nie podlegają, co do zasady, badaniu przez biegłego rewidenta nie wynika zwolnienie od obowiązku zatwierdzenia sprawozdania finansowego. Za takim obowiązkiem po stronie spółki przemawia treść art. 53 ust. 4 ustawy o rachunkowości w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2002 r. ustalonym przez ustawę nowelizacyjną z dnia (Dz. U. 2000 r. Nr 113 poz. 1186). Zakaz podziału lub pokrycia wyniku finansowego netto przed zatwierdzeniem sprawozdania finansowego przez organ zatwierdzający jest skierowany do jednostek nie zobowiązanych do poddania badaniu rocznego sprawozdania finansowego. Dla wyjaśnienia wątpliwości, co do określenia organu zatwierdzającego sprawozdanie finansowe w spółce jawnej w art. 3 pkt 7 ustawy o rachunkowości wskazano, iż organem tym są wspólnicy. Jest oczywiste, że gdyby na spółce jawnej nie ciążył obowiązek zatwierdzania sprawozdania finansowego zbędne byłoby wskazywanie w tej samej ustawie organu zatwierdzającego w spółkach osobowych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ustawa o rachunkowości nie określa formy zatwierdzenia sprawozdania finansowego. Ponieważ decyzje w tej sprawie należą do wspólników spółki jawnej a zatwierdzenie sprawozdania finansowego wykracza poza zakres zwykłych czynności spółki, wspólnicy mogą podjąć jednomyślną uchwałę (art. 43 ksh) lub w inny sposób powinni wyrazić swoją aprobatę dla sprawozdania finansowego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Dotychczasowe rozważania nie pozwalają jednak rozstrzygnąć najważniejszej kwestii, a mianowicie wymagalności roszczenia o wypłatę zysku za dany rok obrachunkowy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W spółce jawnej, w odróżnieniu od spółek kapitałowych (art. 191 § 1 oraz art. 347 § 1 ksh), do wypłaty zysku nie jest niezbędne pojęcie przez wspólników uchwały o przeznaczeniu zysku do wypłaty. Zysk określany jako nadwyżka majątku spółki ponad wartość wkładów wspólników ma charakter obiektywny. Powstaje i istnieje niezależnie od tego, czy wspólnicy podejmą uchwałę o zatwierdzeniu sprawozdania finansowego za ostatni rok obrotowy. W spółkach sporządzających sprawozdanie finansowe zysk wynika z bilansu spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z art. 52 § 1 ksh, wspólnik może żądać podziału i wypłaty zysku z końcem roku obrotowego. Wymagalność roszczenia zależy od podjęcia tej czynności przez wierzyciela. Jest to najwcześniej możliwy termin, od kiedy wierzyciel może zgłosić żądanie wypłaty zysku. Z chwilą zgłoszenia żądania spółka powinna, zgodnie z art. 455 kc, niezwłocznie czyli bez nieuzasadnionej zwłoki, spełnić świadczenie. Dopiero po upływie tego czasu, niezbędnego w normalnym trybie do wykonania zobowiązania, można mówić o powstaniu stanu wymagalności, powodującym rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia. Jak przyjął Sąd drugiej instancji, najkrótszym czasem, jaki potrzebny jest spółce jawnej działającej z należytą starannością do wypłaty wspólnikowi należnego mu udziału w zysku za ostatni rok obrotowy jest okres niezbędny do sporządzenia sprawozdania finansowego, z którego wynika zysk. Dlatego bezpodstawny jest zarzut błędnej wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej norm prawa materialnego sprowadzający się do przyjęcia przez sąd II instancji, że bieg terminu przedawnienia roszczenia wspólnika o wypłatę zysku rozpoczyna się z końcem roku obrotowego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy przychyla się co do zasady do stanowiska Sądu Apelacyjnego oraz tych poglądów doktryny i orzecznictwa, które z wymagalnością roszczenia łączą ostatni dzień, w którym dłużnik może spełnić świadczenie w sposób zgodny z treścią jego zobowiązania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2003 r. I CKN 316/2001 OSNC 2004/7-8 poz. 117 oraz z dnia 3 lutego 2006 r. I CSK 17/2005 LexPolonica nr 1355035).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zważyć jednak należy, że objęcie spółki jawnej podlegającej przepisom ustawy o rachunkowości obowiązkiem zatwierdzenia sprawozdania finansowego nie później niż 6 miesięcy od końca roku obrotowego (art. 53 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 10 ustawy o rachunkowości) oznacza, że jest to czas niezbędny, w którym w normalnym trybie spółka powinna spełnić świadczenie, gdyby wspólnik zgłosił żądanie wypłaty zysku w najwcześniej możliwym terminie (art. 120 § 1 zd. 2 kc), czyli z końcem roku obrotowego (art. 52 § 1 ksh). Z upływem tego czasu należałoby łączyć wymagalność roszczenia wspólnika i rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia tego roszczenia.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ze względu na datę wytoczenia powództwa, to niewielkie przesunięcie terminu wymagalności roszczenia nie zmienia oceny zachowania przez powoda terminu dochodzenia roszczenia o wypłatę zysku za 2002 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgłoszenie żądania wypłaty zysku jest jedyną czynnością, jaką powinien podjąć wierzyciel w celu uzyskania należnej mu wypłaty o ile spółka osiągnęła zysk za ostatni rok obrotowy i wspólnicy nie podjęli decyzji o innym przeznaczeniu zysku. Pozostałe czynności należą do spółki. Niedopełnienie przez spółkę administracyjnego obowiązku zatwierdzenia sprawozdania finansowego w oznaczonym czasie nie uprawnia do uchylenia się od wypłaty zysku należnego wspólnikowi z powołaniem się na brak wymagalności jego roszczenia. Przyjęcie odmiennego stanowiska trwale pozbawiałoby wspólnika spółki jawnej realnego udziału w zyskach w poszczególnych okresach obliczeniowych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398[14] kpc oddalił skargę kasacyjną powoda i orzekł o kosztach postępowania stosownie do treści art. 98 § 1 i 2 kpc w związku z art. 398[21], art. 391 § 1 kpc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-6238167497175133526?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/6238167497175133526'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/6238167497175133526'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/udzia-w-zyskach-i-stratach-spoki-jawnej.html' title='Udział w zyskach i stratach spółki jawnej'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-9123797452962699192</id><published>2010-07-11T01:00:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T01:00:40.570-07:00</updated><title type='text'>Udział kapitałowy wspólnika spółki jawnej</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 21 kwietnia 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I SA/Kr 295/2009&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżących, że pojęcie &lt;em&gt;"odpłatne zbycie"&lt;/em&gt; należy interpretować ściśle, tzn. wyłącznie jako przeniesienie własności za wynagrodzeniem, np. w drodze sprzedaży lub zamiany. W opinii sądu pod pojęciem &lt;em&gt;"odpłatnego zbycia"&lt;/em&gt; należy rozumieć każdą formę przeniesienia własności udziałów lub akcji za wynagrodzeniem. (...) Stosownie do art. 50 § 1 kodeksu spółek handlowych udział kapitałowy wspólnika odpowiada wartości rzeczywiście wniesionego wkładu. W konsekwencji w sytuacji gdy następuje przeniesienie na rzecz spółki osobowej praw majątkowych w postaci udziałów w spółce z o.o., to tym samych dochodzi do ich zbycia, które ma charakter odpłatny. (...) Zatem w momencie objęcia udziałów w spółce osobowej po stronie zbywającej powstaje przychód.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 26 czerwca 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I FSK 665/2007&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;1. Analiza treści przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 ustawy z 1983 r. o podatku od spadków i darowizn w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 stycznia 2007 r. prowadzi do wniosku, iż zwolnienie to ma zastosowanie, jeżeli równocześnie spełnione zostały następujące warunki:&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;- przedmiot nabycia w drodze darowizny stanowi zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy lub jego część,&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;- nabycie w tej drodze następuje między wskazanymi podmiotami, tj. małżonkami lub zstępnymi,&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;- nabyty zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy (dotyczy to również części zakładu) będzie prowadzony w stanie niepogorszonym przez okres co najmniej 5 lat.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;2. Nabycie w drodze spadku udziałów w spółce jawnej nie jest równoznaczne z nabyciem części zakładu (rzeczy i praw majątkowych wchodzących w skład zakładu), lecz stanowi nabycie praw majątkowych i - jako takie - nie korzysta ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 10 ustawy z 1983 r. o podatku od spadków i darowizn. Uwagi te pozostają aktualne w przypadku darowizny udziałów w spółce jawnej (art. 888 § 1 k.c. w związku z art. 25 pkt 2 i art. 50 § 1 k.s.h.).&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2008 r., na rozprawie w Izbie Finansowej, skargi kasacyjnej Krzysztofa N., od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 września 2006 r. I SA/Po 1156/2005, w sprawie ze skargi Krzysztofa N., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 27 czerwca 2005 r., w przedmiocie podatku od spadków i darowizn, postanawia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;1) odroczyć rozpoznanie sprawy,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;2) na podstawie art. 187 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), przedstawić do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości: &lt;em&gt;"Czy w stanie prawnym obowiązującym w 2004 r. nabycie w drodze darowizny udziałów spółki jawnej wyczerpuje definicję nabycia zakładu w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz. U. 2004 r. Nr 142 poz. 1514 ze zm.)?"&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;1. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 września 2006 r. I SA/Po 1156/2005, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę Krzysztofa N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 27 czerwca 2005 r., w przedmiocie podatku od spadków i darowizn.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;2. Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Decyzją z dnia 7 kwietnia 2005 r., Naczelnik Urzędu Skarbowego w G., działając na podstawie art. 21 § 2, art. 207 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2005 r. Nr 8 poz. 60 ze zm.) oraz art. 1, art. 5-9, art. 14 i art. 15 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz. U. 2004 r. Nr 142 poz. 1514 ze zm.) - zwanej dalej w skrócie u.p.s.d. - ustalił obdarowanemu Krzysztofowi N. i darczyńcy Stanisławie N. solidarnie, z tytułu dokonanej darowizny podatek w wysokości 26 524,50 zł. Z niekwestionowanych ustaleń faktycznych wynikało, że zgromadzenie wspólników Zakładu Zielarskiego &lt;em&gt;"K."&lt;/em&gt; N. s.j. w K., uchwałą z dnia 17 grudnia 2004 r., wyraziło zgodę na nieodpłatne przeniesienie tzw. udziału spółkowego Stanisławy N. na rzecz jej wspólnika Krzysztofa N. W wykonaniu uchwały, w dniu 1 stycznia 2005 r. zawarto umowę przeniesienia ogółu praw i obowiązków w spółce. W dniu 26 stycznia 2005 r. zostało złożone zeznanie podatkowe o nabyciu tych praw przez Krzysztofa N. w drodze darowizny od matki - Stanisławy N. Wartość przedmiotu darowizny organ pierwszej instancji przyjął zgodnie z zeznaniem podatkowym na kwotę 397 369 zł.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Mając na uwadze, że darowizna zawarta została pomiędzy osobami zaliczonymi do I grupy podatkowej i przekraczała kwotę wolną od podatku, która w tej grupie podatkowej wynosi 9 637 zł, organ podatkowy w oparciu o przepis art. 15 ust. 1 u.p.s.d. ustalił podatek od nadwyżki podstawy opodatkowania ponad kwotę wolną od podatku stanowiącej kwotę 387 732 zł.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W wyniku rozpoznania odwołania, decyzją z dnia 27 czerwca 2005 r. Dyrektor Izby Skarbowej, działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy odniósł się przede wszystkim do podnoszonego przez stronę pominięcia w sprawie istnienia zwolnienia przedmiotowego z tytułu darowizny zakładu wytwórczego lub jego części. Stwierdzono, że zwolnienie przedmiotowe z art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d., dotyczy nabycia zakładu wytwórczego, budowlanego, handlowego, usługowego lub jego części. Zwrot &lt;em&gt;"zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy"&lt;/em&gt; powinien być rozumiany szeroko, jako zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do realizacji określonych zadań gospodarczych. Pojęcie to, w ocenie organu odwoławczego, koresponduje z definicją przedsiębiorstwa w znaczeniu przedmiotowym, zawartą w art. 551 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którą przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników materialnych i niematerialnych, przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej. W przypadku skarżącego miała natomiast miejsce darowizna udziałów w spółce. Ponadto stwierdzono, że nie istniała możliwość zastosowania zwolnienia wynikającego z art. 4 ust. 1 pkt 15 u.p.s.d., ponieważ z literalnego brzmienia tego przepisu wynika, że dotyczy nieodpłatnego zniesienia współwłasności, którego można dokonać wyłącznie w sytuacji występowania współwłasności łącznej, albo współwłasności w częściach ułamkowych. Spółka jawna posiada według Kodeksu spółek handlowych (w skrócie: k.s.h.) zdolność prawną do nabywania praw i obowiązków we własnym imieniu. Konsekwencją przyznania zdolności prawnej jest posiadanie przez nią własnego majątku. Przepisy k.s.h. nie dają więc oparcia dla poglądu, że majątek spółki jawnej jest odrębnym majątkiem spółki osobowej, a jednocześnie przedmiotem wspólności łącznej wszystkich jej wspólników.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;3. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z dnia 27 czerwca 2005 r. Krzysztof N., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz umorzenie postępowania w sprawie, zarzucił naruszenie art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d., poprzez jego niewłaściwą wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie oraz art. 122, art. 187 i art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd pierwszej instancji stwierdził zgodność z prawem zaskarżonego aktu i działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. - oddalił skargę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W uzasadnieniu orzeczenia, sąd pierwszej instancji stwierdził, że użyty przez ustawodawcę w przepisie art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. zwrot &lt;em&gt;"zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy"&lt;/em&gt; powinien być rozumiany jako zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do realizacji określonych zadań gospodarczych. Na potwierdzenie swojego stanowiska powołał orzeczenia: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 1994 r. SA/Wr 1256/2003; z dnia 21 lipca 1999 r. III SA 7979/98 ONSA 2000/3 poz. 110; wyrok NSA - Ośrodek Zamiejscowy w Białymstoku z dnia 12 maja 1999 r. SA/Bk 1048/98 (LexPolonica nr 338023).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Brak jest jednak - zdaniem sądu pierwszej instancji - podstaw do przyjęcia, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d., nabywanie udziałów w spółce jawnej jest tożsame z nabyciem zakładu lub jego części i że może zostać objęte zwolnieniem. Osobowa spółka prawa handlowego jest bowiem odrębnym podmiotem prawa, mającym przede wszystkim swój własny, niezależny od wspólników, majątek. Od wspólników jest ona wyodrębniona również organizacyjnie. Od jej wspólnika - osoby fizycznej - nabyte mogą zostać jedynie jego prawa i obowiązki jako wspólnika spółki. Nie budzi natomiast - zdaniem sądu pierwszej instancji - żadnych wątpliwości, możliwość zastosowania omawianego przepisu do nabycia udziału w majątku przedsiębiorstwa należącego do wspólników spółki cywilnej. Nie jest ona właścicielem majątku wchodzącego w skład prowadzonego w jej ramach przedsiębiorstwa. Mimo istnienia spółki, własność składników wchodzących w skład prowadzonego w jej ramach przedsiębiorstwa przysługuje w dalszym ciągu jej wspólnikom, co oznacza, że również ich nabycie jest zawsze nabyciem od wspólników, nie zaś od spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;4. W skardze kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2006 r. Krzysztof N., reprezentowany przez doradcę podatkowego, podniósł zarzut naruszenia:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;1) art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d., poprzez błędną wykładnię, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;2) art. 141 § 4 p.p.s.a., przez nieustosunkowanie się do zarzutów zawartych w skardze, co stanowi naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;3) art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz zaakceptowania naruszenia przez organ art. 122 oraz art. 187 Ordynacji podatkowej, polegającego na pominięciu przez Sąd nieustalenia przez organy prawnopodatkowego stanu faktycznego, co stanowi naruszenie przepisów postępowania i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c p.p.s.a., poprzez niezastosowanie w związku z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne zastosowanie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przejawiający się w oddaleniu skargi zamiast jej uwzględnieniu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Podnosząc zarzut naruszenia wymienionych przepisów, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz zasądzenie kosztów postępowania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że skorzystanie ze zwolnienia przewidzianego w art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. jest uzależnione od spełnienia łącznie następujących przesłanek:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;1) przedmiotem nabycia musi być zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy lub jego część,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;2) nabycie musi mieć miejsce między wstępnymi i zstępnymi bądź małżonkami,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;3) nabyty zakład musi być prowadzony przez nabywcę w stanie niepogorszonym przez 5 lat.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ocenie skarżącego, z treści tego przepisu nie wynika natomiast wbrew stanowisku sądu pierwszej instancji, że nabycie zakładu (lub jego części) może mieć miejsce jedynie w spółkach cywilnych bądź w przypadku prowadzenia zakładu przez osobę fizyczną.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Omawiany przepis nie posługuje się bowiem sformułowaniami osoba fizyczna, czy spółka. Jest w nim mowa jedynie o wstępnych i zstępnych, czy małżonkach oraz prawach własnościowych, które im przysługują. Ustawodawca nie zakreśla formy prawnej w jakiej ujęte jest prawo własności. Dla zwolnienia wynikającego z tego przepisu istotne są zatem powiązania pokrewieństwa i powinowactwa, a nie forma prawna przekazania darowizny, tj. czy pod postacią udziałów, czy praw i obowiązków stanowiących prawo do określonego majątku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Uzasadniając zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. podniesiono, że sąd pierwszej instancji nie ustosunkował się w całości do zarzutów i argumentów strony dotyczących wykładni art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. W uzasadnieniu wyroku stwierdził, iż nie podziela poglądów strony ze względu &lt;em&gt;"na zasadnicze wątpliwości wynikające z literalnego brzmienia przepisu"&lt;/em&gt;. Nie wyjaśnił jednak jakie wątpliwości miał na względzie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem skarżącego, sąd pierwszej instancji zignorował również przewidziany w art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy. Umknęło bowiem jego uwadze, że obowiązek ten obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem (art. 3 § 1 p.p.s.a.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Uzasadniając natomiast zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. skarżący stwierdził, że nastąpiło ono poprzez niedostrzeżenie przez sąd pierwszej instancji naruszenia przez organy podatkowe przepisów art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej z zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, a mianowicie podstawy obowiązku podatkowego, jej wartości oraz czy darowizna została dokonana w prawidłowej formie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wskazano, że w skład przekazanych praw i obowiązków wchodziło prawo własności do nieruchomości. W związku z powyższym, istniał obowiązek zawarcia umowy w formie szczególnej, tj. aktu notarialnego. Tymczasem umowa o zbyciu w drodze darowizny ogółu praw i obowiązków, w skład których wchodziło prawo do nieruchomości, nie została zawarta w tej formie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ponadto skarżący stwierdził, że nawet gdyby przyjąć, iż doszło do darowania ogółu praw i obowiązków, to zadaniem organu podatkowego ustalającego zobowiązanie podatkowe było ustalenie podstawy opodatkowania. Powołując się na przepis art. 7 u.p.s.d. stwierdził, że organ powinien w tym celu ustalić &lt;em&gt;"czystą wartość"&lt;/em&gt; rzeczy, których własność nabyto oraz innych niż własność nabytych praw majątkowych poprzez odliczenie od wartości tych rzeczy i praw nie tylko ciężarów, które zmniejszają wartość samej rzeczy czy prawa, ale także obowiązków majątkowych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem skarżącego, sąd pierwszej instancji nie będąc związany wnioskami i zarzutami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.) powinien z urzędu zbadać, czy organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;5. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując skargę kasacyjną powziął wątpliwości co do wykładni przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d., a konkretnie czy ustalone w tym przepisie zwolnienie przedmiotowe darowizn obejmowało darowiznę udziałów w spółce jawnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;5.1. W rozpoznawanej sprawie spór co do wykładni przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. powstał na tle bezspornie ustalonego stanu faktycznego w zakresie odnoszącym się do jego zastosowania w sprawie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W sprawie nie jest przedmiotem sporu, że w wykonaniu uchwały zgromadzenia wspólników Zakładu Zielarskiego &lt;em&gt;"K."&lt;/em&gt; N. s.j., umową z dnia 1 stycznia 2005 r. Stanisława N. przeniosła nieodpłatnie przysługujące jej udziały w spółce na rzecz syna Krzysztofa N.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Na tle tak ukształtowanego stanu faktycznego sprawy sporne pozostawało to czy darowizna udziałów w spółce jawnej objęta była zwolnieniem przedmiotowym na podstawie przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. Przy czym niekwestionowane było istnienie pozostałych przesłanek tego zwolnienia, tj. zaliczenie darczyńcy i obdarowanego do kręgu podmiotów wymienionych w tym przepisie oraz prowadzenia przez nabywcę zakładu w stanie niepogorszonym przez okres co najmniej 5 lat od dnia przyjęcia darowizny.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sporna pozostała jedynie wykładnia tej części przepisu, która odnosiła się do przedmiotu darowizny jaki powinien stanowić zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy lub jego część.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;5.2. W skardze kasacyjnej sformułowano również zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Zarzuty te jednak należało uznać za niemające decydującego znaczenia dla wyniku sprawy w sytuacji wyjaśnienia jaka powinna być prawidłowa wykładnia przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. w zakresie powstałej kwestii spornej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia nie mógł zostać uznany za mający wpływ na wynik sprawy. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, iż sąd pierwszej instancji opowiedział się za wykładnią przepisu przyjętą przez organy podatkowe prowadzące do wniosku o braku podstaw do zwolnienia podatkowego darowizny udziałów w spółce jawnej. Zatem ewentualne wykazywane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej niedostatki co do argumentacji sądu potwierdzającej trafność tej oceny nie mogły zostać uznane za wystarczające do podważenia tylko z tego powodu zaskarżonego wyroku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z kolei pozostałe zarzuty procesowe (art. 3 § 1, art. 134 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej) podlegały rozpoznaniu wyłącznie wówczas, jeżeli okazałoby się, iż prawidłowa wykładnia przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. prowadziła do wniosku, iż w tym wypadku darowizna nie była objęta zwolnieniem określonym w tym przepisie. Dopiero wówczas badaniu mogła podlegać ocena w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny wysokość podatku oraz podstawy opodatkowania uwzględniającej tzw. &lt;em&gt;"czystą wartość"&lt;/em&gt; rzeczy i praw nabytych w drodze darowizny.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W przypadku zaś przyjęcia odmiennej wykładni przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d., bezprzedmiotowe stało się badanie tych okoliczności.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewidziane w przepisie art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. zwolnienie jest zwolnieniem pełnym w przypadku spełnienia przewidzianych w nim warunków. Z tego względu, pomimo oparcia skargi kasacyjnej zarówno na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego uznano, iż w sprawie decydujące znaczenie miało ustalenie prawidłowej wykładni przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;5.3. Przepis art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 stycznia 2007 r. w tym mającym zastosowanie w rozpoznawanej sprawie stanowił o zwolnieniu od podatku nabycia przez małżonka lub zstępnych w drodze spadku lub darowizny zakładu wytwórczego, budowlanego, handlowego, usługowego lub jego części, pod warunkiem, że zakład ten będzie prowadzony przez nabywcę w stanie niepogorszonym przez okres co najmniej 5 lat od dnia przyjęcia spadku lub darowizny; niedotrzymanie tych warunków powoduje utratę zwolnienia od podatku, z wyjątkiem niemożności dalszego prowadzenia tej działalności na skutek zdarzeń losowych; w wypadkach tych podatek obniża się proporcjonalnie do okresu prowadzenia działalności przez spadkobiercę lub obdarowanego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przytoczony przepis w tym brzmieniu wprowadzony został do ustawy w art. 5 pkt 4 lit. a tiret trzeci ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o zmianie niektórych ustaw regulujących zasady opodatkowania (Dz. U. 1989 r. Nr 74 poz. 443) i zastąpił uprzednio obowiązujące tego rodzaju zwolnienie dostosowując je do warunków prowadzenia działalności gospodarczej ukształtowanych w ustawie z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej (Dz. U. 1988 r. Nr 41 poz. 324 ze zm.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Uchylenie przytoczonego przepisu nastąpiło z dniem 1 stycznia 2007 r. w art. 1 pkt 3 lit. a tiret szósty ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn oraz ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz. U. 2006 r. Nr 222 poz. 1629). Zwolnienie to zostało zastąpione wprowadzeniem w art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy zwolnienia obejmującego wszelkie darowizny rzeczy lub praw majątkowych przez m.in. małżonków, zstępnych przy jednoczesnym spełnieniu odmiennie od dotychczas ukształtowanych warunków zwolnienia.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Analiza treści przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. w podanym brzmieniu prowadzi do trafnie wskazanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wniosków, iż zwolnienie to ma zastosowanie, jeżeli równocześnie spełnione zostały następujące warunki:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- przedmiot nabycia w drodze darowizny stanowi zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy lub jego część,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- nabycie w tej drodze następuje między wskazanymi podmiotami, tj. małżonkami lub zstępnymi,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- nabyty zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy (dotyczy to również części zakładu) będzie prowadzony w stanie niepogorszonym przez okres co najmniej 5 lat.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Dwie ostatnio wymienione przesłanki nie są przedmiotem sporu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że krąg podmiotów, pomiędzy którymi darowizna zakładu bądź jego części dająca podstawę do zwolnienia od podatku została ograniczona wyłącznie do małżonków i zstępnych. Również nie budzi wątpliwości ustalenie warunku prowadzenia nabytego zakładu przez okres co najmniej 5 lat w stanie niepogorszonym z konsekwencjami utraty w całości bądź w części tego zwolnienia.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak już wyjaśniono, na tle cytowanego przepisu sporne pozostawało to, czy w pojęciu zakładu wytwórczego, budowlanego, handlowego, usługowego lub jego części mieści się również darowizna udziałów w spółce jawnej utworzonej dla prowadzenia działalności wytwórczej, handlowej i usługowej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;5.4. W dotychczasowym orzecznictwie sądowym brak w tym zakresie jednolitych poglądów. W części orzeczeń zapadłych po dniu 1 stycznia 2004 r. wyjaśniono, że nabycie udziału w rzeczach i prawach majątkowych, które są związane z przedsiębiorstwem prowadzonym w formie spółki jawnej wyczerpuje definicję nabycia części zakładu w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 29 czerwca 2004 r. I SA/Bd 120/2004 Przegląd Orzecznictwa Podatkowego 2005/3 poz. 77; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 5 marca 2008 r. I SA/Bk 26/2008, niepubl.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W wyrokach tych, jako mające zasadnicze znaczenie dla wykładni przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d., przyjęto wyjaśnienie definicji &lt;em&gt;"zakładu"&lt;/em&gt;, wyjaśniając to pojęcie stwierdzono, że wobec braku odmiennych uregulowań w prawie podatkowym, pojęcie zakład wytwórczy, budowlany, handlowy, usługowy powinno być rozumiane szeroko, tj. jako zespół składników materialnych i niematerialnych, przeznaczonych do realizacji określonych celów gospodarczych. W takim też zakresie pojęcie to powinno zostać powiązane z definicją przedsiębiorstwa zamieszczoną w art. 551 k.c. Odwołując się dodatkowo do regulacji art. 58 pkt 4 i art. 64 k.s.h. odnoszących się do prowadzenia zakładu (przedsiębiorstwa) w formie spółki jawnej stwierdzono, że nabycie udziałów w spółce jawnej w drodze dziedziczenia (analogicznie w przypadku ich darowizny) oznacza nabycie części zakładu. Prowadzenie tego zakładu w stanie niepogorszonym następuje poprzez wstąpienie nabywcy udziałów do spółki. Dodatkowo dla wsparcia tej argumentacji odwołano się do poglądu wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 1999 r. III SA 7979/98 (ONSA 2000/3 poz. 110). W wyroku tym wyprowadzono tezę o braku podstaw do ograniczenia stosowania zwolnienia do fizycznie wydzielonej części zakładu. Taka sytuacja występuje w przypadku dziedziczenia lub darowizny udziałów w spółce jawnej. Wskazano również na poglądy doktryny potwierdzające, że użycie w tym przepisie zwrotu &lt;em&gt;"w całości lub w części"&lt;/em&gt; jest wyrazem dążenia ustawodawcy do objęcia zwolnieniem nabycia przedsiębiorstwa (przedmiotu działalności gospodarczej) we wszystkich formach, w jakich może ono funkcjonować w ramach obowiązującego prawa (por. Z. Ofierski: Ustawa o podatku od spadków i darowizn. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, Warszawa 2002).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Tego rodzaju poglądy wskazujące na istotę prowadzenia zakładu wytwórczego, budowlanego, handlowego, usługowego wskazywane były również we wcześniejszym orzecznictwie sądowym. M.in. w wyroku z dnia 21 sierpnia 2002 r. I SA/Wr 881/2000 (nie-publ.) Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu przyjął, iż do skorzystania ze zwolnienia, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. uprawniało nabycie udziałów w spółce z o.o. jako mieszczące się w pojęciu zakładu lub jego części.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Prezentowane są jednak również odmienne poglądy wskazujące na to, iż dziedziczenie udziału (lub jego ułamkowej części) w spółce jawnej spadkobierca nie dziedziczy wchodzącego w skład majątku spółki przedsiębiorstwa (zakładu) lub jego części, także wówczas gdy stał się jej wspólnikiem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2007 r. II FSK 1136/2006; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 25 października 2007 r. I SA/Sz 58/2007, niepubl.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W stanach faktycznych przywołanych wyroków nabycie prawa do udziałów w spółce jawnej następowało w drodze dziedziczenia. Zawarta w tych wyrokach wykładnia przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. z uwzględnieniem przepisów regulujących funkcjonowanie przedsiębiorstw w formie spółki jawnej pozostaje aktualna również w przypadku objęcia tych udziałów w drodze darowizny.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W wyrokach tych zwrócono bowiem uwagę, że mienie wniesione do spółki jawnej jako wkład oraz mienie nabyte przez spółkę w czasie jej istnienia stanowi majątek spółki, a nie wspólny majątek wspólników, jak ma to miejsce w przypadku umowy spółki cywilnej (art. 863 § 1, art. 872, art. 875 § 1 k.c.). Nabycie w drodze spadkobrania prawa majątkowego w postaci udziału zmarłego wspólnika w spółce jawnej nie jest zatem równoznaczne z nabyciem jakiegokolwiek ze składników majątku samej spółki, która - nie będąc likwidowana z powodu śmierci wspólnika i prowadząc nadal działalność gospodarczą w zmienionym składzie osobowym - zachowuje swój majątek. Skoro spadkodawca nie miał żadnych uprawnień do składników majątku spółki, to uprawnień tych nie może nabyć spadkobierca, chociażby wstąpił on do spółki w miejsce zmarłego wspólnika. Oznacza to, iż dziedzicząc udział (lub jego ułamkową część) w spółce jawnej, spadkobierca nie dziedziczy wchodzącego w skład majątku spółki przedsiębiorstwa (zakładu) lub jego części, także wówczas gdy stał się jej wspólnikiem. Do tego rodzaju stwierdzeń uprawniała analiza treści przepisów ustawy z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz. U. 2000 r. Nr 94 poz. 1037 ze zm.). Przede wszystkim zwrócono uwagę na ogólne zasady funkcjonowania spółek osobowych uregulowanych w art. 1, art. 3, art. 4 § 1 i art. 8 k.s.h. Z przepisów tych wynika, że handlowym spółkom osobowym przyznano zdolność prawną w zakresie prawa materialnego i zdolność procesową, która jest odrębna od zdolności prawnej czy procesowej przysługującej samemu wspólnikowi.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Realizację tych zasad stanowi m.in. posiadanie przez spółkę własnego majątku (art. 28 k.s.h.). Z kolei prawa i obowiązki wspólnika spółki jawnej obejmują m.in. prawo udziału w zyskach i obowiązek uczestniczenia w stratach (art. 51 k.s.h.). Uczestnictwo to jest powiązane z udziałem kapitałowym wspólnika stanowiącego równowartość wkładu określonego w umowie spółki (art. 50 k.s.h.). Zatem przedmiotem dziedziczenia jest prawo majątkowe w postaci udziału w spółce jawnej, a nie prawo do udziału w majątku składającym się na prowadzone przez nią przedsiębiorstwo.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Oznacza to, że nabycie w drodze spadku udziałów w spółce jawnej nie jest równoznaczne z nabyciem części zakładu (rzeczy i praw majątkowych wchodzących w skład zakładu), lecz stanowi nabycie praw majątkowych i - jako takie - nie korzysta ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak już zaznaczono, uwagi te pozostają aktualne w przypadku darowizny udziałów w spółce jawnej (art. 888 § 1 k.c. w związku z art. 25 pkt 2 i art. 50 § 1 k.s.h.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;5.5. Mając na względzie przedstawione rozbieżności w wykładni przepisu art. 4 ust. 1 pkt 10 u.p.s.d. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2007 r., Naczelny Sąd Administracyjny w składzie trzech sędziów, na podstawie art. 187 § 1 p.p.s.a., postanowił o przedstawieniu sformułowanego w sentencji zagadnienia do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów tego Sądu, jako zasadnie budzącego poważne wątpliwości.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-9123797452962699192?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/9123797452962699192'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/9123797452962699192'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/udzia-kapitaowy-wspolnika-spoki-jawnej.html' title='Udział kapitałowy wspólnika spółki jawnej'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-785426929609316443</id><published>2010-07-11T00:59:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T00:59:08.886-07:00</updated><title type='text'>Wkłady do spółki jawnej</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 12 kwietnia 2000 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I ACa 1202/99&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Każdy typ spółki stanowi zamkniętą figurę prawną, a tylko przy spółce jawnej w art. 103 kh&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt; przewidziano odpowiednie stosowanie przepisów o rękojmi do wadliwego wkładu. Wniesienie wkładu jest tylko jednym z elementów procedury zakładania spółki kapitałowej, jak i procedury podwyższenia kapitału zakładowego. Wspólnik za wniesiony wkład niepieniężny obejmuje określoną ilość udziałów w spółce. Wysokość kapitału zakładowego pokrytego także aportami, uwidoczniona jest w rejestrze handlowym. O jego planowanym obniżeniu muszą być zawiadomieni wierzyciele (art. 260 § 1 kh), którzy mogą złożyć sprzeciw. Z tych względów, tylko w Kodeksie handlowym i to wśród przepisów regulujących funkcjonowanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, należy szukać podstawy odpowiedzialności związanej z wadą prawną aportu. &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny w Warszawie, po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2000 r. sprawy z powództwa Syndyka Masy Upadłości Przedsiębiorstwa Wielobranżowego &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt; Spółki z o.o. w P.M. przeciwko Andrzejowi Tadeuszowi W. o zapłatę 2.015.900 zł, na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 16 czerwca 1999 r. I C 149/99,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;oddala apelację i zasądza od pozwanego Andrzeja Tadeusza W. na rzecz powoda - Syndyka Masy Upadłości Przedsiębiorstwa Wielobranżowego &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt; Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P.M. kwotę 4.540 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania za drugą instancję. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Z uzasadnienia&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód - określając się jako Syndyk Masy Upadłości Przedsiębiorstwa Wielobranżowego &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt; Spółka z o.o. z siedzibą w P. - wniósł w dniu 16 stycznia 1998 r. o zasądzenie od pozwanego Andrzeja Tadeusza W. kwoty 2.035.357,70 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu. W uzasadnieniu powództwa powód podnosił, że pozwany, jako jednoosobowy wspólnik spółki &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt;, w dniu 22 grudnia 1994 r. podwyższył kapitał zakładowy o kwotę 1.999.900 zł przez wniesienie wkładów pieniężnych, które okazały się składnikami nabytymi wcześniej przez spółkę. Dlatego powód dochodzi kwoty 1.999.900 zł tytułem uzupełnienia kapitału zakładowego na podstawie art. 290 kh. Kolejne kwoty 16.000 zł i 19.457,70 zł powód dochodzi na podstawie art. 292 § 1 kh, a obejmują one pobrane ze spółki środki pieniężne i nierozliczone koszule i tkaniny. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ponieważ pozwany Andrzej T.W. w toku procesu rozliczył się z koszul i tkanin, powód cofnął w tym zakresie powództwo za zgodą pozwanego. W związku z tymi czynnościami procesowymi stron, postanowieniem z dnia 24 czerwca 1998 r. Sąd Wojewódzki w Radomiu umorzył postępowanie w sprawie ponad kwotę 2.015.900 zł. W toku rozprawy, dnia 1 kwietnia 1998 r., powód - jako podstawę prawną żądania dotyczącego niewniesienia kapitału zakładowego - wskazał dodatkowo art. 353 i art. 354 Kodeksu cywilnego. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwany Andrzej T.W. wnosił o oddalenie powództwa. Podniósł zarzut przedawnienia roszczenia opartego na treści art. 290 kh a poza tym wskazał, że złożył do Sądu Rejonowego wniosek o obniżenie kapitału zakładowego, który jego zdaniem został wcześniej błędnie podwyższony. W końcu pozwany zarzucał, że zawsze rozliczał się ze spółką, a wobec tego żądanie zapłaty 16.000 zł jest pozbawione faktycznych podstaw. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ponieważ postępowanie rejestrowe dotyczące wniosku spółki &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt; o obniżenie kapitału zakładowego nie zostało prawomocnie zakończone, postanowieniem z dnia 9 września 1998 r., Sąd Wojewódzki w Radomiu zawiesił postępowanie w sprawie do czasu zakończenia opisanego wyżej postępowania. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W postępowaniu o zmianę w rejestrze, Sąd Wojewódzki w Warszawie, rozpoznając apelację spółki od postanowienia Sądu Rejonowego odmawiającego wpisu obniżenia kapitału zakładowego, zawiesił postępowanie z mocy art. 174 § 3 pkt 4 kpc. Dlatego postępowanie w sprawie niniejszej zostało podjęte. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z dnia 16 czerwca 1999 r., Sąd Okręgowy w Radomiu zasądził od pozwanego na rzecz Syndyka Masy Upadłości Przedsiębiorstwa Wielobranżowego &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt; Spółki z o.o. kwotę 2.015.900 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 16 stycznia 1998 r. Jednocześnie Sąd Okręgowy nakazał pobrać od pozwanego kwotę 99.500 zł tytułem wpisu sądowego od pozwu. Jak ustalił Sąd, Andrzej T.W. jest jedynym wspólnikiem spółki &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt;, a do czasu ogłoszenia upadłości tej spółki, tj. do dnia 18 czerwca 1997 r., pełnił również funkcję jednoosobowego zarządu. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Dnia 22 grudnia 1994 r., pozwany, któremu przysługiwały wszystkie uprawnienia zgromadzenia wspólników, podjął uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego o kwotę 1.999.900 zł przez wniesienie wkładu niepieniężnego w postaci maszyn i urządzeń do drukami. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sprzęt ten jednak nabyła wcześniej w latach 1993 i 1994 sama spółka &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt;. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Postanowieniem z dnia 2 stycznia 1995 r., Sąd Rejonowy w Radomiu zarejestrował zmianę kapitału zakładowego. W dniu 5 kwietnia 1996 r. spółka &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt; wniosła o wpisanie zmiany w rejestrze, polegającej na obniżeniu kapitału zakładowego. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak już wskazano, postępowanie w tej sprawie zostało zawieszone. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W dniu 18 czerwca 1997 r. została ogłoszona upadłość Przedsiębiorstwa Wielobranżowego &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt; Spółki z o.o. w P.M. W końcu, według ustaleń Sądu Okręgowego, pozwany pobrał w spółce kwotę 16.000 zł, której nie zwrócił. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Dysponując tymi ustaleniami Sąd uznał, że roszczenie powoda w całości zasługuje na uwzględnienie. Roszczenie obejmujące kwotę stanowiącą podwyższony kapitał zakładowy znajduje, zdaniem Sądu, oparcie w treści art. 290 kh. Odnosząc się do podnoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia Sąd, na podstawie art. 5 kc, nie uwzględnił upływu przedawnienia. Według Sądu, legitymacja czynna syndyka, który występuje w imieniu majątku upadłej spółki wynika z tego, że jest on wierzycielem w stosunku do pozwanego. Przyjmując odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego z art. 292 kk, Sąd uznał za udowodnione pobranie przez niego i nierozliczenie się z kwoty 16.000 zł. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Od tego wyroku apelację wniósł pozwany. Zarzucił w niej: &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;1. niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, które powód łączy z oparciem wyroku na materiałach prezentowanych przez powoda oraz bezpodstawnym jego zdaniem, pominięciu dowodu z przesłuchania w charakterze strony, &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;2. naruszenie prawa materialnego przez&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;a) nieuwzględnienie, że podwyższenie kapitału zakładowego, jako sprzeczne z prawem, było nieważne, &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;b) zastosowanie art. 5 kc i nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia dochodzonego na podstawie art. 200 kh przy przyjęciu trzyletniego przedawnienia od dnia zarejestrowania podwyższonego kapitału zakładowego, &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;3. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego przez uznanie, że pozwany nie kwestionował dochodzonej kwoty 16.000 zł oraz że sprzeczne z prawem podwyższenie kapitału zakładowego ujawnił syndyk. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powołując się na te zarzuty, pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W toku rozprawy przed sądem odwoławczym, pełnomocnik procesowy pozwanego przedstawił pisemne oświadczenie złożone w imieniu pozwanego o potrąceniu z wierzytelności powoda w kwocie 16.000 zł własnej wierzytelności z tytułu wypłat dla pracowników, która została zgłoszona do listy wierzytelności. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;1. Pozwany bezpodstawnie zarzuca wadliwość dotychczasowych ustaleń faktycznych, oceniając odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego na podstawie art. 292 kh&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt;. Sąd oparł się na dokumentach przedstawionych przez stronę powodową. Pozwany nie wykazał, aby rozliczył się ze spółką z należności w kwocie 16.000 zł pobranej z kasy spółki oraz przelanej na konto spółki przez Hutę &lt;em&gt;"Łabędy"&lt;/em&gt;. Zawnioskowane na tę okoliczność zeznania świadka Zofii O. nie tylko nie potwierdziły wersji pozwanego, ale nawet były z nią sprzeczne. Według tego świadka - głównego księgowego spółki - nie było możliwe, aby pozwany wpłacił jakieś kwoty do kasy, i nie zostało to zaksięgowane, i nie wystawiono dowodu wpłaty. Przyjęcie wersji powoda usprawiedliwione było ponadto bezczynnością pozwanego i to nie tylko w przedstawieniu dowodów na poparcie własnych twierdzeń, ale także wiązało się to z niewykorzystaniem możliwości przeprowadzenia dowodu z przesłuchania pozwanego w charakterze strony z przyczyn, które leżały po jego stronie. Z tych względów nie zasługują na uwzględnienie. Zarzuty naruszenia prawa procesowego, a zwłaszcza zarzut o bezpodstawnym pominięciu dowodu z przesłuchania pozwanego w charakterze strony, a zgromadzony przede wszystkim z inicjatywy powodowej materiał dowodowy dawał dostateczne podstawy do obciążenia pozwanego odpowiedzialnością odszkodowawczą. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Inne okoliczności faktyczne związane z podwyższeniem kapitału zakładowego i wniesieniem wkładów niepieniężnych są bezsporne, a jedynym problemem jest ich interpretacja, zwłaszcza co do skutków zarejestrowanej zmiany umowy spółki oraz odpowiedzialności pozwanego wobec spółki, a obecnie wobec masy upadłości z tytułu niewniesienia deklarowanych wkładów niepieniężnych. Pozostając zatem przy ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji, należy odnieść się do materialnej podstawy zaskarżonego wyroku. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;2. Podnoszone w apelacji zarzuty naruszenia art. 290 kh i art. 5 kc w kontekście zgłoszonego zarzutu przedawnienia nie mają istotnego znaczenia, albowiem żądanie powoda nie znajduje żadnego usprawiedliwienia w treści art. 290 kh. Przepis ten określa odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki - jako konsekwencje niezgodnego z prawdą oświadczenia o zapewnieniu przejścia na spółkę wkładów niepieniężnych. Zakres tej odpowiedzialności uzależniony jest od rozmiaru wierzytelności przysługujących wobec spółki, co oznacza, że członkowie zarządu mogą nawet odpowiadać ponad brakującą część kapitału zakładowego i to także wtedy, gdy wierzyciele mają pokrycie w istniejącym majątku spółki. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jeśli zaś chodzi o kwestie zakresu podmiotowego art. 290 kh to zważyć należy, iż zawarte w nim regulacje określają odpowiedzialność członków zarządu wobec wierzycieli spółki, a nie wobec samej spółki i odpowiedzialność członków zarządu jest taka sama jak odpowiedzialność spółki. Sąd pierwszej instancji stosując art. 290 kh oparł się na błędnym założeniu, że syndyk masy upadłości jest odrębnym podmiotem prawnym, przyjmującym wobec upadłej spółki pozycję wierzyciela. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wbrew temu poglądowi, pomimo utraty przez upadłą spółkę prawa zarządu oraz możności rozporządzania majątkiem stanowiącym masę upadłości (art. 24 Prawa&lt;sup&gt;(2)&lt;/sup&gt; upadłościowego), majątek ten należy w dalszym ciągu do upadłego, a zatem spółka z ograniczoną odpowiedzialnością &lt;em&gt;"ATW"&lt;/em&gt; jest w dalszym ciągu podmiotem praw i obowiązków wchodzących do masy upadłości. Wobec tego, że podmiotem wierzytelności związanej z wniesieniem wkładu pieniężnego na pokrycie udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym jest w dalszym ciągu opisana spółka, a syndykowi przysługują tylko atrybuty do zarządzania masą jej upadłości, w tym także do pozywania jej dłużników w związku z likwidacją majątku upadłego, wyłączone jest stosowanie art. 290 kh łącznie z przewidzianym w nim trzyletnim terminem odpowiedzialności. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;3. Nie oznacza to jednak, że spółka pozbawiona jest jakiejkolwiek akcji wobec wspólnika, który naruszył obowiązek wniesienia wkładu na pokrycie obejmowanych udziałów (art. 160 pkt 2 kh w związku z art. 257 kh), czy też wobec członka zarządu spółki, który znając ten stan rzeczy zgłosił do rejestru podwyższenie kapitału zakładowego (art. 257 i art. 258 kh). Dopuszczalność poszukiwania innej prawnej podstawy odpowiedzialności uzasadnia pozostanie przy tej samej podstawie faktycznej powództwa. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód domaga się od pozwanego wyrównania wartości kapitału zakładowego do wysokości deklarowanego objęcia udziałów. Bezsporne jest, że pozwany Andrzej W. na poczet podwyższonego kapitału zakładowego wniósł maszyny i urządzenia, których właścicielem jest sama spółka. Brak po stronie pozwanego przymiotu właściciela nie powoduje nieważności umowy przenoszącej własność aportu stanowiącej jeden z elementów procedury podwyższenia kapitału zakładowego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której ostatecznym etapem jest wpis do rejestru handlowego (art. 254 § 6, art. 255 § 2 i art. 258 kh), lecz co najwyżej umowa ta w odniesieniu do prawa własności nie jest skuteczna (patrz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 grudnia 1996 r. I CKN 27/96 OSNC 1997/4 poz. 43 i z dnia 11 grudnia 1998 r. II CKN 96/98 OSNC 1999/5 poz. 98). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Tym samym za bezzasadny należy uznać zarzut apelacji oparty na założeniu, że umowa przenosząca własność aportu jest nieważna. W Kodeksie cywilnym, z problematyką wad prawnych rzeczy wiąże się instytucja rękojmi za wady przewidująca szereg uprawnień dla podmiotu, który otrzymał rzecz wadliwą (art. 556-576&lt;sup&gt;(3)&lt;/sup&gt; kc). Pozostaje zatem do rozważenia, czy dopuszczalne jest odpowiednie stosowanie tych przepisów Kodeksu cywilnego, czy też dotyczących skutków niewykonania zobowiązań, skoro Kodeks handlowy nie reguluje samodzielnie odpowiedzialności wspólników względem spółki za wadliwy aport. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny przychyla się do tych poglądów doktryny, które odrzucają odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego o rękojmi, w sytuacji wadliwego aportu wnoszonego do spółek handlowych (patrz Andrzej Szumański: Z... do spółek kapitałowych, W-wa 1997, str. 300 i nast., a także Wojciech Pyzioł, Andrzej Szumański, Ireneusz Weiss: Prawo spółek, Oficyna Wydawnicza Brandta, str. 482-484). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Należy bowiem zgodzić się, że każdy typ spółki stanowi zamkniętą figurę prawną, a tylko przy spółce jawnej w art. 103 kh przewidziano odpowiednie stosowanie przepisów o rękojmi do wadliwego wkładu. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ponadto wymaga uwzględnienia, iż wniesienie wkładu jest tylko jednym z elementów procedury zakładania spółki kapitałowej, jak i procedury podwyższenia kapitału zakładowego. Wspólnik za wniesiony wkład niepieniężny obejmuje określoną ilość udziałów w spółce. Wysokość kapitału zakładowego, pokrytego także aportami, uwidoczniona jest w rejestrze handlowym. O jego planowanym obniżeniu muszą być zawiadomieni wierzyciele (art. 260 § 1 kh), którzy mogą złożyć sprzeciw. Z tych względów, tylko w Kodeksie handlowym i to wśród przepisów regulujących funkcjonowanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, należy poszukiwać podstawy odpowiedzialności związanej z wadą prawną aportu. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W art. 176 kh przewidziano odpowiedzialność zarówno wspólnika, jak i członka zarządu, o ile wkłady niepieniężne zostały przyjęte po cenie nadmiernie wygórowanej do rzeczywistej ich wartości w chwili zawarcia umowy spółki lub też w chwili podwyższenia kapitału zakładowego (art. 257 kh). O ile zatem osoby te odpowiadają już tylko za przeszacowanie wkładu niepieniężnego, to tym bardziej tę odpowiedzialność usprawiedliwia wada prawna aportu, która wyłącza uzyskanie przez spółkę jakiegokolwiek majątku. Dlatego, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozwany, jako wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, którego wartość wkładów niepieniężnych została przyjęta, pomimo iż wkłady stanowiły własność osoby trzeciej, a także jako członek zarządu, który niewątpliwie znał ten stan rzeczy i pomimo tego zgłosił do rejestru podwyższenie kapitału zakładowego, zobowiązany jest wyrównać spółce brakującą wartość na podstawie art. 176 § 1 kh. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie określono w nim terminu przedawnienia przewidzianego w nim roszczenia, a tylko jedną z przesłanek odpowiedzialności jest stan niewypłacalności spółki, który musi nastąpić przed upływem trzech lat od zarejestrowania podwyższonego kapitału zakładowego (art. 176 § 1 w związku z art. 257 kh). Od nastąpienia takiego stanu należy liczyć na wymagalność roszczenia, a wobec braku odpowiednich legislacji w Kodeksie handlowym, termin przedawnienia wynosi 10 lat (art. 118 kc). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów, zaskarżony wyrok - pomimo częściowo błędnego uzasadnienia - ostatecznie odpowiada prawu i to w granicach tej samej faktycznej podstawy żądania. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;4. W związku ze złożonym przez pełnomocnika procesowego pozwanego oświadczeniem o potrąceniu, co można w ramach czynności procesowych potraktować jako zgłoszenie zarzutu potrącenia zważyć należy, iż zgodnie z art. 499 kc, potrącenie dokonuje się przez oświadczenie jednego z wierzycieli złożone drugiej stronie. Oświadczenie to jest skuteczne dopiero z chwilą, gdy doszło do wzajemnego wierzyciela w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią (art. 61 kc). Tych wymagań nie spełnia złożenie na rozprawie pisma zawierającego oświadczenie o potrąceniu, ale pod nieobecność przedstawiciela strony pozwanej. Skuteczność zaś podniesionego zarzutu jest merytorycznie związana ze spełnieniem przesłanek warunkujących potrącenie w znaczeniu prawa materialnego. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Już tylko z tej przyczyny brak było podstaw do podjęcia dalszych czynności zmierzających do zbadania, czy przedstawiona do potrącenia wierzytelność istnieje i nadaje się do potrącenia, czy została uznana w postępowaniu upadłościowym, tym bardziej, że pozwany w tym zakresie nie zgłosił żadnych wniosków procesowych. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych wszystkich względów, Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego na podstawie art. 385 kpc, orzekając o kosztach postępowania odwoławczego zgodnie z art. 98 i art. 99 kpc w związku z art. 391 kpc. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 8 maja 1990 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III CRN 139/90&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zgodnie z art. 163 § 1 kh&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt;, gdy dłużnik pokrywa swój udział w spółce wkładami (aportami) niepieniężnymi, wówczas przedmiot wkładu należy wymienić w umowie spółki. Z przepisu tego wynika, że nie jest dopuszczalne wymienienie aportu w odrębnej umowie, oraz że nie jest prawidłowe ogólne jego określenie, bez wskazania liczby i rodzaju wnoszonych składników majątkowych. Brak danych w tym zakresie nie pozwala sądowi rejestrowemu na ocenę tego, czy ilość i wysokość udziałów przyznanych wspólnikowi odpowiada wartości aportu, a także, czy wskazana w umowie wartość aportu odpowiada rzeczywistości. Kontrola postanowień umownych dotyczących tych kwestii jest - zgodnie z art. 16 § 1 kh - obowiązkiem sądu rejestrowego, który bada, czy dołączone do wniosku dokumenty są zgodne z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Jak wynika z przepisów kodeksu handlowego, aportem mogą być rzeczy ruchome i nieruchome, wnoszone spółce na własność lub w używanie (art. 202 § 2 i art. 103). W razie nieokreślenia tytułu, pod jakim są one przekazywane, domniemywa się, że mają być one wniesione na własność (art. 102 § 3 kh). W związku z tym notariusz sporządzający umowę spółki jest zobowiązany sprawdzić, czy wnoszone do spółki w formie aportu przedmioty majątkowe stanowią rzeczywiście własność wspólnika. Obowiązek ten istnieje zwłaszcza w sytuacji, gdy rodzaj wnoszonych składników nasuwa wątpliwości, czy mogą być one w ogóle odrębnymi przedmiotami własności. Gdy chodzi o umowę będącą podstawą wpisu spółki do rejestru handlowego, to wątpliwości w tym zakresie nasuwa przekazanie spółce na własność budynków w odłączeniu od gruntu, na którym są wzniesione, a także dróg czy oświetlenia. &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-785426929609316443?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/785426929609316443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/785426929609316443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/wkady-do-spoki-jawnej.html' title='Wkłady do spółki jawnej'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-5627972042172058282</id><published>2010-07-11T00:57:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T00:57:57.569-07:00</updated><title type='text'>Prowadzenie spraw spółki jawnej</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 11 stycznia 2006 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III CK 328/2005&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Na podstawie art. 740 kc w zw. z art. 45 ksh istnieje obowiązek skarżącej składania sprawozdań spółce (wspólnikom) z przebiegu prowadzonych spraw spółki i wydania wszystkiego, co uzyskała, wykonując swe obowiązki, jeżeli nie wykaże, że istnieją jakiekolwiek okoliczności uwalniające ją od tego obowiązku.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Marian Kocon (sprawozdawca). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Barbara Myszka, Grzegorz Misiurek.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Protokolant: Bożena Kowalska.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa syndyka masy upadłości PH-U &lt;em&gt;"O."&lt;/em&gt; Tomasz O. spółka jawna w upadłości z siedzibą w K. przeciwko Barbarze O. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 11 stycznia 2006 r., kasacji pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 8 grudnia 2004 r.(...), &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;oddala kasację. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny w K. zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 grudnia 2004 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia 16 kwietnia 2004 r. w ten sposób, że zasądził od pozwanej Barbary O. na rzecz powoda syndyka masy upadłości PH-U &lt;em&gt;"O."&lt;/em&gt; Tomasz O. spółka jawna w upadłości 194.516 zł z odsetkami. Sąd ustalił, że pozwana była wspólnikiem upadłej spółki. Na pokrycie kosztów związanych z prowadzeniem spraw spółki pobrała z jej kasy, w okresie od 1999 r. do 2000 r., kwotę 234.602,30 zł. Z pobranych pieniędzy nie rozliczyła się ze spółką w zasądzonej wysokości. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Kasacja pozwanej - oparta na obu podstawach z art. 393[1] kpc - zawiera zarzut naruszenia art. 214 w zw. z art. 379 pkt 5 kpc oraz art. 6, 471, 741 kc, a także 39 § 2 ksh, i zamierza do uchylenia zaskarżonego wyroku oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nieważności postępowania skarżąca upatruje w tym, że doszło do pozbawienia skarżącej możności obrony swych praw w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, albowiem Sąd ten pomimo zawiadomienia o jej chorobie nie odroczył rozprawy w dniu 16 kwietnia 2004 r. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Odnosząc się do tego zarzutu trzeba przypomnieć, że kasacja jest środkiem odwoławczym od orzeczeń sądu drugiej instancji (art. 392 § 1&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt; kpc). Oznacza to, że kontrola kasacyjna dokonywana przez Sąd Najwyższy obejmuje stosowanie prawa - procesowego i materialnego - przez sąd drugiej instancji, jeśli zaś chodzi o naruszenia prawa popełnione przez sąd pierwszej instancji, to mogą one być wytykane w apelacji (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 września 1946 r. C. III. 719/45 OSN 1948/II poz. 34 i postanowienie SN z dnia 17 kwietnia 1998 r. II CKN 704/97 OSNC 1998/12 poz. 214). Tej zasady nie zmienia fakt, że niektóre z uchybień popełnianych przez sądy, a mianowicie te, które w myśl art. 370 kpc powodują nieważność postępowania, są brane przez sąd odwoławczy pod rozwagę z urzędu. Także bowiem w tym wypadku kontroli odwoławczej podlega - odpowiednio - w postępowaniu kasacyjnym postępowanie przed sądem drugiej instancji, a w postępowaniu apelacyjnym - postępowanie przed sądem pierwszej instancji (art. 386 § 2 i art. 393[11]&lt;sup&gt;(2)&lt;/sup&gt; kpc). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zatem - rozpatrując kasację - nie jest władny w ramach bezpośredniej kontroli instancyjnej badać ważność (nieważność) postępowania przed sądem pierwszej instancji. Badanie takie - mające jednak charakter pośredni - byłoby natomiast możliwe w sytuacji, gdyby skarżący w ramach podstawy drugiej z art. 393[1]&lt;sup&gt;(3)&lt;/sup&gt; kpc zarzucił sądowi drugiej instancji naruszenie art. 386 § 2 kpc przez nieuwzględnienie nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji. Pośrednia kontrola Sądu Najwyższego mogłaby sięgać postępowania w pierwszej instancji także wtedy, gdyby kasacja wymierzona przeciwko orzeczeniu sądu drugiej instancji okazała się - w ramach podniesionych w niej podstaw - uzasadniona, a zarazem Sąd Najwyższy uznałby, że zasługuje na uwzględnienie wniosek o uchylenie także orzeczenia sądu pierwszej instancji, np. z przyczyn nieważności. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Takie okoliczności w rozpoznawanej sprawie jednak nie zachodzą, gdyż skarżąca nie postawiła Sądowi Apelacyjnemu zarzutu naruszenia art. 386 § 2 kpc, jak też - co wyniknie z dalszych rozważań - nie ma usprawiedliwienia dla podniesionych w kasacji podstaw, a w konsekwencji do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zarzuty skarżącej zgłoszone w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej okazały się też bezzasadne. Istota ich sprowadzała się do poglądu, że Sąd Apelacyjny z naruszeniem art. 6, art. 471, art. 741 kc, a także art. 39 § 2 ksh uznał, iż obowiązkiem skarżącej było rozliczenie się z pieniędzy, które pobrała z kasy spółki na pokrycie kosztów związanych z prowadzeniem jej spraw. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Prowadzenie spraw spółki jawnej uregulowane w rozdziale 3 Kodeksu spółek handlowych, zatytułowanym &lt;em&gt;"Stosunki wewnętrzne spółki"&lt;/em&gt;, należy do uprawnień organizacyjnych wspólnika. Jest to wprawdzie uprawnienie o charakterze majątkowym (organizacyjnym), niemniej jednak jest ono ściśle związane ze stosunkiem uczestnictwa w tej spółce. Dotyczy w zasadzie sfery wewnętrznych stosunków spółki. Obejmuje akty zarządzania i kierowania, które są niezbędne dla funkcjonowania przedsiębiorstwa spółki. Prowadzenie spraw spółki nie polega jedynie na dokonywaniu czynności faktycznych, ale i prawnych. Z prowadzeniem spraw spółki łączy się często utrzymywanie kontaktów zewnętrznych, np. prowadzenie korespondencji, a także zawieranie umów. Pojęcie &lt;em&gt;"prowadzenie spraw spółki"&lt;/em&gt;, obejmuje także reprezentowanie spółki w stosunkach zewnętrznych, zarówno wobec kontrahentów, jak i urzędów. O ile jednak przepisy o reprezentacji regulują kompetencje wspólników i innych przedstawicieli w stosunkach zewnętrznych między spółką a osobami trzecimi, a w szczególności przesłanki związania spółki oświadczeniami woli składanymi przez jej przedstawicieli, o tyle przepisy rozdziału 3 Kodeksu spółek handlowych o &lt;em&gt;"prowadzeniu spraw spółki"&lt;/em&gt; normują wykonywanie przez wspólników lub inne osoby obowiązków lub uprawnień związanych z osiąganiem celu, dla którego została ona powołana i wzajemne relacje, jakie zachodzą między wspólnikami w tym zakresie. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jeżeli umowa nie stanowi inaczej wspólnik ma zatem nie tylko prawo, ale i obowiązek prowadzenia spraw spółki (art. 39 § 1 ksh, odpowiednik art. 93 § 1 kh). Zakres tego prawa określa wówczas art. 39 § 2 ksh (dawniej art. 93 § 2 kh). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z art. 45 ksh (dawniej art. 99 kh) wspólnik prowadzący sprawy spółki odpowiada według przepisów o zleceniu, tj. art. 734 - 751 kc. W istocie rzeczy, ponieważ przepisy o zleceniu dotyczą dokonywania czynności prawnych, do stosunku między wspólnikiem a spółką stosuje się art. 750 kc, który do umów o świadczenie usług, nie uregulowanych odrębnymi przepisami, nakazuje stosować odpowiednio przepisy art. 734 - 751 kc. W myśl tych przepisów, niezależnie od tego, czy zleceniobiorca pełni swoje obowiązki odpłatnie, czy pod tytułem darmym jego odpowiedzialność jest ukształtowana jednolicie (art. 471 w zw. z art. 355 kc). Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, wspólnik odpowiada więc za należytą staranność, to znaczy również za szkodę wyrządzoną spółce także z winy nieumyślnej. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wychodząc ze wskazanych założeń Sąd Apelacyjny trafnie uznał, stosując odpowiednio art. 740 kc w zw. z art. 45 ksh, że skarżąca była zobowiązana do składania sprawozdań spółce (wspólnikom) z przebiegu prowadzonych spraw spółki i wydania wszystkiego co uzyskała, wykonując swe obowiązki. Inaczej mówiąc, obowiązkiem skarżącej było, wbrew odmiennemu jej zapatrywaniu, rozliczenie się z pieniędzy, które pobrała z kasy spółki na pokrycie kosztów związanych z prowadzeniem spraw spółki. Pieniądze te stanowiły majątek spółki, na który składają się obok rzeczy i praw wniesionych tytułem wkładu, także rzeczy i prawa nabyte lub uzyskane dla spółki w czasie jej trwania. Skarżąca natomiast ze wskazanego obowiązku nie wywiązała się, albowiem nie rozliczyła się z pobranych z kasy spółki pieniędzy i nie wykazała, aby istniały jakiekolwiek okoliczności uwalniające ją od obowiązku ich zwrotu spółce. &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych przyczyn orzeczono, jak w wyroku (art. 393[12] kpc). &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Orzeczenie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 15 marca 1949 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;Wa. C. 294/48&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Art. 100 kh&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt; nie odnosi się do osoby, której przysługuje tylko prawo użytkowania na udziale w spółce. &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Orzeczenie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 9 listopada 1936 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;C. II. 1537/36&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Spółka jawna nie może ograniczać swego spólnika w osobistym przeglądaniu przezeń ksiąg i dokumentów spółki.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie: Hroboni (przewodniczący), Wawrzkowicz, Żurawski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W sprawie Jeremiasza K. przeciwko Salomonowi T. i Tomaszowi R. o złożenie rachunków Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanych na wyrok Sądu Apelacyjnego we Lwowie z 30 października 1935 r. II. C. A. 473/35.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skarga kasacyjna pozwanych, oparta na podstawie art. 426 pkt 1 kpc&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt;, a mianowicie na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 91 § 2 kh&lt;sup&gt;(2)&lt;/sup&gt; i art. XLII ust. wprow. proc. cyw. z roku 1895, jest chybiona. Dla odparcia jej wywodów wystarczy wskazać na zeznanie pozwanego Tomasza R., przesłuchanego jako strona w celach dowodowych, który przyznał wyraźnie, że księgowemu spółki Abrahamowi K. wydał zakaz okazywania ksiąg spółki powodowi i polecił oznajmienie mu, że otrzyma sprawozdanie rachunkowe z końcem roku. Przez takie zarządzenie, co do którego zeznał pozwany Salomon T., że nie pamięta, czy taki zakaz został wydany księgowemu, uniemożliwili pozwani powodowi wykonywanie uprawnień, przysługujących mu w myśl art. 91 § 2 kh wchodzącego w zastosowanie do spółki, istniejącej pomiędzy stronami, na zasadzie art. XXXVI pkt 2 przep.&lt;sup&gt;(3)&lt;/sup&gt; wprow. kh, a zarazem stworzyli podstawę dla podejrzenia, że dopuścili się jakiegoś matactwa w prowadzeniu ksiąg i rachunków spółki. Powód ze względu na swe roszczenia o podział i wypłatę zysków, służące mu na mocy art. 106 § 1 kh ma interes prywatno-prawny w zaznajomieniu się z całością interesów spółki i dlatego nałożenie na pozwanych obowiązku złożenia powodowi udokumentowanych rachunków z dochodów i wydatków spółki za sporny okres czasu, bo rachunki nie udokumentowane mogłyby być fikcyjne, a zatem bezwartościowe, jakoteż obowiązku podania, co im wiadomo o zatajeniu lub ukryciu dochodów i majątku spółki i złożenia przysięgi, że ich podania są prawdziwe, jest w pełni uzasadnione w powołanych przez Sądy instancji merytorycznych przepisach art. 91 § 2 kh i art. XLII ustawy wprow. proc. cyw. z r. 1895 (utrzymanego w mocy prawnej art. XXV pkt 3 przep.&lt;sup&gt;(4)&lt;/sup&gt; wprow. kpc). Motywy bowiem do art. XLII ust. wprow. proc. cyw. z roku 1895 wyliczają między osobami obowiązanemi według prawa prywatnego do podania majątku lub długów posiadacza majątku spadkowego, zarządcą cudzego majątku, jakoteż spólnika prowadzącego interesy spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nieuzasadnioną w myśl powyższych wywodów skargę kasacyjną pozwanych Sąd Najwyższy stosownie do przepisu art. 436 kpc oddalił.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3975388201470965632-5627972042172058282?l=spolkajawna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/5627972042172058282'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3975388201470965632/posts/default/5627972042172058282'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://spolkajawna.blogspot.com/2010/07/prowadzenie-spraw-spoki-jawnej.html' title='Prowadzenie spraw spółki jawnej'/><author><name>Kancelaria</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17302996917356098768</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='26' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_AcKvZ95Zizw/TDTDtqTtP3I/AAAAAAAAAAM/18XjOi9XxaM/S220/Adwokat,+Radca+Prawny,+Doradca+Podatkowy,+Notariusz.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3975388201470965632.post-812107330303256638</id><published>2010-07-11T00:54:00.001-07:00</published><updated>2010-07-11T00:54:17.824-07:00</updated><title type='text'>Odpowiedzialność wspólników spółki jawnej</title><content type='html'>&lt;span xmlns=''&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 13 stycznia 2010 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I ACa 978/2009&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zaprzestanie działalności spółki jawnej, a nawet jej rozwiązanie, nie zwalnia wspólników z odpowiedzialności za jej długi.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Chodzi o tzw. subsydiarną odpowiedzialność, która polega na tym, że wierzyciel spółki może prowadzić egzekucję z majątku wspólnika, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna (art. 31 kodeksu spółek handlowych). Co więcej, można pozwać wspólnika razem ze spółką, zanim egzekucja z jej majątku okaże się (formalnie) bezskuteczna, czyli niejako na zapas. Kwestię subsydiarnej odpowiedzialności bada się na etapie nadawania wyrokowi tzw. klauzuli wykonalności.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 4 września 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III CZP 52/2009&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wykreślenie spółki jawnej z rejestru przedsiębiorców nie wyłącza nadania na podstawie art. 778[1] k.p.c. tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikowi ponoszącemu odpowiedzialność za zobowiązania wymienione w tytule egzekucyjnym. &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Jacek Gudowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca), Dariusz Zawistowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tomasza R. przeciwko Augustynowi B. i Wandzie H.-B. o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikom spółki jawnej, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 4 września 2009 r., zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w T. postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2009 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;"Czy sąd nadaje klauzulę wykonalności przeciwko wspólnikom spółki jawnej na podstawie art. 778[1] kpc po wykreśleniu spółki z rejestru?"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;podjął uchwałę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Rejonowy w T. postanowieniem z dnia 12 stycznia 2009 r. oddalił wniosek o nadanie tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko &lt;em&gt;"E."&lt;/em&gt; spółce jawnej Producent Stolarki Budowlanej Augustyn B., Wanda H.- B. w E. klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikom tej spółki Augustynowi B. i Wandzie H.- B. albowiem spółka jawna, przeciwko której tytuł był wydany została wykreślona z rejestru. Zdaniem Sądu Rejonowego nadanie klauzuli wykonalności na podstawie art. 778[1] kpc jest możliwe tylko przeciwko wspólnikom, którzy mają ten status w chwili nadania klauzuli.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Rozpoznając zażalenie, jakie na to postanowienie złożył wierzyciel, Sąd Okręgowy w T. na podstawie art. 390 § 1 kpc w związku z art. 397 § 2 kpc przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu sformułowane wyżej zagadnienie prawne.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem Sądu Okręgowego, brzmienie art. 778[1] kpc rzeczywiście przemawia za tym, że klauzula wykonalności nie może być wydana przeciwko byłym wspólnikom handlowej spółki osobowej, co obejmuje również sytuację, w której w chwili orzekania w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności przedmiotowa spółka nie istnieje. Jednocześnie w ocenie tego sądu można bronić odmiennego poglądu opartego na rozwiązaniach materialnoprawnej odpowiedzialności wspólników. Wszyscy wspólnicy odpowiadają za zobowiązania spółki powstałe, gdy byli wspólnikami jak i za zobowiązania powstałe przed ich przystąpieniem do spółki (22 § 2 k.s.h. w związku z art. 31 k.s.h.). Odpowiedzialność ta trwa po ustąpieniu wspólnika ze spółki i istnieje po wykreśleniu spółki z rejestru. Z tej przyczyny klauzula wykonalności na podstawie art. 778[1] kpc odnosi się zarówno do obecnych, jak i byłych wspólników, jeśli tylko zobowiązanie spółki powstało przed wyłączeniem lub wystąpieniem wspólnika. Odmienna wykładnia uzależniałaby od zachowania wspólnika możliwość uzyskania na tej postawie klauzuli wykonalności.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Problematyka prowadzenia egzekucji przeciwko wspólnikom osobowej spółki handlowej na podstawie tytułu egzekucyjnego wydanego przeciwko handlowej spółce osobowej sięga swą genezą okresu obowiązywania w Polsce regulacji obcych państw zaborczych. Do tych zagadnień nie odniósł się Kodeks handlowy (rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Dz. U. 1934 r. Nr 57 poz. 502 ze zm.). Dopiero na mocy dekretu z dnia 21 listopada 1938 r. o usprawnieniu postępowania sądowego (Dz. U. 1938 r. Nr 89 poz. 609) wprowadzono do dawnego kodeksu postępowania cywilnego (d. Kpc) art. 534 § 4&lt;sup&gt;(1)&lt;/sup&gt;, który stanowił, że: &lt;em&gt;"na podstawie tytułu egzekucyjnego przeciwko spółce jawnej lub komandytowej sąd nada klauzulę wykonalności przeciwko każdemu wspólnikowi odpowiadającemu osobiście bez ograniczenia za zobowiązania spółki"&lt;/em&gt;. Jednak i ten przepis nie rozstrzygnął teoretycznych sporów, które koncentrowały się na możliwości nadania klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikowi, który wystąpił ze spółki lub został z niej wyłączony albo po wykreśleniu spółki z rejestru handlowego. W literaturze dominowało stanowisko dopuszczające nadanie w opisanych sytuacjach klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikom spółki jawnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W uchwalonej dnia 17 listopada 1964 r. ustawie Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 1964 r. Nr 43 poz. 296 ze zm.) nie było początkowo odpowiednika art. 534 § 4 d. Kpc. W tym stanie prawnym Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 kwietnia 1966 r. (I CZ 27/66 OSNCP 1967/2 poz. 23) uznał za dopuszczalne nadanie tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce jawnej klauzuli wykonalności przeciwko jej wspólnikowi. Przyjął bowiem, że regulacje dotyczące odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej zawarte w art. 85 § 1 i art. 86 § 1 kodeksu handlowego wskazywały, że proces spółki jest &lt;em&gt;"jednocześnie i automatycznie"&lt;/em&gt; procesem jej wspólników.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Artykuł 778[1] kpc został wprowadzony do kodeksu postępowania cywilnego z dniem 1 stycznia 2001 r. na podstawie art. 597 pkt 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. 2000 r. Nr 94 poz. 1037 ze zm.). W związku z jego treścią - prawidłowo zmodyfikowaną ustawą zmieniającą z dnia 2 lipca 2004 r. (Dz. U. 2004 r. Nr 172 poz. 1804) i przez to jednocześnie bardziej zbliżoną do brzmienia art. 534 § 4 d. Kpc - w literaturze zarysowały się dwa przeciwstawne stanowiska. Według jednego z nich, nadanie klauzuli wykonalności jest możliwe tylko przeciwko osobie, która jest wspólnikiem w chwili rozstrzygania o nadaniu klauzuli. Wskazuje na to wyjątkowy charakter wymienionej normy procesowej i związany z nim zakaz dokonywania wykładni rozszerzającej (por. też uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008 r. III CZP 126/2008 OSNC 2009/11 poz. 150).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z odmiennym zapatrywaniem, pojęcie &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; jest użyte w art. 778[1] kpc w znaczeniu konkretnym tj. odnoszącym się do osoby ponoszącej odpowiedzialność za konkretne zobowiązania spółki powstałe w chwili, gdy była ona jej wspólnikiem lub przed jej przystąpieniem do spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy opowiada się za pozytywną odpowiedzią na pytanie postawione przez Sąd Okręgowy w T.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Brzmienie art. 778[1] kpc, które stawia się na pierwszym miejscu w porządku preferencji metod wykładni, mogłoby wskazywać, że skoro przepis ten używa pojęcia &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt;, to nie obejmuje swym zakresem byłego wspólnika. Z tym wnioskiem korespondowałoby założenie, że art. 778[1] kpc jako norma o charakterze wyjątkowym, pozwalająca na nadanie klauzuli wykonalności przeciwko innemu podmiotowi niż wskazany w treści tytułu egzekucyjnego, nie powinna być wykładana rozszerzające. Do podobnych argumentów odwołał się Sąd Najwyższy w wymienionej uchwale z dnia 18 grudnia 2008 r. przy ocenie zdolności upadłościowej wspólnika spółki jawnej przyjmując, że wspólnik traci tę zdolność w razie wystąpienia ze spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zdaniem Sądu Najwyższego, właściwe jest inne stanowisko, zakładające, że art. 778[1] kpc umożliwia nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności także przeciwko jej byłemu wspólnikowi w sytuacji, w której wystąpił on ze spółki albo spółka została wykreślona z rejestru, pod warunkiem, że tytuł ten obejmowałby zobowiązanie spółki, za które ten wspólnik ponosiłby odpowiedzialność, czyli zobowiązanie powstałe w czasie uczestnictwa tego wspólnika w spółce albo przed jego przystąpieniem do spółki (por. 10 § 3, 32 k.s.h.). Za takim ujęciem przemawia przyjęcie rozumienia pojęcia &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; użytego w art. 778[1] kpc w znaczeniu konkretnym, tj. odnoszącym się do osoby ponoszącej odpowiedzialność za konkretne zobowiązania spółki. Podobnie interpretuje się pojęcie &lt;em&gt;"członek zarządu"&lt;/em&gt; użyte w art. 299 § 1 k.s.h. dla określenia kręgu podmiotów ponoszących odpowiedzialność odszkodowawczą wobec wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (por. uchwałę Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 r. III CZP 72/2008 OSNC 2009/2 poz. 20). Według zgodnej oceny doktryny i orzecznictwa, odpowiedzialność tę ponoszą osoby będące członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna i bez znaczenia jest, czy osoby te sprawują tę funkcję w chwili, kiedy wierzyciel występuje do sądu z roszczeniem na podstawie art. 299 k.s.h. Pojęcie &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; w postępowaniu klauzulowym użyte w art. 778[1] kpc może być rozumiane podobnie i podlega ocenie nie w chwili występowania przez wierzyciela z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności, ale w chwili istotnej z punktu widzenia odpowiedzialności za zobowiązania spółki. W odniesieniu do wspólnika spółki jawnej, do nadania klauzuli wykonalności wystarczy stwierdzenie, iż osoba, przeciwko której ma być nadana klauzula wykonalności była wspólnikiem w chwili powstania zobowiązania spółki lub później przystąpiła do spółki. Przykładem takiego rozumienia pojęcia &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; w różnych konfiguracjach czasowych jest art. 10 § 3 k.s.h., który regulując odpowiedzialność za zobowiązania spółki osobowej w przypadku przeniesienia &lt;em&gt;"udziału spółkowego"&lt;/em&gt;, wymienia jednocześnie wspólnika występującego ze spółki oraz wspólnika przystępującego do spółki, pomimo iż w zwykłym trybie zbywca &lt;em&gt;"udziału spółkowego"&lt;/em&gt; przestaje być wspólnikiem a nabywca wstępuje w jego miejsce (por. też art. 65 § 5 k.s.h.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ten sposób pojęcie &lt;em&gt;"wspólnik"&lt;/em&gt; spółki jawnej będzie rozumiane jednolicie w kontekście ponoszenia odpowiedzialności za zobowiązania spółki także w normie procesowej zawartej w art. 778[1] kpc, która stanowi dopełnienie regulacji tej kwestii w kodeksie spółek handlowych. Wprawdzie chodzi o wykładnię zawartą w różnych aktach prawnych, należy jednak pamiętać, że art. 778[1] kpc w swym pierwotnym brzmieniu został wprowadzony na mocy art. 597 k.s.h. a więc tego samego aktu prawnego, w którym zawarte są art. 22 § 2, 31, 32 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak wskazano, odpowiedzialność za zobowiązania spółki jawnej i to bez ograniczenia całym swoim majątkiem ponoszą także wspólnicy, którzy wystąpili ze spółki. Poza bezpośrednim unormowaniem tej kwestii w art. 10 § 3 k.s.h. w przypadku zbycia &lt;em&gt;"udziału spółkowego"&lt;/em&gt; kontynuację odpowiedzialności występującego wspólnika wyprowadza się między innymi z treści art. 22 § 2 i 31 k.s.h. (por. wymienioną uchwałę Sądu Najwyższy z dnia 18 grudnia 2008 r.). Nie budzi także istotnych sporów w doktrynie i orzecznictwie kwestia utrzymania odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej pomimo jej wykreślenia z rejestru przedsiębiorców. Różne są tylko argumenty, które przytacza się dla usprawiedliwienia tej tezy. Uznaje się, że na podstawie art. 22 § 2 k.s.h., podobnie jak według przepisów kodeksu handlowego, każdy wspólnik za zobowiązania spółki jawnej odpowiada bezterminowo bez ograniczenia, osobiście i solidarnie z pozostałymi wspólnikami aż do chwili zaspokojenia wierzycieli spółki i odpowiedzialność ta istnieje także wówczas, gdy dłużnik główny (spółka) uległ likwidacji. Nie wyłącza jej subsydiarny i gwarancyjny charakter odpowiedzialności wspólników spółki jawnej (por. wyrok Sądu Apelacyjny w Warszawie z dnia 3 lutego 2005 r. I ACa 439/2004 LexPolonica nr 376263 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 grudnia 2008 r. I ACa 726/2008 Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Katowicach i Sądów Okręgowych 2009/2 poz. 5 str. 20). W literaturze podkreśla się, że ta koncepcja nie przełamuje akcesoryjności zobowiązań wspólników i nie ma podstaw do przyjęcia, że wraz z rozwiązaniem spółki dochodzi do zmiany natury prawnej odpowiedzialności za jej zobowiązania albowiem nie zachodzą żadne zmiany w treści stosunków łączących wierzyciela ze spółką oraz jej wspólnikami. Utrata bytu prawnego przez jednego ze współdłużników solidarnych nie ma wpływu na odpowiedzialność pozostałych, co najwyżej, zmniejsza się liczba podmiotów odpowiedzialnych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Według innej, aprobowanej w doktrynie koncepcji, do czasu rozliczenia się spółki z innymi uczestnikami obrotu wspólnicy spółki jawnej powinni być uznani za następców prawnych spółki w zakresie praw i obowiązków tej spółki. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lipca 2009 r. (II CSK 134/2009 Biuletyn Sądu Najwyższego 2009/10), kontynuując interpretację art. 67 § 1 k.s.h. przyjętą w wyroku z dnia 28 października 2005 r. (II CK 275/2005 OSP 2006/11 poz. 126), zgodnie z którą w razie, gdy wspólnicy przewidując inny sposób zakończenia działalności spółki niż przez jej likwidację nie wskażą sposobu zaspokojenia długów spółki, także innych sukcesorów spółki, powinni być uznani za następców prawnych spółki jawnej w zakresie jej zobowiązań aż do czasu rozliczenia się z wierzycielami spółki. Sąd Najwyższy uznał, że w razie ustania bytu prawnego spółki jawnej proces może toczyć się dalej z udziałem jej wspólników, a to, przy obecnej wyraźnej odrębności podmiotowej spółki jawnej i jej wspólników, musi być zapewnione w drodze odpowiedniej wykładni art. 67 § 1 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W piśmiennictwie podnosi się, że następstwo prawne wspólników spółki jawnej i samej spółki jest trudne do przyjęcia ze względu na odrębną - wobec odpowiedzialności spółki - subsydiarną odpowiedzialność jej wspólników (art. 31 k.s.h.). Dodać jednocześnie należy, że przepisy dotyczące cywilnoprawnej odpowiedzialności wspólników spółki jawnej w relacjach pomiędzy spółką i wspólnikami a osobami trzecimi mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Stosunki zewnętrzne z udziałem spółki, w tym także odpowiedzialność za jej zobowiązania - jako przepisy, które mają chronić osoby trzecie - nie mogą być uchylane lub zmieniane przez wspólników ze skutkiem wobec tych osób. Wynika to z art. 34 k.s.h. obejmującego swym zakresem art. 31 k.s.h. Wprawdzie ogólna norma zawarta w art. 22 § 2 k.s.h. znajduje się poza Rozdziałem 2. &lt;em&gt;"Stosunek do osób trzecich"&lt;/em&gt;, to jednak pozostaje w silnym związku z postanowieniami o subsydiarnej odpowiedzialności. Na gruncie kodeksu handlowego kwestia ta była jednoznacznie uregulowana w art. 85, który wymieniał art. 88 - odpowiednik obecnego art. 34 kodeksu spółek handlowych. Obecne usytuowanie normy zawartej w art. 22 § 2 k.s.h., określającej odpowiedzialność cywilnoprawną miało - w uzasadnieniu projektu tej ustawy - jedynie na celu podkreślenie istotnej cechy spółki jawnej, jaką jest osobista, nieograniczona oraz solidarna pomiędzy wspólnikami oraz ze spółką ale subsydiarną w zakresie egzekucji odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki. Z tych względów wspólnicy nie mogą w żaden sposób, ze skutkiem wobec osób trzecich, swej odpowiedzialności wyłączyć, czy też zmienić a jedynym wykładnikiem tej odpowiedzialności jest spełnienie normatywnych przesłanek. Według nich, wspólnicy spółki jawnej ponoszą odpowiedzialność za wszystkie zobowiązania tej spółki, zarówno za te, które powstały po ich przystąpieniu do spółki, jak i za te, które powstały wcześniej (art. 22 § 2 i 32 k.s.h.). Reguła ta pozwala stwierdzić bez żadnych wątpliwości, że osoby będące wspólnikami spółki jawnej przed jej wykreśleniem z rejestru przedsiębiorców odpowiadają za wszystkie wcześniejsze zobowiązania spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Dlatego nie można przyjąć, że art. 67 k.s.h. zawiera skuteczne wobec osób trzecich upoważnienie do wskazania sukcesora lub sukcesorów spółki a tylko brak odpowiedniej uchwały wspólników uprawnia do uznania wszystkich wspólników za następców prawnych spółki. Podzielenie poglądu, iż wspólnicy mogą swobodnie modyfikować swą odpowiedzialność wobec wierzycieli spółki zwłaszcza wtedy, kiedy zaszły okoliczności prowadzące do rozwiązania spółki a wspólnicy rezygnując z przeprowadzenia likwidacji spółki postanowili w inny sposób zakończyć jej działalność, pozbawiłoby wierzycieli spółki jakiejkolwiek ochrony.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ratione legis unormowania art. 778[1] kpc było wzmocnienie ochrony wierzycieli w przypadkach niewypłacalności osobowych spółek handlowych. Gdyby sprowadzić jego zastosowanie jedynie do sytuacji, w której dana osoba jest wspólnikiem spółki jawnej w chwili nadawania klauzuli wykonalności, wtedy znaczenie i funkcja tego przepisu zastałyby znacznie ograniczone. Poza tym nie ma żadnych powodów, aby w różny sposób traktować osoby odpowiedzialne za zobowiązania spółki jawnej w zależności od tego, czy są to &lt;em&gt;"aktualni"&lt;/em&gt;, czy też &lt;em&gt;"byli"&lt;/em&gt; jej wspólnicy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie, jak w uchwale.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 23 kwietnia 2009 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;IV CSK 558/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Umowne zwolnienie wspólnika spółki jawnej od udziału w stratach (art. 51 § 3 k.s.h.) nie modyfikuje jego odpowiedzialności na podstawie art. 22 § 2 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Iwona Koper.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca), Dariusz Zawistowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Henryka W. i Elżbiety W. przeciwko Wiesławowi B. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 23 kwietnia 2009 r., skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w G. z dnia 27 czerwca 2008 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w G. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo o zapłatę skierowane przeciwko byłemu wspólnikowi spółki jawnej &lt;em&gt;"P."&lt;/em&gt; tytułem zwrotu pożyczki uzyskanej przez spółkę jawną na mocy umowy pożyczki z dnia 16 sierpnia 2002 r. zawartej między wymienioną spółką a powodami. Jako podstawę odpowiedzialności pozwanych za zobowiązanie spółki jawnej Sąd ten wskazał na art. 22 i 31 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Apelację pozwanego od tego wyroku uwzględnił Sąd Apelacyjny, który wyrokiem reformatoryjnym oddalił powództwo. W ocenie Sądu odwoławczego wykładnia postanowień ugody z dnia 25 maja 2004 r., zawartej m.in. przez powodów z pozwanymi, dokonana zgodnie z wymogami art. 65 § 2 k.c. prowadzi do wniosku, że pozwani zostali zwolnieni z obowiązku spełnienia zobowiązań kredytowych zaciągniętych przez spółkę jawną, które to zobowiązania obejmują swym zakresem także i wynikające z umowy pożyczki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nadto Sąd Apelacyjny stwierdził, że wspólnik a zarazem wierzyciel spółki jawnej dochodząc roszczeń od pozostałych jej wspólników na podstawie art. 22 § 2 k.s.h. musi uwzględniać swój udział w stratach spółki (art. 51 § 2 k.s.h.), ponieważ przepisy o odpowiedzialności solidarnej należy stosować z uwzględnieniem partycypowania w stratach wierzyciela spółki, a podstawą do odpowiedniego stosowania art. 376 k.c. jest art. 2 k.s.h.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ocenie Sądu drugiej instancji, postanowienie § 3 ust. 1 wspomnianej ugody zawiera dokonane w trybie art. 392 k.c. zwolnienie pozwanych od obowiązku spełnienia zobowiązań spółki wynikających z jej zobowiązań kredytowych, a obejmujących także zobowiązanie z tytułu umowy pożyczki. Sąd Apelacyjny najpierw stanowczo stwierdził, że ugoda zawierała jednoznaczne zwolnienie z długów w rozumieniu art. 392 k.c., a następnie uznał, że ugoda obejmująca zbycie, nabycie i rozliczenie udziałów zawiera umowne przystąpienie osoby trzeciej do długu, które jest dopuszczalne w ramach swobody umów. W konsekwencji Sąd drugiej instancji stwierdził, że postanowienia ugody z dnia 25 maja 2004 r. wyłączają odpowiedzialność solidarną pozwanego jako byłego wspólnika za dług spółki wynikający z jej zobowiązań zewnętrznych. W ocenie tego Sądu użyte w § 3 ust. 1 ugody sformułowanie o &lt;em&gt;"zobowiązaniach kredytowych"&lt;/em&gt; jest synonimem pożyczki, długu i skutecznie wyłączyło odpowiedzialność pozwanego za zobowiązania spółki wynikające z umowy pożyczki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skarga kasacyjna powodów, zaskarżająca wyrok w całości, oparta została na obu podstawach kasacyjnych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skarżący zarzucili naruszenie art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów z zeznań pozwanego, dokonywanej przy ocenie zamiaru stron ugody co do znaczenia sformułowań &lt;em&gt;"kredyty"&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;"zobowiązania kredytowe"&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej powodowie zarzucili błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- art. 65 § 1 i 2 k.c. w wyniku pominięcia literalnego brzmienia tekstu ugody skutkującego błędną wykładnią oświadczeń woli stron oraz wadliwym uznaniem powoda H. W. za osobę trzecią, gdy ten jedynie poręczał za zobowiązanie odpowiadające normie art. 392 k.c.;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- art. 392 k.c. przez uznanie skuteczności zwolnienia występującego ze spółki wspólnika z długu tej spółki wobec wierzycieli, wynikającego ze stosunku zewnętrznego. Nadto powodowie zakwestionowali zamienne stosowanie instytucji zwolnienia z długu unormowanej w art. 392 k.c. z kumulatywnym przystąpieniem do długu, a w konsekwencji błędne utożsamianie odmiennych skutków prawnych wynikających ze zwolnienia z długu oraz z kumulatywnego przystąpienia do długu;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- art. 22 § 2 k.s.h. w zw. z art. 2 k.s.h. i art. 366 k.c. przez błędne uznanie, że wspólnik spółki jawnej będący zarazem jej wierzycielem nie może dochodzić od wspólników tej spółki całej kwoty jej długu, którego źródłem jest łącząca go ze spółką umowa;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;- art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe przez zaniechanie zastosowania dla rozróżnienia użytych w ugodzie pojęć &lt;em&gt;"pożyczka"&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;"kredyt"&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powodowie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, a ewentualnie o orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie apelacji w całości.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwany w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości i o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, kwestionując zasadność poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie wobec oparcia jej na uzasadnionych podstawach.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zarzuty naruszenia przepisów procesowych okazały się po części trafne, tj. w zakresie w którym nie pozostają w sprzeczności z zakazem wynikającym z art. 398[3] § 3 k.p.c. Trafnie wywiedli skarżący, że Sąd Apelacyjny pominął w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazania przyczyn uznania za niewiarygodne zeznań powoda Henryka W. czym naruszył art. 382 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. Tymczasem rozbieżność zeznań powoda z uznanymi przez ten Sąd za wiarygodne zeznaniami pozwanego w kwestii określenia zamiaru stron ugody z dnia 25 maja 2004 r. wymagała odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wskazania merytorycznych argumentów przemawiających w ocenie Sądu za odmową uznania za wiarygodne zeznań powoda. W tej sytuacji ocena zamiaru stron ugody co do sposobu rozumienia przez obie strony użytych w niej sformułowań okazała się jednostronna, a w konsekwencji przedwczesna, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 65 § 1 i § 2 k.c. wskutek dokonania wykładni oświadczeń woli stron ugody z dnia 25 maja 2004 r. z pominięciem literalnego brzmienia jej postanowień. W konsekwencji doszło do utożsamienia zobowiązań wynikających z umowy pożyczki z zobowiązaniami kredytowymi przy dokonywaniu czynności w obrocie z udziałem przedsiębiorców, korzystających z profesjonalnej pomocy prawnej. Prawidłowa, pełna i wszechstronna wykładnia postanowień umowy nie może bowiem pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie, ponieważ sformułowania i pojęcia, a także sama semantyka i struktura aktu umowy są jednym z istotnych wykładników woli stron, pozwalają ją poznać i ocenić. Wykładnia umowy nie może prowadzić do stwierdzeń pozostających w sprzeczności z jej treścią (wyrok SN z dnia 18 marca 2008 r. II CSK 336/2007 LexPolonica nr 2032031). Przy ustalaniu sensu wyrażonego w dokumencie oświadczenia woli według rzeczywistej woli stron miarodajne jest zarazem to, w jaki sposób tak adresat jak i odbiorca rozumieli znaczenie tego oświadczenia, nawet gdyby ich rozumienie odbiegało od obiektywnego znaczenia użytych w dokumencie słów lub zarzutów. Wymaga to badania i oceny stanu świadomości i intencji każdej ze stron, a tym samym szerszej niż sam dokument podstawy wykładni. Niezbędne są co najmniej oceny informacji każdej ze stron o tym, jak same zinterpretowały oświadczenie woli i jak je zrozumiały (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r. III CZP 66/95 OSNC 1995/12 poz. 168). Jednakże przy wykładni woli stron ujętej w umowie pisemnej sens oświadczeń ustala się przyjmując za podstawę wykładni przede wszystkim tekst dokumentu, a podstawowe znaczenie przypada językowym regułom znaczeniowym. Wykładni poszczególnych wyrażeń dokonuje się zarazem z uwzględnieniem całego kontekstu oraz związków treściowych występujących między postanowieniami zawartymi w tekście, a zatem nie można przyjąć takiego znaczenia interpretowanego zwrotu, które pozostawałoby w sprzeczności z pozostałymi składnikami wypowiedzi zawartymi w tekście umowy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Ustalenie przedmiotu spornego postanowienia ugody przy pomocy reguł wykładni zawartych w art. 65 k.c. wymaga zatem oparcia się o cały tekst ugody i związki treściowe występujące pomiędzy poszczególnymi postanowieniami zawartymi w tym tekście (por. postanowienie SN z dnia 29 stycznia 2002 r. V CKN 67/2000, wyrok z dnia 23 września 2004 r. III CK 400/2003 LexPolonica nr 369015 i z dnia 29 stycznia 2008 r. IV CSK 416/2007 niepubl.). Wymagań tych nie spełnia ocena zamiaru stron ugody dokonana wyłącznie z uwzględnieniem, uznanych za wiarygodne, zeznań pozwanego, a z pominięciem przedstawienia argumentacji przemawiającej za odmową uznania za wiarygodne sprzecznych z nimi zeznań powoda.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Oczywiście uzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 22 § 2 k.s.h. przez jego błędną wykładnię wskutek przyjęcia, że przy ocenie zakresu solidarnej odpowiedzialności wspólników spółki jawnej za zobowiązania tej spółki należy uwzględnić udział wspólników w stratach spółki (art. 51 § 2 k.s.h.), a więc partycypowanie w stratach przez wspólnika będącego wierzycielem spółki (str. 13-14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Błędne uznanie przez Sąd istnienia takiej bezpośredniej współzależności wynika z niedostrzeżenia wyraźnego rozdzielenia i odrębnego unormowania przez ustawodawcę stosunków wewnętrznych spółki (art. 37-57 k.s.h.) oraz stosunków zewnętrznych, tj. stosunku do osób trzecich (art. 28-36 k.s.h.). Udział wspólnika w zyskach i startach (art. 51 k.s.h.) jest elementem stosunków wewnętrznych spółki, natomiast odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki wobec jej wierzycieli jest elementem w płaszczyźnie stosunków zewnętrznych, będących przedmiotem odrębnej, samodzielnej regulacji. Oznacza to, że nawet umowne zwolnienie wspólnika od udziału w stratach (w stosunkach wewnętrznych spółki art. 51 § 3 k.s.h.) nie skutkuje zwolnieniem ani nawet ograniczeniem jego odpowiedzialności za zobowiązania tej spółki wobec jej wierzyciela, ponieważ podstawą tej odpowiedzialności jest art. 22 § 2 k.s.h., stosowany z uwzględnieniem reguł subsydiarnej odpowiedzialności wspólnika określonych w art. 31 k.s.h. Wierzyciel spółki cywilnej może więc domagać się zaspokojenia w całości swojej wierzytelności od każdego z dłużników solidarnych określonych art. 22 § 2 k.s.h. i to bez względu na ukształtowane pomiędzy wspólnikami i spółką ich stosunki wewnętrzne w odniesieniu do stopnia partycypacji wspólników w zyskach i stratach. Zaspokojenie wierzyciela spółki przez jednego z jej wspólników będącego dłużnikiem solidarnym może oczywiście później skutkować jego roszczeniami regresowymi wobec pozostałych dłużników solidarnych, ale okoliczność ta nie wpływa na kształt i zakres uprzedniej odpowiedzialności dłużnika solidarnego wobec wierzyciela spółki. Odmienna wykładnia art. 22 § 2 k.s.h. dokonana przez Sąd Apelacyjny okazała się więc błędna, a zarzut skargi kasacyjnej naruszenia tego przepisu należało uznać za uzasadniony.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zasadność zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 392 k.c. wyraża się zastosowaniem tego przepisu w sytuacji braku w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jednoznacznej, stabilnej oceny prawnej, a mianowicie czy treść § 3 ust. 1 ugody zawiera zwolnienie pozwanych z obowiązku świadczenia, określone dalej jednoznacznym zwolnieniem z długów i poręczeń (str. 15-17 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), czy też zawiera dopuszczalne w ramach swobody umów, umowne przystąpienie osoby trzeciej do długu, które Sąd również uznaje za element zawartej ugody (str. 18 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Tymczasem trafnie wywodzą skarżący, że błędnym jest utożsamianie umownego zwolnienia dłużnika z długu (zwolnienia od obowiązku świadczenia - art. 392 k.c.) z kumulatywnym przystąpieniem do długu możliwym do zastosowania w ramach swobody kontraktowej. Oba te odrębne instrumenty prawne wywołują bowiem odmienne skutki prawne. Umowa zwalniająca dłużnika od obowiązku świadczenia (art. 392 k.c.) nie wpływa na główny stosunek prawny będący źródłem obowiązku świadczenia dłużnika, a w szczególności nie skutkuje jakąkolwiek zmianą treści tego obowiązku dłużnika wobec wierzyciela lub przeniesienia go na inny podmiot. Zawarcie tej umowy powoduje powstanie jedynie gwarancyjnej odpowiedzialności osoby trzeciej wobec tego samego wciąż dłużnika, nie wywierając żadnego skutku prawnego w płaszczyźnie pomiędzy osobą trzecią a wierzycielem, w szczególności nabycia przez wierzyciela uprawnień wobec osoby trzeciej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Inny charakter ma natomiast umowne przystąpienie osoby trzeciej do długu, określane jako tzw. kumulatywne przystąpienie do długu, które skutkuje tym, że osoba trzecia staje się dodatkowym dłużnikiem ponoszącym solidarną odpowiedzialność wraz z dłużnikiem głównym wobec wierzyciela. Ten ostatnio omawiany instrument znacznie polepsza sytuację wierzyciela, ponieważ uzyskuje on uprawnienie do dochodzenia roszczenia ze stosunku podstawowego bezpośrednio od osoby trzeciej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wobec więc braku jednoznacznej oceny prawnej Sądu Apelacyjnego, który z omawianych instrumentów prawnych został wykorzystany przez strony w ugodzie z dnia 25 maja 2004 r., zarzut zastosowania art. 392 k.c. okazał się więc uzasadniony, ponieważ w aktualnym stanie sprawy dokonanie aktu jego subsumpcji ocenić należało jako przedwczesne przez dokonaniem jednoznacznej kwalifikacji prawnej charakteru zobowiązania wynikającego z § 3 ust. 1 wymienionej ugody.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Chybiony okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, ponieważ przepis ten znajduje zastosowanie do zawartych z bankiem umów określonych w hipotezie zamieszczonej w nim normy prawnej, a ustalenia stanu faktycznego nie uzasadniają konieczności jego zastosowania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 398[15] § 1 k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 18 grudnia 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I ACa 726/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uregulowanie art. 509 § 2 kc określa przedmiotowy zakres umowy przelewu wierzytelności, odnoszący się do jej stron, wierzyciela i osoby trzeciej. Skuteczność tej umowy względem wspólników dłużnika oceniana być powinna w oparciu o przepisy normujące zasady odpowiedzialności spółki jawnej i jej wspólników za zobowiązania spółki. Zgodnie z art. 22 § 2 ksh odpowiedzialność każdego wspólnika spółki jawnej jest osobista, nieograniczona i solidarna pomiędzy wspólnikami oraz ze spółką, przy uwzględnieniu tego, że stosownie do art. 31 § 1 ksh, jest ona subsydiarna w zakresie egzekucji, bo możliwość zaspokojenia się z majątku osobistego wspólnika powstaje w razie bezskuteczności egzekucji z majątku spółki. Takie objęcie wspólników odpowiedzialnością wynika z powołanej ustawy, która przewiduje możliwość różnicowania zobowiązań, a nadto określa solidarność odpowiedzialności, która nie może być umownie modyfikowana. Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki istnieje także wówczas, gdy dłużnik główny (spółka) uległa likwidacji, nie stanowi ona (likwidacja) przeszkody do kierowania roszczeń z tytułu odpowiedzialności za długi spółki przeciwko wspólnikom. Nie zasługuje na podzielenie stanowisko skarżącej, iż skoro w umowie przelewu wierzytelności strony ją zawierające postanowiły, że na rzecz powódki zostały przeniesione wierzytelności (...) należne od dłużnika - spółki jawnej, a nie wymieniły jako dłużników wspólników to umowa uprawnia powódkę do dochodzenia nabytej wierzytelności jedynie od spółki. Nie ma bowiem podstawy do przyjęcia, że strony umowy przelewu zwolniły dłużników od odpowiedzialności, co powinno być jednoznacznie wskazane. Przedmiotem umowy jest zatem wierzytelność wobec dłużnika jakim była spółka jawna, a doszło jedynie do zmiany wierzyciela. Wobec tego powódka jako nowy wierzyciel spółki jawnej ma prawo domagać się zapłaty od wszystkich odpowiedzialnych za zobowiązania tej spółki zgodnie z art. 22 § 2 ksh. Ustawowy charakter tej odpowiedzialności przemawia za stanowiskiem, że istniej ona w każdym przypadku istnienia odpowiedzialności spółki, niezależnie od kategorii zobowiązania, nawet po jej likwidacji.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 18 grudnia 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;III CZP 126/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wspólnik spółki jawnej traci zdolność upadłościową, w razie wystąpienia ze spółki.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: sędzia SN Zbigniew Struś (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Marian Kocon, Dariusz Zawistowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Protokolant: Iwona Budzik.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z wniosków Małgorzaty Z. i Kingi R. o ogłoszenie upadłości Macieja S., po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 18 grudnia 2008 r., zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w W. postanowieniem z dnia 28 sierpnia 2008 r.,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;em&gt;"Czy wspólnik spółki jawnej, który wystąpił z tej spółki ma zdolność upadłościową?"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;podjął uchwałę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy przedstawił zagadnienie prawne w sprawie, której podstawę faktyczną kształtują następujące okoliczności:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Maciej S. na przełomie września i października 2006 r. złożył oświadczenie - przyjęte przez spółkę - o wystąpieniu ze spółki &lt;em&gt;"(...) E.D. i Spółka"&lt;/em&gt; spółki jawnej w W. Wypowiedzenie to nie spowodowało przejścia spółki jawnej w stan likwidacji; dodać należy, że M.S. nie był przedsiębiorcą w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. 2003 r. Nr 60 poz. 535 ze zm., dalej: pun). W maju 2007 r. został złożony wniosek o ogłoszenie jej upadłości, a w dniach 22 października 2007 r., i 31 marca 2008 r. wnioski o ogłoszenie upadłości dłużnika Macieja S. złożyły wierzycielki Małgorzata Z. i Kinga R. Obydwa wnioski zostały połączone do wspólnego rozpoznania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Dłużnik domagał się ich oddalenia, podnosząc zarzut utraty zdolności upadłościowej wskutek wcześniejszego wystąpienia ze spółki. Wskazywał, że już 14 listopada 2006 r. został wykreślony z Krajowego Rejestru Sądowego jako wspólnik uprawniony do reprezentacji spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Rejonowy postanowieniem z 14 kwietnia 2008 r. ogłosił upadłość Macieja S., a w dniu 9 maja 2008 r. ogłosił upadłość spółki. Syndyk uznał co do zasady m.in. wierzytelności M.Z. i K.R., powstałe w okresie, gdy M.S. był wspólnikiem i zbył cały majątek upadłej, uzyskując cenę pokrywającą minimalną część uznanych wierzytelności.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Upadły zaskarżył postanowienie z 14 kwietnia 2008 r., a Sąd Okręgowy rozpoznając zażalenie powziął wątpliwości sprowadzające się do zagadnienia, czy art. 5 ust. 3 pkt pun obejmuje również byłego wspólnika spółki jawnej. Według poglądu sądu I instancji prowadzenie przeciw wspólnikowi spółki jawnej egzekucji singularnej byłoby sprzeczne z zasadą odpowiedzialności subsydiarnej wspólnika spółki jawnej (art. 31 § 1 ksh).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zasady wspólnego dochodzenia roszczeń wierzycieli od niewypłacalnych dłużników (upadłość) reguluje ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze. Art. 1 ust. 1 wskazuje przedsiębiorców jako zasadniczą grupę mającą potencjalną zdolność upadłościową zastrzegając jednak (ust. 2) objęcie tym postępowaniem innych podmiotów określonych w ustawie. Wśród przedmiotowych przesłanek zdolności upadłościowej uczestnictwa w postępowaniu upadłościowym zwraca uwagę prowadzenie we własnym imieniu działalności gospodarczej lub zawodowej (art. 5 pun). Art. 5 ust. 3 wprowadza wyjątki od przedstawionej reguły, postanawiając, że przepisy ustawy stosuje się także do wspólników osobowych spółek handlowych, ponoszących odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem. W rozpoznawanej sprawie odpowiedzialność wspólnika nie budzi wątpliwości, wynika bowiem z art. 22 § 2 ksh stanowiącego, że każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką. W przepisie brak jednak regulacji temporalnych uwarunkowań tej odpowiedzialności, pożądanej ze względu na potencjalną liczbę zmiennych, pozostających ze sobą w związku, np. rejestracji spółki, wstąpienia lub wystąpienia z niej wspólnika, powstania zobowiązania, wymagalności, stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Stan prawny komplikuje się również ze względu na obowiązek &lt;em&gt;"uwzględnienia"&lt;/em&gt; art. 31, będącego sformułowaniem niejednoznacznym. Art. 31 w § 3 zawiera jednak wskazówkę przydatną do rozstrzygnięcia prawnego, pozwalającą odrzucić przypuszczenie, że ustawodawca przeoczył zupełnie temporalne związki zdarzeń wpływających na odpowiedzialność wspólnika według art. 5 ust. 3 pkt 2 pun. Supozycja taka, oparta na założeniu nieracjonalnego działania legislacyjnego wymagałaby zresztą szczególnej ostrożności. Stosowanie przepisów ustawy także do odpowiedzialności wspólników osobowych spółek handlowych, nie uprawnia również do pominięcia art. 8 pun, określającego skutki wygaśnięcia innej przesłanki odpowiedzialności, tj. statusu przedsiębiorcy, ze względu na zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej. W takim wypadku, podobnie, jak w razie śmierci przedsiębiorcy zdolność upadłościowa utrzymuje się tylko przez jeden rok. Unormowania te są dość odległe od rozstrzyganego zagadnienia, wynika jednak z nich wymaganie istnienia przesłanek ogłoszenia upadłości w dniu orzekania i normowania ograniczeń czasowych w razie odstępstwa od tej reguły.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Art. 5 ust. 3 pun wprowadza wyjątki w stosunku do reguły tego prawa (upadłości przedsiębiorców) wyrażonej w ust. 1. Podlegają one wykładni ścisłej, ponieważ zdolność upadłościowa obejmuje ograniczony krąg dłużników, nie ma zatem podstawy do uznania luki normatywnej i rozszerzania tego kręgu w drodze analogii, a interpretacja ust. 3 powinna wpierw uwzględnić metodę językową. Ponieważ status wspólnika spółki prawa handlowego określa ustawa, przeczyłoby regułom logiki utożsamianie wspólnika i byłego wspólnika, zwłaszcza gdyby taka dowolna interpretacja miała kształtować treść odrębnego aktu normatywnego o istotnym znaczeniu społecznym wyrażonym przez określenie go mianem Prawa. Uznanie, że po wystąpieniu ze spółki status wspólnika pozostaje niezmieniony podważałoby sens regulacji np. następstw wyłączenia wspólnika (art. 63 § 2 ksh) oraz regulacji odpowiedzialności wspólnika spółki jawnej (art. 31 ust. 3, art. 32 ksh) ze względu na chwilę powstania zobowiązania (art. 31 ust. 3) lub przystąpienia wspólnika do spółki. Podobnie interpretował Sąd Najwyższy pojęcie członka organu osoby prawnej odwołanej z jego składu (uchwała składu siedmiu sędziów SN z 1 marca 2007 r. III CZP 94/2006 OSNC 2007/7-8 poz. 95).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Okoliczności te uzasadniają przyjęcie za dostateczną wykładni językowej art. 5 ust. 3 pkt 2 pun i rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego, jak w uchwale. Wystąpienie ze spółki nie zwalnia byłego wspólnika z odpowiedzialności określonej w art. 22 ksh, za zobowiązania powstałe wcześniej. Kierując się przytoczonymi motywami Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 kpc podjął uchwałę przytoczoną w sentencji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 23 października 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CSK 172/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Wspólnik spółki jawnej może dochodzić wypłaty udziału w zysku (art. 52 § 1 ksh) tylko wobec spółki, a po otwarciu jej likwidacji przysługuje mu tylko roszczenie, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie ksh, co nie wyklucza roszczenia odszkodowawczego wobec innych wspólników za szkodę poniesioną w związku z niewypłaceniem w terminie udziału w zysku.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Dariusz Zawistowski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Antoni Górski, Marek Sychowicz (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Iwony O. przeciwko Jarosławowi P., Renacie P. i &lt;em&gt;"A."&lt;/em&gt; Renata i Jarosław P., Iwona O., spółce jawnej w likwidacji w C. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 23 października 2008 r. skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 grudnia 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;oddalił skargę kasacyjną oraz zasądził od Iwony O. na rzecz Jarosława P. i Renaty P. kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2007 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 22 sierpnia 2007 r., oddalającego powództwo o zasądzenie od pozwanych kwoty 397.438,65 zł z odsetkami ustawowymi z tytułu udziału w zysku spółki za 2005 r. Ustalono, że powódka oraz pozwani Jarosław i Renata małżonkowie P. są wspólnikami pozwanej spółki. Stosownie do umowy spółki, powódka uczestniczy w zyskach i stratach spółki w 50%. Według bilansu zysk spółki za 2005 r. wyniósł kwotę 1.486.288,75 zł. Na poczet udziału w tym zysku powódka otrzymała zaliczki w kwotach 12.500 zł i 75.000 zł. W marcu 2006 r. pozwany P. przedstawił powódce rozliczenie za 2005 r., według którego &lt;em&gt;"dochód"&lt;/em&gt; przypadający na rzecz powódki wyniósł kwotę 598.927,79 zł, z której zapłacono zaliczki na poczet podatku w wysokości 108.740 zł i składki na ubezpieczenie w wysokości 4.649,14 zł. Wiele podmiotów zalega z zapłatą pozwanej spółce należności za wykonane usługi, ale spółka ma też zaległości płatnicze wobec wierzycieli. Ś. Oddział Wojewódzki NFZ zażądał od spółki kwoty 1. 733.864 zł tytułem należności za 2004 r. i kwoty 1.754.721 zł tytułem należności za 2005 r. Rozliczenia z tytułu udziału w zyskach i stratach pozwanej spółki dokonywane były pomiędzy pozwanym P. a mężem powódki Krzysztofem O. Strony traktowały pozwaną spółkę i inną spółkę o firmie &lt;em&gt;"D."&lt;/em&gt; jako jedno przedsiębiorstwo. Pozwany P. z zysków pozwanej spółki wypłacił sobie środki, potrącając w ten sposób swoje wierzytelności do Krzysztofa O. w kwocie 260.000 zł, przy czym zgody na takie działanie powódka nie potwierdziła. Wiosną 2005 r. doszło między stronami do konfliktu; pozwani P. wypowiedzieli umowę spółki na koniec 2005 r. i doszło do postawienia pozwanej spółki w stan likwidacji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że w czasie, gdy spółka jawna jest w likwidacji wypłata zysku dla wspólników nie może być dokonana. Interes wierzycieli spółki wyprzedza interes wspólników, a zrównanie roszczeń wspólników ze stosunku spółki i innych wierzycieli spółki spowodowałoby obejście art. 82 § 2 k.s.h. Roszczenia wspólników ze stosunku spółki mogą zostać zaspokojone dopiero po pokryciu wszystkich zobowiązań spółki, powództwo w stosunku do pozwanej spółki jest zatem przedwczesne. Skoro powództwo w stosunku do pozwanej spółki jest przedwczesne, to również przedwczesne jest powództwo w stosunku do pozwanych P.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny, odwołując się do poglądu wyrażonego w literaturze prawa handlowego, podzielił stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji co do roszczenia powódki w stosunku do pozwanej spółki. Odnośnie do roszczenia adresowanego do pozwanych P. Sąd ten, mając także na względzie wypowiedzi przedstawicieli nauki prawa handlowego, stwierdził, że jest oczywiste i wynika z samej istoty spółki jawnej, iż wspólnicy mogą kierować roszczenia tylko wobec spółki, a nie innych jej wspólników. Gwarancja wyrażona w art. 22 § 2 i art. 31 § 1 i 2 k.s.h. obejmuje jedynie zobowiązania z tzw. zewnętrznych stosunków prawnych, odrębnych od stosunku spółki i nie dotyczy roszczeń ze stosunku wewnątrzspółkowego. Pozwani P. nie mają zatem legitymacji biernej w sprawie o wypłatę udziału w zysku pozwanej spółki (art. 52 § 1 k.s.h.), zatem oddalenie powództwa w tej części jest także prawidłowe.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka oparła skargę kasacyjną na podstawie naruszenia przepisów postępowania - art. 386 § 2 w związku z art. 202 zd. 2 k.p.c. przez pominięcie, że pozwana spółka była niewłaściwie reprezentowana do dnia 24 stycznia 2007 r., a zatem nie miała zdolności procesowej, i art. 380 k.p.c. wobec tego, że Sąd Apelacyjny nie rozpoznał, mimo zaskarżenia, postanowień dowodowych wydanych przez Sąd pierwszej instancji i nie uwzględnił zarzutu przeprowadzenia sprekludowanych dowodów (art. 380 w związku z art. 479[14] k.p.c.), a także na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 82 w związku z art. 52 i 51 k.s.h., przejawiającą się w przyjęciu, że roszczenie o wypłatę udziału w zysku za okres poprzedzający likwidację spółki jawnej nie jest w tym okresie wymagalne i nie może być dochodzone przed sądem, oraz błędną wykładnię art. 31 § 2 w związku z art. 22 § 2 k.s.h., polegającą na przyjęciu, że pozostali wspólnicy spółki jawnej nie mają legitymacji biernej w sprawie o wypłatę udziału w zysku oraz przez niezastosowanie art. 5 k.c. w związku z art. 2 k.s.h. wobec pominięcia, że pozostali wspólnicy za ten sam okres, za który powódka dochodzi wypłaty udziału w zysku, otrzymali taką wypłatę, jak również nierozważnie konsekwencji zaspokojenia ewentualnych wierzycieli spółki przez wspólników solidarnie w sytuacji, w której tylko niektórzy z nich otrzymali wypłatę z tytułu udziału w zyskach. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak wynika z akt sprawy, &lt;em&gt;"A."&lt;/em&gt; Renata i Jarosław P., Iwona O., spółka jawna w C. została dopozwana postanowieniem Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 19 września 2006 r. Do dnia 24 stycznia 2007 r. spółka ta nie dokonała żadnych czynności w sprawie ani nie zostały dokonane w sprawie żadne czynności z jej udziałem. Na rozprawę w dniu 24 stycznia 2007 r. stawił się likwidator reprezentujący spółkę będącą już wówczas w likwidacji i od tej chwili reprezentuje ją w sprawie, nie zachodziła zatem niewłaściwa jej reprezentacja (art. 78 § 1 k.s.h.). Pozwana spółka, będąca spółka jawną, ma zdolność sądową i procesową (art. 65 § 1 k.p.c. w związku z art. 8 § 1 i art. 4 § 1 pkt 1 k.s.h.). W postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji nie doszło do nieważności postępowania ani ze względu na brak zdolności procesowej pozwanej spółki, ani ze względu na wadliwą jej reprezentację. Sąd Apelacyjny, nie uchylając wyroku Sądu pierwszej instancji, nie naruszył zatem art. 386 § 2 k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zarzucając Sądowi Apelacyjnemu nierozpoznanie postanowień dowodowych podjętych przez Sąd pierwszej instancji i nieuwzględnienie zarzutu przeprowadzenia przez ten Sąd sprekludowanych dowodów, skarżąca nie wskazała, jakich postanowień i jakich dowodów zarzut ten dotyczy. Poza tym, nie podjęła nawet próby wykazania, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 398[3] § 1 pkt 2 k.p.c.). Do wykazania tego nie jest wystarczające ogólne stwierdzenie, że postanowienia dowodowe &lt;em&gt;"miały wpływ na dokonanie ustaleń faktycznych sprawy"&lt;/em&gt;, tak więc niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 380 k.p.c. w związku z art. 479[14] k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak stanowi art. 82 k.s.h., od chwili otwarcia likwidacji spółki jawnej z majątku spółki spłaca się przede wszystkim zobowiązania spółki oraz pozostawia się odpowiednie kwoty na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych, a pozostały majątek dzieli się między wspólników stosownie do postanowień umowy; w razie braku stosownych postanowień umowy, spłaca się wspólnikom udziały, a nadwyżkę dzieli się między wspólników w takim stosunku, w jakim uczestniczą oni w zysku. Z przepisu tego wynika, że wyróżniono w nim zobowiązania spółki, które spłaca się przede wszystkim, a wspólnikom przyznano prawo do udziału w nadwyżce pozostałej po spłaceniu tych zobowiązań, pomniejszonej o kwoty pozostawione na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych i po ewentualnym spłaceniu udziałów wspólników. Przez zobowiązania spółki - jako przeciwstawione należnościom przysługującym wspólnikom z nadwyżki, o której mowa - należy rozumieć zobowiązania spółki wynikające z jej stosunków zewnętrznych, tj. wobec jej wierzycieli niebędących wspólnikami, jak i wierzycieli będących wspólnikami, gdy zobowiązania nie wynikają ze stosunku spółki. W toku postępowania likwidacyjnego zobowiązania spółki wobec tych wierzycieli powinny być zaspokojone &lt;em&gt;"przede wszystkim"&lt;/em&gt;, a więc w pierwszej kolejności, co oznacza, że dopiero po ich zaspokojeniu możliwe jest zaspokojenie zobowiązań wynikających ze stosunku spółki. Do takich zobowiązań należą m.in. zobowiązania z tytułu udziału wspólników w zyskach spółki (art. 51 § 1 i art. 52 § 1 k.s.h.) i to niezależnie od tego, czy zobowiązania te powstały przed, czy po otwarciu likwidacji. Wspólnicy mogą dochodzić swych roszczeń z tego tytułu dopiero przy podziale nadwyżki pozostałej w wyniku spłacenia zobowiązań wynikających ze stosunków zewnętrznych spółki, pozostawienia odpowiednich kwot na pokrycie zobowiązań niewymagalnych lub spornych i ewentualnego spłacenia udziałów wspólników (art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h.). Celem takiej regulacji jest doprowadzenie w czasie likwidacji spółki przede wszystkim do zaspokojenie jej wierzycieli, których zobowiązania wynikają ze stosunków zewnętrznych spółki, za które ponoszą solidarną odpowiedzialność spółka i wspólnicy (art. 22 § 2 k.s.h.). Dopuszczenie możliwości wcześniejszego zaspokajania wspólników mogłoby spowodować, że majątek spółki nie wystarczałby na zaspokojenie innych wierzycieli spółki. Wprawdzie w takim wypadku mogliby oni poszukiwać zaspokojenia z majątku wspólników (art. 22 § 2 w związku z art. 31 § 1 k.s.h.), ale nie ulega wątpliwości, że pozbawienie ich zaspokojenia z majątku spółki może ograniczyć możliwość ich zaspokojenia lub w ogóle pozbawić zaspokojenia, zwłaszcza wtedy, gdy wspólnicy odpowiedzialni za te zobowiązania uzyskaliby zaspokojenie swoich wierzytelności wobec spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie zachodzi wyrażona w skardze kasacyjnej obawa przedawnienia się roszczenia powódki o wypłatę przez spółkę jej udziału w zysku (art. 52 § 1 k.s.h.); jeżeli nie uległo ono przedawnieniu przed otwarciem likwidacji spółki, jego bieg ulega swoistemu zawieszeniu w czasie od otwarcia likwidacji do podziału nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 k.s.h., gdyż w tym czasie nie mogło ono być dochodzone.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że z istoty spółki jawnej wynika, iż roszczenia wynikające ze stosunku spółki - a takim typowym roszczeniem jest roszczenie o wypłatę udziału w zysku (art. 51 § 2 i art. 52 § 1 k.s.h.) - wspólnicy mogą kierować tylko wobec spółki. Zasady tej nie zmienia art. 22 § 2 k.s.h., według którego każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, z uwzględnieniem art. 31 k.s.h., przewidującego tzw. subsydiarną odpowiedzialność wspólnika. Ustanowiona w art. 22 § 2 k.s.h. odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania spółki dotyczy zobowiązań, które może zaciągać spółka w ramach przyznanej jej zdolności (art. 8 w związku z art. 4 § 1 k.s.h.), która obejmuje stosunki zewnętrzne, tj. zachodzące pomiędzy spółką a jej kontrahentami. Wspólnik odpowiada zatem solidarnie wraz ze spółką za zobowiązania spółki wynikające z tych stosunków. Przyznana spółce jawnej zdolność do zaciągania zobowiązań nie obejmuje stosunków &lt;em&gt;"wewnątrzspółkowych"&lt;/em&gt; i przewidziana w art. 22 § 2 k.s.h. odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania spółki wynikające z tych stosunków nie rozciąga się na te zobowiązania, a więc także na zobowiązanie spółki do wypłaty wspólnikowi udziału w zysku. (...)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powódka, nie mając uprawnienia do dochodzenia udziału w zysku tak od pozwanej spółki będącej w likwidacji przed podziałem nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h., jak i od pozostałych wspólników, nie może skutecznie powoływać się na art. 5 k.c. jako na przepis przyznający jej to uprawnienie. Zgodnie z powszechnie rozumianym znaczeniem tego przepisu, jego zastosowanie nie może doprowadzić do nabycia (ani utraty) prawa podmiotowego, zarzut naruszenia art. 5 k.c. przez jego niezastosowanie nie stanowi zatem uzasadnionej podstawy skargi kasacyjnej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Jak wskazano, powódka będzie mogła dochodzić udziału w zysku za 2005 r. przy podziale nadwyżki, o którym mowa w art. 82 § 2 zdanie trzecie k.s.h., a w wypadku, gdy przewiduje to umowa spółki, będzie też mogła po rozwiązaniu spółki wystąpić z odpowiednim roszczeniem w stosunku do pozostałych wspólników. Jeżeli niewypłacenie powódce udziału w zysku było wynikiem czynu niedozwolonego pozostałych wspólników, w wyniku którego powódka poniosła szkodę - co zdaje się wynikać z jej twierdzeń - powódce przysługuje roszczenie o naprawienie tej szkody (art. 415 k.c.). O skuteczności wystąpienia z takim roszczeniem decydować będzie oczywiście udowodnienie przez powódkę jego przesłanek (art. 6 k.c.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 398[14] k.p.c.).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 9 lipca 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CSK 72/2008&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;1. Akcesoryjność odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki oznacza ścisły związek z długiem głównym. Jeżeli zatem zobowiązanie wspólników jest ściśle zależne od zobowiązania spółki, to trudno podzielić pogląd, że skutki przedawnienia roszczenia przeciw spółce nie rozciągają się na wspólników. (...) Przedawnienie roszczenia głównego odnosi skutek wobec wspólników.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;2. Wytoczenie powództwa przeciwko wspólnikom spółki jawnej nie przerywa biegu przedawnienia wobec spółki.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br/&gt;Przewodniczący: Sędzia SN Lech Walentynowicz.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie SN: Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca), Antoni Górski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Czesława Z. przeciwko Krzysztofowi K., Urszuli K. i Sławomirowi F. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 9 lipca 2008 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 21 września 2007 r. (...),&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz pozwanych solidarnie kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy w B.-B. wydał w dniu 15 września 2005 r. w postępowaniu nakazowym nakaz zapłaty, zasądzający na rzecz powoda Czesława Z. od pozwanych Krzysztofa K., Urszuli K. i Sławomira F. kwotę 250 100 zł, obejmującą wynikającą z czterech faktur należność za roboty budowlane wykonane na rzecz spółki jawnej &lt;em&gt;"N."&lt;/em&gt;, której wspólnikami są pozwani.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W zarzutach od nakazu zapłaty pozwani kwestionowali swoją legitymację bierną wobec tego, że faktury wystawione zostały na spółkę &lt;em&gt;"N."&lt;/em&gt;, zarzucali także, że roszczenie nie jest wymagalne z uwagi na wadliwe wykonanie robót przez powoda.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 20 grudnia 2005 r. utrzymał nakaz zapłaty w mocy. Zarzut braku legitymacji biernej uznał za chybiony, pozwani bowiem, jako wspólnicy spółki jawnej, ponoszą solidarną odpowiedzialność za jej zobowiązania, a wierzyciel może powództwo przeciwko nim wytoczyć niezależnie od tego, czy pozywa również spółkę. Twierdzenia zaś o wadliwym wykonaniu robót uznał za nieudowodnione.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Na skutek apelacji pozwanych Sąd Apelacyjny w K. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo. Sąd ten podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu niższej instancji, uznał jednak za skuteczny podniesiony w apelacji zarzut przedawnienia roszczenia przeciwko spółce. Wniesienie powództwa przerwało bieg przedawnienia roszczenia przeciwko wspólnikom, przedawnienie przeciw spółce biegło jednak nadal. Roszczenie dochodzone w sprawie związane jest z prowadzeniem działalności gospodarczej i przedawnia się w terminach określonych w art. 118 zd. drugie k.c., to jest z upływem trzech lat. Termin wymagalności roszczenia wynika z wystawionych faktur, których pierwsza obejmuje należność wymagalną w dniu 25 października 2002 r., a ostatnia - w dniu 31 grudnia 2002 r., zatem roszczenie ulegało przedawnieniu pomiędzy 25 października a 31 grudnia 2005 r. Zarzuty od nakazu zapłaty pozwani wnieśli w dniu 6 października 2005 r., w tej dacie roszczenie przeciw spółce nie było jeszcze przedawnione, zatem tego zarzutu nie mogli wówczas zgłosić i z tego względu, zdaniem Sądu Apelacyjnego, zgłoszenie tego zarzutu nie zostało objęte prekluzją z art. 495 § 3 k.p.c. Zarzut ten mógł być podniesiony także w apelacji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Apelacyjny uznał za dopuszczalne podniesienie przez wspólników spółki jawnej zarzutu przedawnienia roszczenia przeciwko spółce. Odpowiadają oni bowiem za dług cudzy (art. 22 § 2 k.s.h.), a odpowiedzialność ta ma charakter akcesoryjny w stosunku do spółki. Wytoczenie zaś powództwa przeciw wspólnikom nie przerywa biegu przedawnienia roszczenia w stosunku do spółki. Pozwani wspólnicy spółki jawnej mogą, z mocy art. 35 § 1 k.s.h., podnosić w procesie zarzuty przysługujące spółce, a takim zarzutem jest niewątpliwie zarzut przedawnienia. Przedawnienie się roszczenia przeciw spółce powoduje w konsekwencji konieczność oddalenia powództwa także przeciw ponoszącym taki zarzut jej wspólnikom.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, opartą na obu podstawach określonych w art. 398[3] k.p.c., wniósł powód. W ramach pierwszej z nich zarzucał naruszenie art. 35 w związku z art. 31 § 2 k.s.h. i art. 6 oraz 118 k.c. polegające na uwzględnieniu w sprawie przeciwko wspólnikom spółki jawnej zarzutu przedawnienia roszczenia przeciw spółce bez wykazania, że roszczenie to uległo przedawnieniu. W ramach drugiej podstawy zarzucał naruszenie art. 495 § 3 k.p.c. w związku z art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. polegające na przyjęciu, że samo podniesienie zarzutu przedawnienia roszczenia przeciw spółce, bez jego wykazania, uzasadnia jego uwzględnienie. W konkluzji wnosił o uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Spółka jawna, o jakiej mowa w art. 22 k.s.h., nie posiada osobowości prawnej, zgodnie jednak z art. 8 k.s.h., mimo braku osobowości prawnej może we własnym imieniu nabywać prawa, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Oznacza to, że w obrocie gospodarczym wobec osób trzecich kontrahentem jest spółka, a nie jej wspólnicy. Spółka jawna jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 43[1] k.c., prowadzi działalność gospodarczą w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Tekst jednolity: Dz. U. 2007 r. Nr 155 poz. 1095). Spółka taka traktowana jest jako tzw. ułomna osoba prawna, a normatywną podstawę do stosowania wobec niej przepisów o osobach prawnych stanowi art. 33[1] k.c. Wszystko to oznacza, że pomimo braku osobowości prawnej, spółka jest podmiotem prawa odrębnym od jej wspólników.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Za zobowiązania spółki jawnej odpowiada przede wszystkim sama spółka. Odpowiedzialność jednak za jej zobowiązania solidarnie ponoszą także jej wspólnicy. Solidarność zachodzi pomiędzy spółką i wszystkimi jej wspólnikami i stosuje się w tym względzie przepisy o solidarności dłużników (art. 366-378 k.c.). Kodeks spółek handlowych określił odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki jako subsydiarną (art. 22 § 2 w związku z art. 31). Oznacza to, że wierzyciel spółki może prowadzić egzekucję z majątku wspólnika dopiero wówczas, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sposób ukształtowania odpowiedzialności spółki jawnej i jej wspólników daje wierzycielowi prawo do pozywania, według swego uznania, spółki i wspólników, bądź tylko spółki, albo tylko wspólników (wszystkich bądź tylko niektórych). Rodzić to może wątpliwości odnośnie do zarzutów, jakie w procesie mogą podnosić pozwani.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Zgodnie z art. 35 § 1 k.s.h., wspólnik pozwany z tytułu odpowiedzialności za zobowiązania spółki może w toku procesu podnosić zarzuty przysługujące mu osobiście, jak i zarzuty służące spółce. Do takich zarzutów zaliczyć można m.in. zarzut przedawnienia, potrącenia, zarzut złej wiary, nadużycia prawa podmiotowego, czy nieważności czynności prawnej. Ukształtowanie odpowiedzialności za zobowiązania spółki prowadzi do wniosku, że wniesienie powództwa przeciwko wspólnikom nie przerywa biegu przedawnienia roszczenia przeciwko spółce. W literaturze przedmiotu istnieją pewne rozbieżności odnośnie do tego, czy i w jakiej sytuacji wspólnik, w procesie wytoczonym przeciwko niemu, może podnieść zarzut przedawnienia roszczenia przeciwko spółce. Według opinii niektórych autorów wspólnikowi pozwanemu przez wierzyciela nie przysługuje prawo powołania się na zarzut przedawnienia roszczenia przysługujący spółce, a pogląd ten uzasadniany jest względem ochrony wierzycieli przed koniecznością pozywania niewypłacalnej spółki tylko po to, by zapobiec zgłoszeniu takiego zarzutu. Inni autorzy prezentują pogląd odmienny, wyprowadzany z literalnego brzmienia art. 35 § 1 k.s.h. Zdaniem Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, trafny jest drugi z tych poglądów. Akcesoryjność odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki oznacza ścisły związek z długiem głównym. Jeżeli zatem zobowiązanie wspólników jest ściśle zależne od zobowiązania spółki, to trudno podzielić pogląd, że skutki przedawnienia roszczenia przeciw spółce nie rozciągają się na wspólników. Żadne względy nie uzasadniają też potrzeby szczególnej ochrony wierzyciela, skoro termin przedawnienia roszczenia jest wystarczająco długi, by można było podjąć takie czynności, które prowadzą do przerwania jego biegu także przeciwko spółce. Trafnie zatem uznał Sąd Apelacyjny, że przedawnienie roszczenia głównego odnosi skutek wobec wspólników.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Trafnie uznał także Sąd Apelacyjny, że zarzut przedawnienia roszczenia przeciw spółce mógł zostać zgłoszony przez pozwanych w apelacji. Powołanie się na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 lutego 2005 r. IV CK 492/2004 (LexPolonica nr 1633060) nie było jednak zasadne, bowiem dotyczyło ono możliwości zgłoszenia takiego zarzutu w postępowaniu upominawczym, które rządzi się innymi prawami niż postępowanie nakazowe. W postępowaniu nakazowym zaś prekluzja w zakresie dowodów i zarzutów określona jest wyraźnie w art. 495 § 3 k.p.c. Nawet zatem zarzut z zakresu prawa materialnego, a takim zarzutem jest przedawnienie, nie może być uwzględniony, jeśli jego zgłoszenie uległo prekluzji. Możliwość powołania się na taki zarzut istnieje zatem tylko wtedy, gdy strona wykaże, że nie mogła z niego skorzystać wcześniej, albo gdy potrzeba jego powołania wynikła później (art. 495 § 3 zd. pierwsze in fine). Taka właśnie sytuacja nastąpiła w sprawie, skoro bowiem w dacie wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty roszczenie przeciwko spółce nie było przedawnione, to z zarzutu przedawnienia pozwani skorzystać nie mogli. Przedawnienie nastąpiło dopiero w toku postępowania wywołanego wniesieniem zarzutów od nakazu zapłaty, zatem zarzut przedawnienia zgłosili, gdy stało się to możliwe. Wyżej już wskazano, że wytoczenie powództwa przeciwko wspólnikom spółki jawnej nie przerywa biegu przedawnienia wobec spółki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Podstawowy zarzut skarżącego dotyczy kwestii, czy samo zgłoszenie zarzutu wystarcza do jego uwzględnienia, czy też pozwani wspólnicy spółki jawnej maja obowiązek wykazania, że spółce taki zarzut przysługuje. Zdaniem skarżącego, pozwani obowiązani byli wykazać okoliczności negatywne, to jest udowodnić, że spółka nie zrzekła się korzystania z takiego zarzutu, nie uznała roszczenia, bądź też, że skorzystanie z takiego zarzutu nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Takie stanowisko nie jest jednak zasadne. Zgodnie z regułą wyrażoną w art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Pozwani wspólnicy mieli zatem obowiązek jedynie wykazania, że termin przedawnienia roszczenia skarżącego wobec spółki upłynął i taki dowód przeprowadzili. Skarżącego natomiast obciążał dowód okoliczności prowadzących do uznania, że zarzut przedawnienia nie może być uwzględniony. Skarżący podnosił także, że w jego ocenie jedynym skutecznym dowodem wykazania roszczenia wobec spółki w procesie przeciw wspólnikom jest wyrok oddalający powództwo przeciwko spółce jawnej z powodu przedawnienia. Takiej oceny nie można podzielić. Wniesienie powództwa przeciwko spółce zależy od woli wierzyciela, gdyby zatem takiego powództwa nie wniósł i pozwał tylko wspólników (do czego oczywiście ma prawo), ci ostatni nigdy nie mogliby skutecznie podnieść zarzutu przedawnienia roszczenia przeciw spółce. Ani przepis art. 35 § 1 k.s.h., ani żaden inny nie uprawnia do takiego rozumowania. Przytoczony przez skarżącego art. 778[1] k.p.c. dotyczy zupełnie innej sytuacji, chodzi bowiem o uzyskanie tytułu wykonawczego, nadanego przeciwko spółce, także przeciwko wspólnikom bez konieczności objęcia ich tytułem egzekucyjnym. W niniejszej sprawie zaś oczywistym dążeniem skarżącego było uzyskanie tytułu egzekucyjnego właśnie przeciwko wspólnikom.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji na podstawie art. 398[15] k.p.c.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: right'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:8pt'&gt;2143221&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 8 maja 2008 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;V CSK 573/2007&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Art. 35 § 1 ksh jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 372 kc.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Przewodniczący: SSN Lech Walentynowicz (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie: SSN Mirosław Bączyk, SSN Antoni Górski.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Przemysłu Spirytusowego &lt;em&gt;"P."&lt;/em&gt; S.A. w W. przeciwko Andrzejowi R. i Jarosławowi O. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 8 maja 2008 r., skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego we W. z dnia 6 września 2007 r. (...).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;1.) uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację pozwanych;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;2.) zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 11.056 zł (jedenaście tysięcy pięćdziesiąt sześć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję apelacyjną i kasacyjną.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2007 r. zasądził od pozwanych Andrzeja R. i Jarosława O. na rzecz Przedsiębiorstwa Przemysłu Spirytusowego &lt;em&gt;"P."&lt;/em&gt; S.A. w W. solidarnie kwotę 149.113,09 zł z odsetkami i kosztami procesu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd ustalił, że pozwani byli wspólnikami spółki jawnej PPUH &lt;em&gt;"J."&lt;/em&gt; w K-K. Spółka ta bezspornie nie zapłaciła ceny zakupionych u powoda wyrobów spirytusowych w kwocie dochodzonej w pozwie, przy czym wymagalność świadczenia za dwie partie dostarczonego tam towaru powstała w dniach 1 lutego i 2 kwietnia 2003 r. W dniu 11 sierpnia 2003 r. Sąd Rejonowy w O. ogłosił upadłość spółki &lt;em&gt;"J."&lt;/em&gt;. W postępowaniu upadłościowym ujawniła się jednak niemożność zaspokojenia roszczenia powoda, zgłoszonego i uznanego w tym postępowaniu, ponieważ na liście wierzytelności zaliczono je do &lt;em&gt;"nieściągalnych"&lt;/em&gt; kategorii VI i VII. Wierzyciel wezwał wówczas pozwanych do zapłaty długu na podstawie art. 22 § 2 ksh, a w dniu 25 stycznia 2007 r. wytoczył przeciwko nim powództwo.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy uznał powództwo za zasadne, nie podzielając zgłoszonego przez pozwanych zarzutu przedawnienia. Przedawnienie z umowy sprzedaży jest dwuletnie (art. 554 kc), ale - zdaniem Sądu - zostało przerwane w dniu 11 sierpnia 2003 r., w następstwie ogłoszenia upadłości spółki (art. 123 § 1 pkt 1 kc). Pozwani mogli się powołać na zarzuty przysługujące spółce jawnej, jednakże zarzut przedawnienia, istotny w tym procesie, nie przysługiwał spółce.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W następstwie apelacji pozwanych Sąd Apelacyjny we W. zmienił zaskarżony wyrok oddalił powództwo.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd ten uznał, że dochodzone roszczenie zostało przedawnione. Wierzytelność powoda wynikająca z umowy sprzedaży podlegała bowiem dwuletniemu przedawnieniu (art. 554 kc) rozpoczynającemu bieg w kwietniu 2003 r., podczas gdy powództwo zostało wytoczone w dniu 26 stycznia 2007 r. Nastąpiło wprawdzie przerwanie biegu przedawnienia, ale tylko wobec spółki, a nie wobec pozwanych ponoszących z nią odpowiedzialność solidarną (art. 22 § 2 ksh). Obowiązuje wówczas art. 372 kc, powodujący, że zawieszenie biegu przedawnienia przeciwko spółce nie miało skutku wobec pozwanych, którym przysługiwał własny zarzut przedawnienia. Powód uprawniony był natomiast do skutecznego dochodzenia wobec wspólników roszczenia nieprzedawnionego (art. 31 § 2 ksh).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód w skardze kasacyjnej wniósł o uchylenie wyroku odwoławczego i orzeczenie co do istoty sprawy zgodnie z jego żądaniem, ewentualnie - o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Skarżący powołał się na naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 22 § 2, 31 § 1 i 2 oraz art. 35 § 1 ksh, a także art. 372 kc.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy zważył, co następuje:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Spółka jawna, jako spółka osobowa, uzyskała podmiotowość prawną; może nabywać prawa, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana (art. 8 § 1 ksh). Nastąpiło w konsekwencji rozdzielenie majątku spółki i wspólnika oraz odpowiedzialności spółki i wspólnika. Istnieje jednak nadal silna więź między spółką jawną a wspólnikiem, bardziej rygorystyczna niż przewidziana w art. 299 ksh. Wspólnik odpowiada bowiem za zobowiązania spółki jawnej całym majątkiem bez żadnych ograniczeń, solidarnie z innymi wspólnikami i samą spółką (art. 22 § 2 ksh). Wierzyciel spółki jawnej ma jednak obowiązek prowadzenia egzekucji w pierwszej kolejności z majątku spółki i dopiero w razie bezskuteczności takiej egzekucji możliwa jest egzekucja z majątku wspólnika (art. 31 § 1 ksh). W tym wyraża się subsydiarność (wtórność) odpowiedzialności wspólnika; występuje ona w fazie egzekucji.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Nie ma jednak wątpliwości, że odpowiedzialność wspólnika jest odpowiedzialnością za cudzy dług (dług spółki), a nie za własny dług. Jej przesłanką jest istnienie długu osoby trzeciej, za którą inna osoba ponosi odpowiedzialność ex lege (tu: na podstawie art. 22 § 2 ksh). Należy w konsekwencji przyjąć, że przewidziana w art. 22 § 2 ksh solidarność ma swoisty charakter, gdyż jej skutki zostały w pierwszej kolejności określone w przepisach szczególnych (tj. w kodeksie spółek handlowych), a nie w przepisach kodeksu cywilnego, w szczególności co do możliwości zgłoszenia zarzutów przez wspólnika wobec wierzycieli spółki. Nie ma wątpliwości, że wspólnikowi przysługują zarzuty osobiste wobec wierzyciela (art. 375 § 1 kc w związku z art. 22 § 2 ksh i art. 2 ksh), jednak zarzuty z umowy podstawowej łączącej spółkę jawną z wierzycielem nie są zarzutami osobistymi wspólnika. Są to zarzuty przysługujące spółce, na które może się on powołać tylko z mocy art. 35 § 1 ksh. Są one &lt;em&gt;"przejęte"&lt;/em&gt; od spółki w ramach odpowiedzialności za cudzy dług. Ta pochodność zarzutów oznacza, że muszą one realnie, rzeczywiście przysługiwać spółce w momencie zgłoszenia ich wobec wierzyciela. W piśmiennictwie podkreśla się, że wskazania z art. 89 kh są tu nadal aktualne.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;W rozpoznawanej sprawie pozwani wspólnicy nie mogli skutecznie powołać się na &lt;em&gt;"własny"&lt;/em&gt; zarzut przedawnienia roszczenia z umowy sprzedaży, gdyż nie byli jej stroną. Zarzut ten przysługiwał natomiast spółce, ale w stosunku do niej bieg przedawnienia został bezspornie przerwany (art. 123 § 1 pkt 1 kc) i nie rozpoczął nowego biegu (art. 124 § 2 kc). Z uwagi na tak ukształtowany w przepisach szczególnych (w kodeksie spółek handlowych) sposób obrony wspólnika, wyłączony został przepis art. 372 kc w odniesieniu do zarzutu przedawnienia, należy bowiem przyjąć, że przepis ten ma charakter przepisu ogólnego wobec szczególnego unormowania zamieszczonego w art. 35 § 1 ksh.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwani powołali się wyłącznie na przedawnienie roszczenia powoda wynikającego z umowy sprzedaży. Nie doszło jednak do przedawnienia roszczenia ze stosunku podstawowego, wspólnicy nie mogą zatem skorzystać z zarzutu przejętego od spółki. Należało w konsekwencji uchylić zaskarżony wyrok i oddalić apelację pozwanych (art. 398[16] kpc) oraz orzec o koszach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego (art. 98 i 108 § 1 kpc).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href='http://www.matysiak-kancelaria.pl/'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Zakładanie, przekształcenia, rejestracja spółek&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna&lt;span style='font-size:12pt'&gt;&lt;br /&gt;						&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma'&gt;&lt;strong&gt;z dnia 10 października 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:14pt'&gt;&lt;strong&gt;I CSK 263/2007&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;1. Pozwany z tytułu odpowiedzialności za zobowiązania spółki jawnej - dłużnik nie może przedstawić zarzutu który przysługiwałby spółce, w momencie w którym spółka ta w dacie wniesienia pozwu już nie istnieje. &lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;2. Z momentem ustania bytu prawnego spółki jawnej bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego, jej wspólnicy stają się sukcesorami spółki. Jeżeli w uchwale o rozwiązaniu spółki brak wyraźnego postanowienia kto jest takim sukcesorem, za następców prawnych spółki, do czasu rozliczenia się jej z pozostałymi uczestnikami obrotu, powinni być uznani wszyscy wspólnicy spółki.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;br/&gt;Sędzia SN: A. Górski (przewodniczący).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sędziowie: SN I. Koper, SA M. Kłos (sprawozdawca).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Laboratorium Kosmetycznego &lt;em&gt;"J."&lt;/em&gt; B.G., R.K. Spółka Jawna w W. przeciwko Marii J., Witoldowi J. i Sławomirowi Ż. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 10 października 2007 r. skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 14 lutego 2007 r. (…), uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style='text-align: center'&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;&lt;strong&gt;Uzasadnienie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;				&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Powód - Laboratorium Kosmetyczne &lt;em&gt;"J."&lt;/em&gt; B.G., R.K. Spółka Jawna z siedzibą w W. pozwem z dnia 15 grudnia 2004 r. wniósł o solidarne zasądzenie od pozwanych Marii J., Witolda J. i Sławomira Ż., byłych wspólników &lt;em&gt;"R."&lt;/em&gt; Witold J., Maria J., Sławomir Ż. Spółka Jawna z siedzibą w B. nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym kwoty 56.440,88 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności poszczególnych kwot składających się na dochodzono pozwem roszczenie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Pozwany Sławomir Ż. wniósł o oddalenie powództwa, pozwani Maria J. i Witold J. nie zajęli stanowiska w sprawie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 29 czerwca 2006 r., który w stosunku do pozwanych Marii J. i Witolda J. miał charakter zaoczny, oddalił powództwo w stosunku do wszystkich pozwanych.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Sąd pierwszej instancji ustalił w szczególności, że pozwani są byłymi wspólnikami &lt;em&gt;"R."&lt;/em&gt; Witold J., Maria J., Sławomir Ż. Spółki jawnej z siedzibą w B. Spółka ta nabyła od powodowej spółki produkty kosmetyczne, na podstawie łączącej obie spółki umowy dystrybucyjnej z dnia 22 stycznia 2003 r. Na powyższą okoliczność zostało wystawionych 7 faktur z terminem płatności w odniesieniu do ostatniej faktury - dnia 17 września 2003 r. na łączną kwotę dochodzoną pozwem i zapłata za towar nie nastąpiła.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style='font-family:Tahoma; font-size:10pt'&gt;Spółka została rozwiązana na mocy uchwały wspólników z dniem 31 grudnia 2003 r. Jak to również ustalił Sąd pierwszej instancji, w dniu 15 stycznia 2004 r. pozwany Sławomir Ż. wystosował do powodowej spółki pisma informujące o zaprzestaniu przez spółkę prowadzenia działalności gospodarczej z dniem 31 grudnia 2003 r. oraz o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Osobnym pismem również noszącym datę 15 stycznia 2004 r. - pozwany poinformował także powodową spółkę, że - jako wspólnik spółki &lt;em&gt;"R."&lt;/em&gt; - jest dłużnikiem powódki i odpowiada za jej zobowiązania w 1/3 części tj. do wysokości 19.035,00 zł jak również zobowiązuje się do spłaty tej wierzytelności w terminie i ratach, które miały zostać uzgodnione. Pozwani Maria J. i Witold J. również złożyli pismo -nie opatrzone datą - w którym wyrazili zgodę na spłatę zadł
